Nasze sny

Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasze sny

Post 03 wrz 2010 23:23

devotional pisze:racja. po co znęcać się nad kotkami. wolę topić rybki.
a próbuj próbuj, nie od razu Rzym zbudowano
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 03 wrz 2010 23:23

A co do tego mają cyganie? ;(
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 03 wrz 2010 23:25

Rajca pisze:A co do tego mają cyganie? ;(
a to mają:
devotional pisze:wyrzucam śmieci. wyrywam chwasty. normalne prace okołodomowe ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 03 wrz 2010 23:25

rzym zbudował mój dziadek, wara od niego :grins:
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 03 wrz 2010 23:26

Fen. pisze:
Rajca pisze:A co do tego mają cyganie? ;(
a to mają:
devotional pisze:wyrzucam śmieci. wyrywam chwasty. normalne prace okołodomowe ;(
rasistka!

mamy demokrację do kuffy nędzy ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 03 wrz 2010 23:39

nie mamy ;( to ściema
I jaka rasistka, miałam znajomych w tej grupie.

To dobrze, że tak ładnie sprzątasz, prawie jak autoreklama :P
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 04 wrz 2010 14:10

nie polecam się bynajmniej ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 09 wrz 2010 11:43

Za ciężko ;(
Nie wiem skąd takie sny, ale...
Mój dentysta był ruchaczem, impreza po całej Polsce w sukniach balowych, lesby, błoto, duużo błota, ocaliłam pijanego topielca, po dwóch dniach nie spania zjadłam tylko coś z saszetki o nazwie, której nie pamiętam, ale postawiło mnie na nogi.
Mieszkałam na 455 piętrze, winda była zabójcza. Na koniec była jakaś królowa, ale nie znam kobiety ;(
gwiazdy...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 09 wrz 2010 12:33

szyt! zabójcze windy, wysokie bloki ... za bardzo jak moje ;(
ale odjazd.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
FREE STATE

Post 18 mar 2011 17:47

Mnie nie śni się ostatnio nic dobrego.
Od pięciu dni zawala się na mnie wieża World Trade Center. :( :(
Awatar użytkownika
Lucza
Posty: 368
Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
Ulubiony utwór: Shake
Lokalizacja: Tu i tam

Post 02 kwie 2011 21:13

A mnie się śniło ostatnio, że siedzę sobie na parapecie otwartego okna, przede mną jakiś odrapany, wąski korytarz, za mną ruchliwa ulica ładnych parę pięter w dół, w myślach mówię sobie: czemu by tak nie skoczyć, przecież to sen, nagle słyszę jakiś głos nie wiadomo skąd, który powiedział tylko: "nie skacz, a co, jeśli to nie tylko sen?" Dziwna rzecz.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 02 kwie 2011 21:26

Tak na trochę inny temat: słyszał ktoś na tym forum o Lucid Dreaming (świadomym snie, więcej tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiadomy_sen)? Bawił się w to ktoś?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 kwie 2011 21:53

Kiedy miałem naście lat, pożyczyliśmy z kumplem książkę na ten temat. Ponad to, naściągaliśmy materiałów z internetu i zgromadziliśmy odpowiednie czasopisma, w których pojawiły się artykuły dotyczący właśnie świadomego snu.
Bardzo nam zależało, żeby taką technike opanować i tu właśnie tkwi największy problem. Czytając o tym, człowiek sobie nie wiadomo co wyobraża i obeicuje, a to nie jest takie proste i tak naprawdę, nie da się w pełni świadomie śnić. Prawda jest taka, że pełna świadomość we śnie, odebrałaby mu wszystkie jego atrybuty, i tym samym, całą zabawę i to co w snach lubimy.
Jeżeli ktoś faktycznie zorientował się w trakcie, że śni to gratuluję, ale mi największą radochę sprawia iluzja prawdziwego świata (i tym samym brak świadomości). Momenty kiedy stoje sobie w "moim" domu a za oknem rosną truskawki wielkości drzewa (głupie ale nie stac mnie teraz na nic lepszego), a ja ja cały czas myślę, że nie śpie, to to co lubię najbardziej. Jedyny przebłyski mam kiedy goni mnie jakiś potwór. Mam taki odruch, że od razu wiem jak się z tego wydostać i to zawsze działa. Po prostu wiem jak się wybudzić.
Co innego kontrola nad własnymi poczynaniami. Nie muszę być świadomy, żeby mieć wpływ na własne poczynania we śnie. I to chyba najlepszy mozliwy mix, kompletna nieswiadomość, ale władza nad tym co robimy.

