Humor
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
W pewnym ogrodzie zoologicznym ciężko zachorowała samica bardzo rzadkiego gatunku małpy. Okoliczni weterynarze nie za bardzo wiedzieli co małpie jest. Sprowadzono znanego weterynarza z Warszawy, który zawyrokował:
"Małpa cierpi na bardzo rzadki rodzaj depresji, której główną przyczyną jest brak partnera. Małpie grozi śmierć, jeśli szybko ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie."
Rozpoczęło się wydzwanianie po wszytskich polskich ogrodach zoologicznych. Także i zagranicznych. Bez skutku. Małpa coraz gorzej się czuła, a dyrektor na naprędce zwołanym zebraniu zarządu miał niewesołą minę.
W pewnym momencie ktoś nieśmiało podsunął pomysł żeby to może Pan Miecio się podjął próby 'oddepresjonowania" małpy... codziennie sprząta jej klatkę, podaje jedzenie... może on, w końcu z małpą zżyty......
Rada w radę uradzili, żeby zaproponować Panu Mieciowi taką propozycję, dając mu za jej wykonanie 300 złotych. Wezwano Pana Miecia.
Dyrektor zaczął: Panie Mieczysławie, wie Pan jak jest. Chluba naszego ZOO jest ciężko chora. Przyczyną jest brak partnera. Małpa mówiąc po naszemu musi mieć seks, inaczej zdechnie. Czy, ekhm, zgadza się Pan to zrobić za TRZY STÓWY??
Pan Miecio myśli myśli, w końcu zgadza się, co powoduje entuzjazm dyrektora, ale dodaje że ma trzy warunki:
- Jakie warunki? - pyta Dyrektor
- Po pierwsze musiałbym być z nią sam na sam, bo wstydliwy jestem, po drugie wolałbym od tyłu...
Dyrektor: Panie Mieczysławie załatwione, one tylko od tyłu, co do pierwszego warunku to naturlanie zapewniamy pełną dyskrecję!
- Ale Panie Dyrektorze, jest jeszcze ten trzeci warunek...
- Jaki warunek?.. O co chodzi? - przestraszył się dyrektor
- No to jasne, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.................. te trzy stówy dam Wam dopiero po wypłacie...
"Małpa cierpi na bardzo rzadki rodzaj depresji, której główną przyczyną jest brak partnera. Małpie grozi śmierć, jeśli szybko ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie."
Rozpoczęło się wydzwanianie po wszytskich polskich ogrodach zoologicznych. Także i zagranicznych. Bez skutku. Małpa coraz gorzej się czuła, a dyrektor na naprędce zwołanym zebraniu zarządu miał niewesołą minę.
W pewnym momencie ktoś nieśmiało podsunął pomysł żeby to może Pan Miecio się podjął próby 'oddepresjonowania" małpy... codziennie sprząta jej klatkę, podaje jedzenie... może on, w końcu z małpą zżyty......
Rada w radę uradzili, żeby zaproponować Panu Mieciowi taką propozycję, dając mu za jej wykonanie 300 złotych. Wezwano Pana Miecia.
Dyrektor zaczął: Panie Mieczysławie, wie Pan jak jest. Chluba naszego ZOO jest ciężko chora. Przyczyną jest brak partnera. Małpa mówiąc po naszemu musi mieć seks, inaczej zdechnie. Czy, ekhm, zgadza się Pan to zrobić za TRZY STÓWY??
Pan Miecio myśli myśli, w końcu zgadza się, co powoduje entuzjazm dyrektora, ale dodaje że ma trzy warunki:
- Jakie warunki? - pyta Dyrektor
- Po pierwsze musiałbym być z nią sam na sam, bo wstydliwy jestem, po drugie wolałbym od tyłu...
Dyrektor: Panie Mieczysławie załatwione, one tylko od tyłu, co do pierwszego warunku to naturlanie zapewniamy pełną dyskrecję!
- Ale Panie Dyrektorze, jest jeszcze ten trzeci warunek...
