Sounds of the Universe

Najlepszy utwór z SOTU?

In Chains
7
11%
Hole To Feed
2
3%
Wrong
12
20%
Fragile Tension
4
7%
Little Soul
1
2%
In Sympathy
5
8%
Peace
2
3%
Come Back
1
2%
Spacewalker
1
2%
Perfect
2
3%
Miles Away / The Truth Is
2
3%
Jezebel
2
3%
Corrupt
20
33%
 
Liczba głosów 61
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Sounds of the Universe

Post 22 lip 2009 23:33

Jari pisze:Radiohead, Massive Attack.... Ja nie znam słabej czy dobrej płyty tych grup, znam tylko ich rewelacyjne płyty...
No właśnie Jari - Ty nie znasz. Dla mnie np. Radiohead to coś, co mogło by w ogóle nie istnieć.
Hien pisze:A dlaczego niby?
Ostatnio przeczytałem w pewnej recenzji (niestety teraz nie przypomnę sobię autora) bardzo fajną opinię, z którą w pełni się zgadzam - "żyjemy w czasach wybitnych płyt a nie wybitnych zespołów". I taka jest prawda. Każdy może nagrać płytę rewelacyjną, zaraz potem wydać gówno i potem znowu wystrzelić lub nie.
I tak jest. DM nie ma monopolu na "wybitność". Nikt nie ma.
Ale napisałem tak dlatego, bo SOTU jest pierwszą płytą od czasów SGR, gdzie występuje kilka utworów, które mnie po prostu nużą. Na innych płytach się to albo nie zdarzało, albo były to pojedyncze przypadki.
Ale masz rację, że DM jak każdy inny zespół ma prawo nagrać trochę słabszą płytę (czy też w ich przypadku zaledwie przyzwoitą). W końcu po prawie trzech dekadach im też się "należy". Tych doskonałych było i tak bardzo wiele.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 lip 2009 23:37

Ale to tez kwestia gustu Shodan, ja uważam Sounds za rewelacyjną płytę a uwielbiane przez Ciebie MFTM, ostatni raz przesłuchałem w całości... jakieś 7 lat temu? I jakoś mi ten fakt nie ciąży zbytnio, zwłaszcza teraz.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 23 lip 2009 09:25

Ale źle odbieracie wypowiedź mą... Ja nie mówię, że Wam się ma podobać Radiohead czy Massive Attack, jestem w stanie zrozumieć, że nawet się nie podoba bo to muzyka trudna, trudno przyswajalna... Chodzi mi o to, że bez tych zespołów nie było setki innych grup i tysięcy innych nagrań, chodzi mi o ich pozytywny i wysoki poziom wpływu na branżę. Pod tym kontem te grupy nie nagrały nigdy słabych albumów - do tej pory nagrywali biblie i encyklopedię, z których jeszcze przez lata będą inni korzystać. To są zespoły bzkompromisowe wobez obecnej pop kultury czy rynku muzycznego i choćby za to mają już u mnie na wstepie kilka punktów. A że nuta mi pasuje i przemawia do mnie to tych punktów jest więcej.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 23 lip 2009 18:06

Jari pisze:Ja nie mówię, że Wam się ma podobać Radiohead czy Massive Attack, jestem w stanie zrozumieć, że nawet się nie podoba bo to muzyka trudna, trudno przyswajalna...
Tu masz racje. Przeciętny człek nawet nie ma pojęcia, że istnieją takie zespoły.
Taki Massive Attack decydując się na granie takiej muzyki liczy się jednocześnie z faktem, że przez to nigdy nie będą jakoś szczególnie znani i popularni.
A mnie osobiście muzyka trudna nie przeszkadza ani nie przeraża, ale Radiohead za żadne skarby do mnie nie przemawia.
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 23 lip 2009 21:13

shodan pisze:... ale Radiohead za żadne skarby do mnie nie przemawia.
Ja wręcz mam mdłości jak słyszę wokalistę Radiohead. A tak już w temacie...dopiero teraz powoli docierają do mnie "lepsze" numery z SOTU. Mam na myśli Peace, Hole To Feed, In Sympathy, In Chains... Na reztę nudy czas przyjdzie.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 23 lip 2009 23:46

