Jaki film teraz oglądasz?

Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Re: [kultura] Jaki film teraz oglądasz?

Post 07 mar 2012 17:05

Chodziło mi o uzasadnienie tego "prawie". Czyli podanie przykładów, gdzie kontynuacja nie jest jedną wielką chu.jozą :D
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 07 mar 2012 17:13

aha ... a więc przykłady:
Obcy - decydujące starcie
Matrix - rewolucje (reaktywacja - gdyby nie Monika, to bolało by od oglądania)
no i mój ulubiony:
Psy 2 - (tak fajnie tam piją Luksusową na szklanki :wstyd: )
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 07 mar 2012 18:11

Hola hola hola?
Chcesz powiedzieć, ze Matrix rewolucje to dobra kontynuacja? ;(
Przecież to ssało wacka jak mało co, nie wytrzymałem tego guana do końca. :Z
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 07 mar 2012 20:38

Oj tam, oj tam ... dawało radę. Może po pierwszej części (która narobiła smaka) zakończenie troszkę banalne, no ale jest o niebo lepiej w porównaniu do reaktywacji. No i zawsze mógł być to stolec jak np. było w przypadku kontynuacji "Ucieczki z NYC", więc nie ma co tak od razu z butami na klatę ... :dont: :)
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 07 mar 2012 23:27

No nie wiem, pamiętam jak byłem w gimnazjum i puszczali w telewizorni tą całą trylogię, to tak jak jedynka zawładnęła moją myślą, mową, uczynkiem i zachowaniem, tak na dwójce nudziłem się strasznie, a ta scena dyskoteki to było jedno wielkie WTF i generalnie mnóstwo ciulowych efektów i wogole przerost formy nad treścią, i gdzie z tym do jedynki.... Ech...
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 08 mar 2012 17:53

Mentos dobrze prawi. Gdyby jedynka pozostała jedynym filmem to by tylko na dobre jej wyszło. Pamiętam jak oglądałam na jakimś spiraconym VHS i to było jedno wielkie "łał" (fakt, że miałam wtedy z 11-12 lat więc raczej łatwo było na mnie zrobić wrażenie), a te kolejne części to aż przykro momentami oglądać.

Co do "Psów 2" to się zgodzę, beznadzieji nie ma (chociaż jak dla mnie jedynka i tak jest lepsza). Z "Obcym" polemizować nie będę, bo (wciąż) nie widziałam.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 08 mar 2012 21:45

Katiusha, oglądaliśmy ten sam film. Ale ja podczas tego filmu wielokrotnie się śmiałem. Tyle, że ja mam spaczone poczucie humoru. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 mar 2012 22:06

"Matrixa" i jego kontynuacje warto oceniać biorąc pod uwagę całość i intertekstualność wszystkich produkcji związanych z Matrixem. "Reaktywacja" i "Rewolucje" są gorsze od jedynki jako pojedyńcze obrazy, ale nie wyobrażam sobie żeby ich nie było. Z resztą te filmy są naszpikowane genialnymi pomysłami.
Jeżeli chodzi o zacne kontynuacje to zdecydowanie "Alien 3", "Predators", wszystkie kontynuacje "Die Hard". "Ojca Chrzestnego" nie widziałem, ale mam wrażenie, że z podawaniem przykładu drugiej części jest jak podawanie "Requiem for a dream" jako ulubionego filmu (nawet jak się go nie widziało a coś powiedzieć trzeba bo siara). A film jest gówniany.

Marecki, ja z perspektywy czasu doceniam "Escape from LA", mogło być znacznie gorzej. To nadal była stara szkoła filmów akcji, teraz wyszłaby pewnie kaka.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 10 mar 2012 08:09

Hien pisze:"Matrixa" i jego kontynuacje warto oceniać biorąc pod uwagę całość i intertekstualność wszystkich produkcji związanych z Matrixem. "Reaktywacja" i "Rewolucje" są gorsze od jedynki jako pojedyńcze obrazy, ale nie wyobrażam sobie żeby ich nie było. (...)

Marecki, ja z perspektywy czasu doceniam "Escape from LA", mogło być znacznie gorzej. To nadal była stara szkoła filmów akcji, teraz wyszłaby pewnie kaka.
Trafione w punkt Hien. Jako pojedyncze filmy ... no nie za bogato. W drugiej części jedyne co mnie osobiście zaskoczyło to pomysł z Architektem (... i cycki Moniki ;) ). Trzecia była li-tylko dopełnieniem dwóch pozostałych (ale sympatycznie to się oglądało). Gdyby ich nie było, pozostał by "pozytywny" niedosyt, niedopowiedzenie ... ale są, więc enjoy ... zwłaszcza, że wcale nie jest najgorzej.

Co do "Escape from LA" ... dla mnie ten film to kalka; powielenie "Ucieczki z NYC"; żadnych świeżych pomysłów ... no, nie podoba mi się :(
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 10 mar 2012 11:43

A ja sobie dzisiaj zapodam mózgojeba :)
Obrazek
Jak ktoś lubi schizy a'la Lynch to pozycja obowiązkowa :mrgreen:
I've been watching You...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 mar 2012 20:15

Hien pisze:Jeżeli chodzi o zacne kontynuacje to zdecydowanie "Alien 3"
Oczywiście to samo przychodzi mi momentalnie do głowy. I nie mówię tu tylko o cz. 3 ale w ogóle o całej sadze Aliens.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 17 mar 2012 17:19

Obejrzałem Dziewczynę z tatuażem i jak to rzadko się w moim wypadku zdarza chętnie obejrzałbym "coś tam coś tam dalej" ;)
Swoją drogą, szkoda, że kasy i czasu na literacki pierwowzór nie ma :(
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 17 mar 2012 18:30

Obrazek

Niezła mieszanka klimatów, spokojnie można lukać :)
Muza też całkiem całkiem.
I've been watching You...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 18 mar 2012 08:18

ostatnio mam parcie na starocie ...
Obrazek
m.in. ze względu na takie teksty:
Obrazek
"To kurtka ze skóry węża. Jest symbolem mojej indywidualności i wiary w wolność jednostki"
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 18 mar 2012 23:11

Uuu, klasyka, chyba najlepszy film z Nicolasem. Rozebrałem ten obraz na części pierwsze swojego czasu. Motyw ognia, jaki i aluzja do popierdo.lonego świata w którym przyszło żyć (to ta scena jak słuchają wiadomości w aucie) itp. Oj, referat bym walnął o tym filmie :) Muza też specyficzna. A dobrą wróżką jest Laura Palmer ;)
I've been watching You...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 20 mar 2012 16:41

Może to fo-pa, ale czy oglądał już ktoś Kota jako Klossa? I czy warto?
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 20 mar 2012 19:35

A czy dzisiaj jest pierwszy kwietnia? :P
gwiazdy...
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 20 mar 2012 19:40

Jak wrócę z Kac Wawy, to dam znać. ;(
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 20 mar 2012 19:42

W twoim przypadku większej szkody na psychice uczynić się już nie da ;(
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 20 mar 2012 20:40

mintaj pisze:Jak wrócę z Kac Wawy, to dam znać. ;(
... czyli nie oglądali. No trudno, trzeba iść na żywioł :|