"Wykorzystujesz" chyba fakt, że nie jesteś jeszcze tak bardzo popularny w mediach (w tym momencie mówię ogólnie, nie myślę o forum). Np Ronny Moorings choćby srał i rzygał to nie unicestwi płyty subsequent pleasures - moze sobie co najwyżej pisać, że był to błąd młodości. Nie jego projekt? Nie ich muzyka? A możliwości - jeśli idzie o zabranianie fanom dyskusji na ten temat - mają zerowe. I jest tak mimo że teoretycznie wg tego co piszesz - właśnie do clan of xymox jako autorów projektu powinno należeć ostatnie słowo.Jari pisze:Poniekąd temat był mój i dotyczył czegoć czym się zajmuję i na co kształt mam wpływ lub chciałbym miec wpływ właczając w to wizerunek w tzw mediach (forum niewątpliwie zalicza się do tej kategorii). Pozwolisz, że w sprawach dotyczących mojego projektu muzycznego będę miał cos do powiedzenia jako ostatni dobrze? Dziękuję.
Teoretycznie miałeś prawo kasować swoje posty, ale kompletnie nie rozumiem Twojego zdziwienia, że ludzie mają pretensje o skasowanie ich postów. Przykład o setlistach jest bezsensowny wg mnie, bo owszem, Ty masz prawo skasować swój post (pomijam aspekt moralny takiego zachowania (wiem, duże słowo, chodzi mi o szeroko pojętą kulturę dyskusji)), ale ktoś inny ma prawo zachować swój. Ty miałeś wybór, Hien już nie. Poza tym taka możność kasowania jest bez sensu, stawia pod znakiem zapytania sens istnienia forów dyskusyjnych w ogóle (bo każdy jako "właściciel posta" może go potem skasować, rozpieprzając każdą dyskusję)