Tych lepszych to akurat nie wymieniłaś. ;)
Jari

Post 23 lip 2009 23:52

Nati pisze:
shodan pisze:... ale Radiohead za żadne skarby do mnie nie przemawia.
Ja wręcz mam mdłości jak słyszę wokalistę Radiohead..
Żeś ty nie jest taka mądra jak leci 'Karma Police'...
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 24 lip 2009 17:42

shodan pisze:Tych lepszych to akurat nie wymieniłaś. ;)
No być może ale to kwestia gustu ;)
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 16 lis 2009 13:34

Przegladałem sprzedąz płyt na ZPAV i hm... PTA platyna, Exciter złoto a SOTU?
CHyba sie nie załapało :]
Jari

Post 04 gru 2009 09:26

W dwóch:

- Album Alternatywny
- Najlepsze Video - Wrong powalczy z 'Mr. Hurricane' Beast, 'Boom Boom Pow' The Black Eyed Peas, 'Life In Technicolor II' Coldplay, 'Her Morning Elegance' Oren Lavie.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 gru 2009 11:54

Jednak. :/ Zrobiłem to. :/ Przesłuchalem Sounds of the Universe od początku do końca. :roll: Chciałem w połowie wyłączyć bo dochodziłem do apogeum, ale z zaciśniętymi zębami dotrwałem. Moja "szybka recenzja", jak nie trudno się domyśleć, nic nowego (ponad to co już wcześniej nawtykałem) nie wniesie. Uznałem, że nie ma sensu bluzgać na to co już zostało zbluzgane, ale po krótce oto moje odczucia i konkluzje po przesłuchaniu najnowszego albumu Depeche Mode:
  • polubiłem Excitera, (naprawdę ma 3-4 bardzo ładne, chilloutowe kompozycje do których się przekonałem,
  • Songs of Faith And Devotion nie jest już wg. mnie najgorszym albumem, jest przedostatni (co nie zmienia faktu, że In Your Room i I Feel You to chłam, który na równi z SOTU nigdy nie powinien wyjść ze studia),
  • bardzo ciężko mi się słuchało SOTU, kawałki na tym albumie tworzą zbitek dźwięków i gdyby nie fade-in-fade-out od kawałka do kawałka to ciężko byłoby mi się połapać gdzie się jeden koszmar kończy a zaczyna następny,
  • dźwięki ciężko zapadają w ucho, przesłuch skończyłem kwadrans temu a nie pamiętam już nic, nawet 10 sekund jakiejś charakterystycznej melodii, :roll: (to "chyba" źle świadczy o krążku),
  • album jest spójny - od A do Z leci jedna wielka obstrukcja muzyczna. Nic tylko trzymać kciuki jak przy grypie jelitowej, aby to się prędko skończyło - nie da się tego nucić, podśpiewywać, o tańczeniu nie wspomnę
A czy cos mi się podobało? Będzie ciężko bo raczej nic, najlepszym utworem na tym albumie jest dla mnie Spacewalker i to na niego oddam głos w tej ankiecie. Ciekawie zaczął się utwór… chwila, nawet nie pamietam jak się nazywał, musze włączyć jeszcze raz, bo nie pamiętam… o leci - ten cały Little Soul - pierwsze 21 sekund ciekawe - pierwsze skojarzenie? Świetny podkład dźwiękowy do jakiejś platformówki z czasów amigi, :) ale gdy tylko wszedł wokal z tym "my little coś tam" śpiewanym przez wyjącego Gahana to czar prysł. Tak więc dlaczego Spacewalker? Bo paradoksalnie, brak wokalu uratował ten kawałek. Te niecałe dwie minuty słuchało mi się najprzyjemniej, takie chwilowe złapanie oddechu przed dalszym gwałtem moich uszu. O aspektach technicznych krążka pisać nie będę. Wiele zostało już tu przez moich przedmówców napisane, nie muszę nic dodawać, zresztą nie ma co. Koniec recenzji. Idę sobie włączyć Easy Tigera i Get Right With Me. :--
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 27 gru 2009 18:21

slick pisze:dźwięki ciężko zapadają w ucho, przesłuch skończyłem kwadrans temu a nie pamiętam już nic, nawet 10 sekund jakiejś charakterystycznej melodii, :roll: (to "chyba" źle świadczy o krążku),
Tego argumentu nigdy nie będę w stanie zrozumieć. :roll:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 gru 2009 20:20

