Forumowa Lista Przebojów
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
O jaki fachura się znalazł.
Hien wrogiem nie jest, ale daleko mu do fana. Co żadnym zarzutem przecież nie jest, więc nie wiem, skąd te wąty.
Hien wrogiem nie jest, ale daleko mu do fana. Co żadnym zarzutem przecież nie jest, więc nie wiem, skąd te wąty.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Nie można rzucać mocnym tekstem, a potem mówić że nie jest mocny/nie ma znaczenia
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Nie no z tym wrogiem oczywiście przesadziłem.
Choć nazywanie Inheritance gównem jest oczywiście spoko.
Choć nazywanie Inheritance gównem jest oczywiście spoko.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Dupa Cie boli i tyle.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Niby czemu?
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Bo strzelasz takimi głupimi tekstami jako jakiś rewanż za opinię, która jest tylko opinią i niczym więcej. I to już który raz.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Tylko bronię swoich ulubieńców.
Sam pisałeś nie raz, że nie można obrażać się na muzykę, nie można niczego lekceważyć, a potem nazywasz coś gównem. Coś czym ktoś inny się bardzo jara.
Sam pisałeś nie raz, że nie można obrażać się na muzykę, nie można niczego lekceważyć, a potem nazywasz coś gównem. Coś czym ktoś inny się bardzo jara.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Jak bronisz? Nazywając mnie "wielkim wrogiem Alana"? Xddd Bardziej ośmieszasz, siebie i jego.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ok, peace. Alan to temat na zupełnie inny temat.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Jestem ciekawy kto rozpoczął temat Alana w tym temacie 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja nawet powiem, że Alan to powinien być temat zamknięty na amen, dla dobra wszystkich.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A niby czemu? Może w kwestii DM tak, ale jako Recoil to nie bardzo rozumiem.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Hien nie dość że sra na Alana, to jeszcze nawołuje do morderstwa...
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Jakoś muszę być tym wielkim wrogiem Alana.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Alan nie jest wcale taki zły, jak na to wskazują jego gówniane covery.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Pilnujcie mnie żebym już więcej w obecności Shodana nie pisał niczego o Alanie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A przynajmniej niczego obraźliwego.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Utwory
Shygirl - Coochie (a bedtime story)
Wreszcie nadrobiłem wszystkie single zapowiadające pierwszego pełnoprawnego lągpleya Shygirl. Oj, co numer to piękny strzał. Szykuje się ciekawa, lekka płyta zawieszona między hip-hopem, r&b i elektronicznymi wygibasami. Arca, Sega Bodega, Danny Harle... wszyscy dobrzy znajomi. A Coochie? Spośród dotychczas wypuszczonej czwórki nie jest w ogóle eksperymentalny. Tematyka wiadoma, jest zmysłowość, kokieteria, same argumenty dla prewencyjnego zatrzymania przez horny police.
https://www.youtube.com/watch?v=CsJi7OQBJYA
Sex Shop Boys - Love, etc.
Obywatel Dev wywołał spustoszenie w statystykach.
Albumy
wEirD - A Different Kind of Normal
Gdybym był bardziej konsekwentny i miał lepszy sprzęt do słuchania muzyki, to pewnie przesłuchałbym jeszcze więcej berlina w gimnazjum. Do wEirD wtedy nie dotarłem, łatwiej było znaleźć nagrania zespołu Kubusschnitt, czyli ichniejszego następnego bandu. Nie ma czego żałować, ale powiem tak - gdyby nie ta wieloletnia zwłoka, to tytułowa suitka znalazłaby się w bestce utworów jak nic. Razem z Ausklang, który zamyka całość, stanowi pół godziny znakomitej elektroniki. To taki berlin z rodzynkami, za odpowiedni dodatek robi tutaj dobrze brzmiąca gitara. Śmierć Shreeva sprowokowała powrót do całej masy zespołów z lat 90/00, ale tak dobrego odkrycia nie spodziewałem się. Kiedyś fundnę sobie tę płytę jak nic
https://www.youtube.com/watch?v=LLlFTmpYpbI (tutaj Ausklang)
Steve Roach - Midnight Moon
W podobnym czasie Roach wypuścił solidną ambientową cegiełkę. W przeciwieństwie do wielu jego płyt, ta nie trwa miesiąc, a do tego jest całkiem zróżnicowana. Przyjemna, lekko mroczna (jak rzadko kiedy u niego) muzyka.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... K1wuYXItx0
Shygirl - Coochie (a bedtime story)
Wreszcie nadrobiłem wszystkie single zapowiadające pierwszego pełnoprawnego lągpleya Shygirl. Oj, co numer to piękny strzał. Szykuje się ciekawa, lekka płyta zawieszona między hip-hopem, r&b i elektronicznymi wygibasami. Arca, Sega Bodega, Danny Harle... wszyscy dobrzy znajomi. A Coochie? Spośród dotychczas wypuszczonej czwórki nie jest w ogóle eksperymentalny. Tematyka wiadoma, jest zmysłowość, kokieteria, same argumenty dla prewencyjnego zatrzymania przez horny police.
https://www.youtube.com/watch?v=CsJi7OQBJYA
Sex Shop Boys - Love, etc.
Obywatel Dev wywołał spustoszenie w statystykach.
Albumy
wEirD - A Different Kind of Normal
Gdybym był bardziej konsekwentny i miał lepszy sprzęt do słuchania muzyki, to pewnie przesłuchałbym jeszcze więcej berlina w gimnazjum. Do wEirD wtedy nie dotarłem, łatwiej było znaleźć nagrania zespołu Kubusschnitt, czyli ichniejszego następnego bandu. Nie ma czego żałować, ale powiem tak - gdyby nie ta wieloletnia zwłoka, to tytułowa suitka znalazłaby się w bestce utworów jak nic. Razem z Ausklang, który zamyka całość, stanowi pół godziny znakomitej elektroniki. To taki berlin z rodzynkami, za odpowiedni dodatek robi tutaj dobrze brzmiąca gitara. Śmierć Shreeva sprowokowała powrót do całej masy zespołów z lat 90/00, ale tak dobrego odkrycia nie spodziewałem się. Kiedyś fundnę sobie tę płytę jak nic
https://www.youtube.com/watch?v=LLlFTmpYpbI (tutaj Ausklang)
Steve Roach - Midnight Moon
W podobnym czasie Roach wypuścił solidną ambientową cegiełkę. W przeciwieństwie do wielu jego płyt, ta nie trwa miesiąc, a do tego jest całkiem zróżnicowana. Przyjemna, lekko mroczna (jak rzadko kiedy u niego) muzyka.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... K1wuYXItx0