Liga 2
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja tylko dopowiem do tego co Dragon napisał, że jeśli trzeba tłumaczyć czemu Leave In Silence jest dobry, a potym czytać peany na cześć Martyra, to człowiek ma ochotę przestać słuchać Depeche Mode.
When The Body Speaks
Mercy In You
I Am You
Heaven
Strangelove (singlowy)
Behind The Wheel (singlowy)
Corrupt
Waiting For The Night
Leave In Silence
Freelove
When The Body Speaks
Mercy In You
I Am You
Heaven
Strangelove (singlowy)
Behind The Wheel (singlowy)
Corrupt
Waiting For The Night
Leave In Silence
Freelove
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Źle rozumujesz Hien. Lubię Martyr, ale Leave In Silence jest na pewno lepsze. To świetny utwór szczególnie jak na tamte czasy.
Do DM można się za to na pewno zrazić po heaven.
Do DM można się za to na pewno zrazić po heaven.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Coś czuję, że się będziesz mścił ostro za to Heaven. Wyczuwam wręcz fałszowanie wyników ligi!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Nie oddam na niego nawet jednego głosu całkiem uczciwie. Bo nie ma po prostu z czym wygrać. I nie ma tu żadnej mściwości. To po prostu dla mnie jakiś wybryk, który zabrał miejsce innemu dobremu utworowi.
Zrozumcie - nie bronię Wam lubić heaven, ale ja przedstawiam po prostu swoje stanowisko, które jest takie a nie inne.
Zrozumcie - nie bronię Wam lubić heaven, ale ja przedstawiam po prostu swoje stanowisko, które jest takie a nie inne.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale Shodan, spokojnie
Nikt się tu nie obraża przecież.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
When The Body Speaks
Mercy In You
I Am You
Heaven
Strangelove (singlowy)
Behind The Wheel (singlowy)
Corrupt
Waiting For The Night
Leave In Silence
Freelove
Strangelove - Leave In Silence, dżuma walczy z cholerą
Mercy In You
I Am You
Heaven
Strangelove (singlowy)
Behind The Wheel (singlowy)
Corrupt
Waiting For The Night
Leave In Silence
Freelove
Strangelove - Leave In Silence, dżuma walczy z cholerą
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Hien, niby ja niespokojny? Przecież w pracy nie na darmo jestem znany jako gość, który nie posiada układu nerwowego.
Chociaż jak słyszę o heaven....
Żart. Nie jest to jakiś bardzo zły utwór. Są gorsze, ale do 2 ligi nigdy bym go nie zakwalifikował.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Jak na razie to nawet nieźle sobie radzi. Wychodzi na to, że poza dwiema osobami, to wręcz ma fanów 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
A Melki swoje, to brzydko. Trzeba robić spółdzielnię za dobry wynik LISka i Heaven!
Najlepsze są zawsze dyskusje wokół, tego typu zabawa to zawsze pretekst. Choć zdaje sobie sprawę z tego, że raczej słowa trudno mogą kogoś przekonać, w kwestii muzyki to raczej kwestia osłuchania. Jeśli coś podobnego do Heaven kiedyś mi zatrybi, to wtedy łatwiej od razu przyjąć mi tego typu numer.
To tylko muzyka, nie można się mścić na niczymshodan pisze:24 kwie 2021 00:16Nie oddam na niego nawet jednego głosu całkiem uczciwie. Bo nie ma po prostu z czym wygrać. I nie ma tu żadnej mściwości. To po prostu dla mnie jakiś wybryk, który zabrał miejsce innemu dobremu utworowi.
Zrozumcie - nie bronię Wam lubić heaven, ale ja przedstawiam po prostu swoje stanowisko, które jest takie a nie inne.
Najlepsze są zawsze dyskusje wokół, tego typu zabawa to zawsze pretekst. Choć zdaje sobie sprawę z tego, że raczej słowa trudno mogą kogoś przekonać, w kwestii muzyki to raczej kwestia osłuchania. Jeśli coś podobnego do Heaven kiedyś mi zatrybi, to wtedy łatwiej od razu przyjąć mi tego typu numer.
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Dragon ja się na niczym nie mszczę. Bo nie jest winą heaven, że znalazł się w 2 lidze. Po prostu dla mnie jest utworem odstającym od reszty.
Zresztą macie racje, mogę heaven nie lubić, ale to liga pokaże, czy się utwór wybroni. Na razie ma sporo Waszych głosów. I obawiam się, że przez moje wywody zrobiłem mu niepotrzebną reklamę.
Zresztą macie racje, mogę heaven nie lubić, ale to liga pokaże, czy się utwór wybroni. Na razie ma sporo Waszych głosów. I obawiam się, że przez moje wywody zrobiłem mu niepotrzebną reklamę.
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Leci Leave In Silence. Zobaczymy, czy tym razem uznam, że dorównuje pozostałym uczestnikom zabawy, czy jednak nadal nieDragon pisze:24 kwie 2021 00:33A Melki swoje, to brzydko. Trzeba robić spółdzielnię za dobry wynik LISka i Heaven!
Chociaż albumowe Strangelove to paskudny remiks, tego też trza się pozbyć
Heaven jest dobre, cała ta electro-bluesowa strona DM do mnie trafia.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Generalnie Shodan, tylko tego wieczora, w chyba trzech różnych tematach wysmażyłeś po kilka postów na temat swojej nienawiści do Heaven, co już zalatuje obsesją
Proponuję zakończyć proceder usilnego obrażania utworów DM, które innym się podobają (ja też już przestaję pisać o Martyrze) i iść spać, bo jutro rano nam Mudżyn zrobi jesień średniowiecza.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Wiem, wiem, że się nie mścisz, przecież tylko tak delikatnie piję do tego, co sam napisałeś.shodan pisze:24 kwie 2021 00:59Dragon ja się na niczym nie mszczę. Bo nie jest winą heaven, że znalazł się w 2 lidze. Po prostu dla mnie jest utworem odstającym od reszty.
Zresztą macie racje, mogę heaven nie lubić, ale to liga pokaże, czy się utwór wybroni. Na razie ma sporo Waszych głosów. I obawiam się, że przez moje wywody zrobiłem mu niepotrzebną reklamę.
Och, to ostatecznie tylko takie o głosowanie. Ja tam przez te dodatkowe dyskusje lepiej się w tym odnajduję i bawię.
W takim razie dołączam do reklamujących i zachęcam do poznania Studio Session, tam jest jeszcze więcej pasji w wykonaniu. To są te super momenty, gdy jak słucham Gahana mówiącego o tym, że Heaven to jeden z numerów, dla których robi wciąż muzykę - to ja mu wierzę.
https://www.youtube.com/watch?v=e469hPZabIs
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No masz rację Hien. Każdy ma taką czarną owcę w dyskografii, albo i ze trzy, co pokazują staty, ale nie trzeba się z tym obnosić.Hien pisze:24 kwie 2021 01:04Generalnie Shodan, tylko tego wieczora, w chyba trzech różnych tematach wysmażyłeś po kilka postów na temat swojej nienawiści do Heaven, co już zalatuje obsesjąProponuję zakończyć proceder usilnego obrażania utworów DM, które innym się podobają (ja też już przestaję pisać o Martyrze) i iść spać, bo jutro rano nam Mudżyn zrobi jesień średniowiecza.
Kurka wodna swoją drogą, żeby taki fan DM jak ja pałał taką niehęcią do utworów wykonywanych przez zespół swego życia? Nieźle.
Ok, whiskey na bok i idziemy spać, bo rzeczywiście jak golas wróci, to się przeżegna lewą ręką.
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
No Stripped będzie i wstrząśnięty, i zmieszany po tym, cośmy tu odwalili :lol"
Ale sam mam relatywnie niewiele utworów DM, których naprawdę nie cierpię, więc rozumiem Cię, Shodan
Ale sam mam relatywnie niewiele utworów DM, których naprawdę nie cierpię, więc rozumiem Cię, Shodan
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ja też mam ich niewiele, może dlatego tak mnie irytuje obecność któregokolwiek z nich w naszej jakże elitarnej lidze. 
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja taką niechęć to mam chyba tylko do Martyra, ale nie słuchałem go już od tyłu lat, że w zasadzie używam go głównie jako narzędzia komediowego na forum. Generalnie wychodzę z założenia, że DM to nie jest zespół, ktoru nagrywa gówna.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Fly On The Windscreen
Photographic
Its No Good
Heaven
Strangelowe
Behind The Wheel
Corrupt
Waiting For The Night
Leave In Silence
Freelove
Ze wszystkich dotychczasowych pojedynkow w obu ligach, to byla najdziwniejsza kolejka dla mnie, bo wystapily az 4 kontrowersyjne pary. Jak mozna racjonalnie, merytorycznie, sentymentalnie czy jakkolwiek wybrac miedzy Behind The Wheel a Neverem? To samo sie tyczy I Am You v Its No Good. Tyle, ze w pierwszym przypadku to spotkanie dwoch fundamentow i to nie tylko z MFTM, ale wogole z calej dyskografii
A na drugim biegunie dwa razy durnowate pary. BR i Heaven oraz Barrel i Freelove. W tych dwoch przypadkach pocieszajace jest tylko to, ze to "tylko" 2 liga.
Photographic
Its No Good
Heaven
Strangelowe
Behind The Wheel
Corrupt
Waiting For The Night
Leave In Silence
Freelove
Ze wszystkich dotychczasowych pojedynkow w obu ligach, to byla najdziwniejsza kolejka dla mnie, bo wystapily az 4 kontrowersyjne pary. Jak mozna racjonalnie, merytorycznie, sentymentalnie czy jakkolwiek wybrac miedzy Behind The Wheel a Neverem? To samo sie tyczy I Am You v Its No Good. Tyle, ze w pierwszym przypadku to spotkanie dwoch fundamentow i to nie tylko z MFTM, ale wogole z calej dyskografii
A na drugim biegunie dwa razy durnowate pary. BR i Heaven oraz Barrel i Freelove. W tych dwoch przypadkach pocieszajace jest tylko to, ze to "tylko" 2 liga.
Enjoy The Silence
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Myślę, Czez, że właśnie pary typu BTW vs Never to jest właśnie ten moment, gdzie już tylko decyduje sentyment i wrażenie zbierane przez lata. To wcale nic złego, wszyscy tu jesteśmy po doświadczeniach bycia fanem, więc zupełny chill.