Shodan, nie ma tam naprawdę nic charakterystycznego. Na PTA był charakterytyczny Suffer Well ze swoim intro, A Pain z tym jazgotem czy bardzo udany Precious, którego jak najbardziej traktuję jako drugiego Enjoy'a (na plus).

Tutaj ewidentnie strumień wpada mi jednym uchem a wypada drugim. Nie zatrzymuje się nic na dłużej. Pamiętam troche tego wycia Gahana - "łen ju muuuuu" w In Chains czy "piiiis wiiiil cooome tooo miiii" - przeciągane w środku każdego wyrazu.

W pamięci zapadła mi tylko gówniana okładka. :roll: Ciężko odzobaczyć.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 27 gru 2009 22:53

No rozumiem, SOTU to nie Twój świat, nie Twoja bajka. Nie podoba Ci się i dlatego nic nie zostało Ci w pamięci.
Chociaż myślę, iż wiem o jaką charakterystyczność Ci chodzi. Pewnie nie o brak melodyjności czy coś w tym stylu, ale o to, że nie ma w tych utworach nic szczególnego, co pozwoliło by wbić się w pamięć i pozostać w niej na dłużej. To coś na zasadzie - jednym uchem wpadnie i drugim natychmiast wypadnie. No ale zawsze tak jest w przypadku muzyki, która się nie podoba i od początku odrzuca. I nic się na to nie poradzi.
Mnie część utworów z SOTU też wpada i wypada bez większego entuzjazmu, ale niektóre jednak wciąż uporczywie kołatają się po głowie jak natrętna mucha. :)
slick pisze:polubiłem Excitera, (naprawdę ma 3-4 bardzo ładne, chilloutowe kompozycje do których się przekonałem,
No to zdradź które to.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 gru 2009 13:45

Kwestia tego co wpada komu w ucho.
Niektórzy nie mogą zapamiętać kawałka jeśli ten nie ma charakterystycznego motywu, melodii, itd.
To normalka i napewno nie powód do wstydu.
Ja tak nie mam i nie uważam za wadę tego, że nie pamięta się kawałka po 2,3 przesłuchaniach.
Minęli wieki zanim zacząłem pamiętać cokolwiek z Perfect a kawałek bardzo lubię.
Trzeba poprostu poświęcić płycie więcej czasu ale skoro Slickowi nie wchodzi to chyba nie ma co się męczyć.
Ja przez ostatni miesiąc słuchałem dużo Sounds i utwierdziłem się w przekonaniu, że to genialny krążek.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 28 gru 2009 23:33

Nie lubię, kiedy coś podoba mi się od pierwszego przesłuchu, bo często potem szybko się to nudzi. SOTU łyknąłem momentalnie i długo nie musiałem czekać na znużenie kilkoma utworami.
Co innego Exciter - zaakceptowanie tego krążka zajęło mi parę ładnych lat. Ale za to teraz jest to chyba najlepsza dla mnie płyta.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 gru 2009 01:01

Ja uważam, że nie ma reguły.
Jak kawałek podoba mi się od razu to podoba.
Jak się znudzi to się znudzi, jak nie to nie.
Jak się nie podobał a spodobał, to też jest loteria.
Sporo kawałków DM (głównie z Playing The Angel) jak mi się nie podobało, tak mi się nie podoba...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 29 gru 2009 20:01

Oczywiście, że nie ma żelaznych reguł.
Ja sprawę tylko z grubsza uogólniłem.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 02 sty 2010 22:54

Ja o tej płycie już zapomniałem. Nigdy więcej takich paskudztw!
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 sty 2010 23:28

Oby jak najwięcej takich płyt!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn