Nasze sny
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Predatory... Mnie od biedy też mogłyby się śnić, bo ostatnio jadłam bułkę z auchana która była w kształcie głowy Aliena a to po drodze
.
Na mój gusy Predatora można zinterpretować jako potwora (no chyba nie jako przyjaciela), więc Sennik says:
Sama nie śnię nic od tygodni, bo budzę się sama i nie zapamiętuję snów, wiec raczej nie mam się czym pochwalić.
Na mój gusy Predatora można zinterpretować jako potwora (no chyba nie jako przyjaciela), więc Sennik says:
Więc... Sądzę, że masz trochę bałaganu w życiu i powinieneś się trochę z tym ogarnąć, bo możesz źle postępować. Ale nie chcę się bawić w psychoanalityka - sam najlepiej powinieneś wiedzieć, co oznaczają twoje sny; senniki to tylko ogólne rozpatrzenie symboli.potwór wyraża nasze lęki. (...) Niekiedy też zawiera ostrzeżenie dotyczące okoliczności zewnętrznych (np. zamierzeń).
Sama nie śnię nic od tygodni, bo budzę się sama i nie zapamiętuję snów, wiec raczej nie mam się czym pochwalić.
-
FREE STATE
Ciekawe...
Dzięki wielkie, Miri.
Zanosi się na wielkie sprzątanie.
Zanosi się na wielkie sprzątanie.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
FREE STATE może za dużo filmów s-f z kosmitami w rolach głównych oglądałeś ostatnio.
A z tymi sennikami to nie przesadzaj. Chyba w to nie wierzysz?
A z tymi sennikami to nie przesadzaj. Chyba w to nie wierzysz?
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Pamiętajcie, żeby prawą nogą przez próg przechodzić!
. A horoskopów nie czytać na głos, bo się nie spełnią.
Idę śnić; może coś wyśnię.
Idę śnić; może coś wyśnię.
-
FREE STATE
I jak tam? 
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Nuudy, nic. Chyba za mało się postarałam
.
-
FREE STATE
A u mnie dwa flashbacki... "przyjemno i straszno", sam nie wiem, dlaczego akurat to mi się przyśniło:
Fabuła:
1- Siedzę przy kompie, bierze mnie potężne spanie, aż tu otwieram oficjalną stronę DM, a tam: "Big news! Ogłaszamy, że w sierpniu br. cały zespół ma zamiar wejść do studia z zamiar nagrania nowej płyty. Poza tym w ekipie zajdzie kilka zmian: rolę menedżera po J. Kesslerze obejmie Andy Fletcher. Ale to nie wszystko - producentem nowego albumu i muzykiem sesyjnym i koncertowym (w zastępstwie P. Gordeno) będzie Tim Simenon, natomiast C. Eigner zostanie włączony do zespołu jako stały muzyk. Ale najlepsze na koniec - do zespołu (na co najmniej jedną trasę koncertową i tworzenie jednej płyty) powraca po 17 latach Alan Wilder!!! Więcej info w najbliższym czasie...
2- Flashback dwa: spałem, budzę się, patrzę: tytuł na Onecie "Tragedia w rodzinie muzyka Depeche Mode. Prace nad albumem wstrzymane...".
Po tym, jak poznaliśmy już parę szczegółów o nowym wydawnictwie Depeche Mode, teraz dowiadujemy się, że prace zostaną wstrzymane. I to w tragiczny sposób...
Wszystko spowodowane jest tragiczną śmiercią najstarszej córki gitarzysty i głównego tekściarza zespołu - Martina Gore'a, Vivy Lee. Jak informowaliśmy wcześniej, córka lidera DM miała wypadek samochodowy, w którym uczestniczyły również siostra Vivy, Ava oraz ich dwie koleżanki. Jedna z nich zginęła na miejscu - resztę w stanie krytycznym przewieziono do szpitala California Hospital Medical Center. Dziś o 14:00 czasu polskiego oficjalnie podano wiadomość o śmierci Vivy Lee Gore.