- Jaki warunek?.. O co chodzi? - przestraszył się dyrektor
- No to jasne, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.................. te trzy stówy dam Wam dopiero po wypłacie...
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Wypowiedź z forum gazeta.pl, która doprowadziła mnie do łez. Wiecie jaki typ muzyki gra Depeche Mode? Otóż grają oni HOUSE TECHNO
Oto dowód bluźnierstwa
Oto dowód bluźnierstwa
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Po prostu leze i kwicze 
A mowia ze to my gadamy o pierdołach
A mowia ze to my gadamy o pierdołach
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
ja bym radzil czytac ze zrozumieniem:EveS pisze:Wypowiedź z forum gazeta.pl, która doprowadziła mnie do łez. Wiecie jaki typ muzyki gra Depeche Mode? Otóż grają oni HOUSE TECHNO
poza tym nie ma czegos takiego jak house techno.....P.S. Nie chodzi mi o piosenke Depeche mode;)
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Ze zrozumieniem czytać umiem
Właśnie o to chodzi, że laska szuka coś w stylu house techno i mówi, że to nie piosenka Depeche Mode, jakby wrzucała to do tego samego gatunku muzycznengo
Mozliwe, że miała na mysli inny sens swojej wypowiedzi, ale wyszło jak wyszło.
A po drugie nie znam się na techno-młotach
Właśnie o to chodzi, że laska szuka coś w stylu house techno i mówi, że to nie piosenka Depeche Mode, jakby wrzucała to do tego samego gatunku muzycznengo
A po drugie nie znam się na techno-młotach
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Autorka na gazeta.pl sie mocno zakrecila, jak by nie bylo chodzi o DM, podala w koncu slowaSuNsHinE pisze:P.S. Nie chodzi mi o piosenke Depeche mode;)
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
byc moze chodzilo jej o jaki cover, ... wiec slowa moglyby sie zgadzac. vide techno tribute to depeche mode...

moglbym sie zdenerwowac, ale ci wybaczam bo pewnie w zyciu nie slyszalas muzyki technoEveS pisze:A po drugie nie znam się na techno-młotach
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
I tu nadarza sie okazja abys zostal zalozyciele topiku o techno
Zaloz a poagdamy
Zaloz a poagdamy
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
your wish is my order......
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
1
- Placi pani mandat - mowi dwoch policjantow, zatrzymujac samochod,
jadacy z nadmierna predkoscia.
- A czy nie moglabym zaplacic w naturze ?
- Co to znaczy " w naturze " ?
- No , wiecie, musialabym zdjac majtki i wam dac ...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta :
- Potrzebne ci sa majtki ?
- Nie !
- Mnie tez nie ...
2
O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i słyszy:- Śpisz?
- Śpię - odpowiada zaspany profesor.
- A my się kur*** jeszcze uczymy!
- Placi pani mandat - mowi dwoch policjantow, zatrzymujac samochod,
jadacy z nadmierna predkoscia.
- A czy nie moglabym zaplacic w naturze ?
- Co to znaczy " w naturze " ?
- No , wiecie, musialabym zdjac majtki i wam dac ...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta :
- Potrzebne ci sa majtki ?
- Nie !
- Mnie tez nie ...
2
O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i słyszy:- Śpisz?
- Śpię - odpowiada zaspany profesor.
- A my się kur*** jeszcze uczymy!
-
Przemoo
- Posty: 3
- Rejestracja: 16 lis 2004 17:22
- Lokalizacja: Nysa
Rozmawiaja 2 blondynki:
-Wiesz co moj maz to ma fioletowego malucha
-Co kupil nowego ?
-Nie, przycial drzwiami
Dorzuce jeszcze troche niedlugo to taki wstep:)
Ten musze zamiescic po angielsku:
- Name?
- Abdul Mustaf Al Rashiid.
- Age?
- 22
- Sex?
- 5 times a week.
- No, no, no. Male or female?
- Male, female, sometimes camel.
-Wiesz co moj maz to ma fioletowego malucha
-Co kupil nowego ?
-Nie, przycial drzwiami
Dorzuce jeszcze troche niedlugo to taki wstep:)
Ten musze zamiescic po angielsku:
- Name?