Z tamtych eksperymentów z kumplem nic nie wyszło, prędzej byśmy się zesrali niż osiągneli to co ubzduraliśmy sobie osiągnąć. Jest tez inna ciekawa technika, którą )z tym samym kumplem) też sprawdzaliśmy (bez efektu).
Ustawienie odpowiedniej częstotliwości szumu w cool edicie. To miało uśpić i spowodować jakieś tam wizje. Podobne da się coś takiego zrobić ale to srednio bezpieczne i trzeba jednak się na tym znać.

A co Mintaj, marzy Ci się być He-manem i wyrywać setki lasek we śnie?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 02 kwie 2011 22:04

Prawie jak Incepcja. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 kwie 2011 22:21

Przy czym to co jest przedstawione w "Incepcji" (mimo, że bardzo lubię ten film) wydaje mi się dosyć mało wiarygodne. Snu nie da się przedstawić w filmie. Można go próbować rysować, malować, zasugerować w formie muzycznej, ale w filmie jest to zbyt dosłowne. Jakkolwiek to nie zabrzmi, jest za mało "dziwne".
Wydarzenia we śnie przelwają się z jednej na druga stronę, zawsze są nieostre, cały czas się zmieniają. Bardziej to przypomina to co pokazywali w Matriksie kiedy Neo miał deja vu, ale i tak to nie to samo. Zorganizowanie takiej akcji jak w "Incepcji" byłoby niemożliwe, zbyt mało stabilna jest wtedy ludzka świadomość, żeby wykonywać naprawdę skomplikowane czynności z pełną rozwagą.
Niemniej film jest zajebisty, w końcu to czysta rozrywka i o to chodzi :D
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 02 kwie 2011 22:39

Nigdy tego nie chciałem, nigdy do tego nie dążyłem. Przez leki jednak nabyłem tę zdolność, jaką jest świadomy sen i kreowanie tego z pełną świadomością, że śnię. Oczywiście, nie robię tego (nie wchodzę w świadomość) z własnej woli. Ale tak raz w tygodniu jestem w pełni świadom faktu, iż śnię i jest jedna ważna rzecz - to nie jest przyjemne...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 kwie 2011 22:52

Tego też się właśnie bałem, to fajnie wygląda na papierze, fajnie brzmi jak się o tym mówi, ale mało ma wspólnego z faktycznym doświadczeniem.
Gdybym w pełni świadomy trafił do świata, który sprawia mi taką radochę we śnie (i po obudzeniu też) to bym się chyba spłakał z przerażenia.

Co innego pół-sny. Często mi się zdarza, że jeszcze nie śpię ale już widze różne rzeczy, zdarza mi się wtedy wygadywać rózne dziwne rzeczy w stylu "zabierz drzewo bo zmoknie", itd. Dziwne fazy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Lucza
Posty: 368
Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
Ulubiony utwór: Shake
Lokalizacja: Tu i tam

Post 02 kwie 2011 22:59

Hien pisze:Ustawienie odpowiedniej częstotliwości szumu w cool edicie. To miało uśpić i spowodować jakieś tam wizje. Podobne da się coś takiego zrobić ale to srednio bezpieczne i trzeba jednak się na tym znać.
Paraliż senny powoduje podobne efekty i wizje wizjami, ale to nie muszą wcale być doznania przyjemne, dopada mnie czasami coś takiego i to naprawdę nie jest nic fajnego.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 02 kwie 2011 23:07

Japońce mieli na to fajne określenie, którego ni w ząb sobie nie przypomnę. Ale właśnie w tej fazie na pograniczu snu i jawy ludziom wydaje się, że dopadła ich zmora, duch, dusiołek :P albo inne UFO.
Awatar użytkownika
Lucza
Posty: 368
Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
Ulubiony utwór: Shake
Lokalizacja: Tu i tam

Post 02 kwie 2011 23:14

W moim przypadku przeważnie słyszę, jak ktoś mnie woła, a ja nic nie mogę zrobić, nie mogę się ruszyć, nawet odpowiedzieć, czasami tez słyszę krzyk i nie wiem co się dzieje, ale raczej nic wtedy nie widzę, to takie jakby wizje słuchowe (czy omamy, nie wiem, nazywa się to jakoś inaczej może).