Do jakiej konkluzji doszli dziś Devotees?

Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Re: Do jakiej konkluzji doszli dziś Devotees?

Post 28 sie 2010 20:44

Oscypki chińskie już nie są, ale ich nazwe zastrzegł sobie jeden taki góral. Dlatego te serki, które nie są produkowane u niego nazywają się scypki. :P Tego pewnie też nie wiecie. :P A czemu są coraz bardziej słone to nie wiem. Szczerze to nie znosze ich. ;)
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 28 sie 2010 20:46

To uczucie, gdy nigdy w życiu nie jadłem prawdziwego, gorolskiego, oscypka. ;(
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 sie 2010 21:00

dejmien pisze:Oscypki chińskie już nie są, ale ich nazwe zastrzegł sobie jeden taki góral. Dlatego te serki, które nie są produkowane u niego nazywają się scypki. :P Tego pewnie też nie wiecie. :P A czemu są coraz bardziej słone to nie wiem. Szczerze to nie znosze ich. ;)
To nie jest ten przypadkiem Bachleda - coś tam :P
Wolę bryndzę :)

To uczucie, że mam drogie chińskie kapcie ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 28 sie 2010 21:07

Bachleda-Curuś miał taki pomysł ale jemu się nie udała ta sztuka. A ten co to zrobił nazywa się Furtok, czy Furczoń. Nie pamiętam już. Niezła kase na tym trzepie bo wszystkie hotele i knajpy wolą zamawiać oryginalne oscypki niż jakieś scypki. :P
BTW, jak to są drogie kapcie to jest szansa, że nie są chińskie. :)
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 31 sie 2010 20:35

Wszyscy wydają się uczynni, jeśli się nikogo o nic nie prosi.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 02 wrz 2010 01:41

Że chyba powinienem już iść spać. Choć i tak pewnie znowu będę odsypiał czas spędzony przed kompem nocą po południu...
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 wrz 2010 03:32

Konkluzja późną/wczesną porą, mieszanie tonu formalnego z nieformalnym w języku angielskim jest... ryzykowne.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 02 wrz 2010 12:18

wtf?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 wrz 2010 12:19

Co bym nie napisał przez ostatni tydzień, wbijasz Ty i piszesz "wtf?". Czy ja jestem jakiś dziwny? :lol:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 02 wrz 2010 12:20

dev ma problem "where to fuck?"
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 wrz 2010 12:24

ja proszę o konkretny przykład mieszania tonu formalnego i nieformalnego w j. angielskim, które jest ryzykowne
tak to jest unikanie odpowiedzi. O ! ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 wrz 2010 12:25

Fyn. - każde

Ryjca - to niech założy osobny temat!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 wrz 2010 12:29

Hien pisze:Fyn. - każde
Fyn to jest wyspa w Danii http://www.fyn.com/ ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 wrz 2010 12:31

Możliwe, że nie tylko to ;(
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 wrz 2010 12:34

Możliwe możliwe, bo to taki przykład ;(
ale już jak bluzgami lecisz to przynajmniej wprost :>
ja w swej niewinności nie znam bluzg ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 02 wrz 2010 12:36

Ja znam:
Do stu tysięcy kartaczy ;(
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 wrz 2010 12:37

A Kurczaki pieczone i dupa jeża też ? ;(
Zaopatrzę się w słownik wulgaryzmów angielskich i Hien mnie nie zagnie :grins:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 02 wrz 2010 12:38

Kurczę pieczone, na maśle smażone
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 wrz 2010 12:38

Fen. pisze: ale już jak bluzgami lecisz to przynajmniej wprost :>
A czy ja coś robię nie-wprost?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 02 wrz 2010 12:40

Hien pisze:
Fen. pisze: ale już jak bluzgami lecisz to przynajmniej wprost :>
A czy ja coś robię nie-wprost?
dobrze wiesz, że nie wiem co brzydkiego Fyn. oznacza, albo punk
to już jest utajone znęcanie psychiczne ;(
Rajca pisze:Kurczę pieczone, na maśle smażone
to idę coś zjeść :)
Here's where the fun begins.