- Abdul Mustaf Al Rashiid.
- Age?
- 22
- Sex?
- 5 times a week.
- No, no, no. Male or female?
- Male, female, sometimes camel.
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
No dorzucaj i avatar wstaw.
Kiedy na browar idziemy gosciu
Kiedy na browar idziemy gosciu
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi:
- Aleś się pan uchlał jak świnia!
- A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!
Sexistowskie trochę, ale co mi tam

- Aleś się pan uchlał jak świnia!
- A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!
Sexistowskie trochę, ale co mi tam
-
Ciria
- Posty: 12
- Rejestracja: 12 lip 2005 13:16
Starszy pan stwierdził, że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić.
Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolację, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację?
Bez odpowiedzi.
Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi.
Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:
- Kochanie, co dziś na kolację?
- Kurczak, k**wa, kurczak mówię!!!
Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić swoje nazwisko...
- A jak się pan nazywa???
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać??
- Jebudu !!!
Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolację, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację?
Bez odpowiedzi.
Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi.
Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:
- Kochanie, co dziś na kolację?
- Kurczak, k**wa, kurczak mówię!!!
Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić swoje nazwisko...
- A jak się pan nazywa???
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać??
- Jebudu !!!
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
ÂŒwiatowi liderzy pragną, abyś przyłączył/a się do protestu przeciw
islamskim fundamentalistom. Zachęcamy wszystkich do wzięcia
udziału w ogólnoświatowej demonstracji przeciw reżimowi Al Kaidy,
w ten piątek o godz. 12.00. Powszechnie wiadomo, że islamscy
fundamentaliści są fanatycznymi przeciwnikami picia alkoholu oraz
nie znoszą widoku nagich kobiet,dlatego zachęcamy wszystkie kobiety, aby w piątek o godz. 12:00 biegały nago po biurze lub w miejscu pracy, a w tym czasie mężczyźni, z piwem w dłoniach, będą próbowali je złapać. Naszym zdaniem jest to najlepszy sposób okazania sprzeciwu wobec terroru Al Kaidy i, co równie ważne, w ten sposób zdekonspirujemy ich zwolenników wśród nas! Osoby, które nie przyłączą się
do protestu, to prawdopodobnie islamscy fundamentaliści!!!

islamskim fundamentalistom. Zachęcamy wszystkich do wzięcia
udziału w ogólnoświatowej demonstracji przeciw reżimowi Al Kaidy,
w ten piątek o godz. 12.00. Powszechnie wiadomo, że islamscy
fundamentaliści są fanatycznymi przeciwnikami picia alkoholu oraz
nie znoszą widoku nagich kobiet,dlatego zachęcamy wszystkie kobiety, aby w piątek o godz. 12:00 biegały nago po biurze lub w miejscu pracy, a w tym czasie mężczyźni, z piwem w dłoniach, będą próbowali je złapać. Naszym zdaniem jest to najlepszy sposób okazania sprzeciwu wobec terroru Al Kaidy i, co równie ważne, w ten sposób zdekonspirujemy ich zwolenników wśród nas! Osoby, które nie przyłączą się
do protestu, to prawdopodobnie islamscy fundamentaliści!!!
fu..'em and their law
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Slyszalam przed chwilka super tekst,uwaga:
,,Moja zona to skrzyzowanie McKintosha i Peceta.Super komputer,ktory nigdy sie nie wylacza..."

,,Moja zona to skrzyzowanie McKintosha i Peceta.Super komputer,ktory nigdy sie nie wylacza..."
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2004/ ... .31.pp.mp3
szatan, okultyzm i diabeł!
uwazaj zanim posluchasz!
niech bedzie pochwalony i Ma-Ryja zawsze dziewica
jezeli obrazilem twoje odczucia religijne to pozwij mnie
szatan, okultyzm i diabeł!
uwazaj zanim posluchasz!
niech bedzie pochwalony i Ma-Ryja zawsze dziewica
jezeli obrazilem twoje odczucia religijne to pozwij mnie