Menedżer zespołu, Andy Fletcher już zapowiedział, że prace nad albumem zostają do odwołania wstrzymane i że wszyscy członkowie Depeche Mode już przylecieli do Los Angeles, aby wesprzeć kolegę.
Dalej już nie mogłem spać...
Żadnych głupich komentarzy. Co mam poradzić...
Fabuła:
1- Siedzę przy kompie, bierze mnie potężne spanie, aż tu otwieram oficjalną stronę DM, a tam: "Big news! Ogłaszamy, że w sierpniu br. cały zespół ma zamiar wejść do studia z zamiar nagrania nowej płyty. Poza tym w ekipie zajdzie kilka zmian: rolę menedżera po J. Kesslerze obejmie Andy Fletcher. Ale to nie wszystko - producentem nowego albumu i muzykiem sesyjnym i koncertowym (w zastępstwie P. Gordeno) będzie Tim Simenon, natomiast C. Eigner zostanie włączony do zespołu jako stały muzyk. Ale najlepsze na koniec - do zespołu (na co najmniej jedną trasę koncertową i tworzenie jednej płyty) powraca po 17 latach Alan Wilder!!! Więcej info w najbliższym czasie...
2- Flashback dwa: spałem, budzę się, patrzę: tytuł na Onecie "Tragedia w rodzinie muzyka Depeche Mode. Prace nad albumem wstrzymane...".
Po tym, jak poznaliśmy już parę szczegółów o nowym wydawnictwie Depeche Mode, teraz dowiadujemy się, że prace zostaną wstrzymane. I to w tragiczny sposób...
Wszystko spowodowane jest tragiczną śmiercią najstarszej córki gitarzysty i głównego tekściarza zespołu - Martina Gore'a, Vivy Lee. Jak informowaliśmy wcześniej, córka lidera DM miała wypadek samochodowy, w którym uczestniczyły również siostra Vivy, Ava oraz ich dwie koleżanki. Jedna z nich zginęła na miejscu - resztę w stanie krytycznym przewieziono do szpitala California Hospital Medical Center. Dziś o 14:00 czasu polskiego oficjalnie podano wiadomość o śmierci Vivy Lee Gore.
Menedżer zespołu, Andy Fletcher już zapowiedział, że prace nad albumem zostają do odwołania wstrzymane i że wszyscy członkowie Depeche Mode już przylecieli do Los Angeles, aby wesprzeć kolegę.
Dalej już nie mogłem spać...
Żadnych głupich komentarzy. Co mam poradzić...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Czemu po siedemnastu latach powrót Wildera? On odszedł dokładnie 1/06/95 (pamiętam, bo moja koleżanka ma wtedy urodziny [podwójne nieszczęście? ;p]), więc chyba śniłeś z wyprzedzeniem o rok...
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
To mnie się dziś dla odmiany przyśniło coś zabawnego. Koleżanka namówiła mnie na zapisanie się do jakiegoś chóru, jakoś mi się to nie widziało za bardzo, no ale stwierdziłam, że można przyjść zobaczyć jak to wygląda. Liczyłam na jakiś dom kultury, czy coś w tym guście, a ona mnie prowadzi na jakąś polanę, patrzę, a tam pośrodku polany siedzi gość, który to prowadzi, otacza go długi, niski murek, na którym siedzą wszyscy uczestnicy. Jakoś tak nie zwracałam uwagi na ludzi, tylko patrzyłam dookoła zastanawiając się gdzie ja tak właściwie jestem, koleżanka powiedziała, że siedzi gdzieś tam z przodu i że muszę sobie gdzieś znaleźć miejsce. Poszłam na koniec, usiadłam sobie między dwoma facetami, na których nawet nie spojrzałam na początku i patrzyłam na tego dziwnego faceta, który coś tam gadał i nagle spojrzałam na bok. Obok mnie najspokojniej w świecie siedział sobie Slash, głowę miał opuszczoną w dół i gapiąc się na trawę coś do mnie bełkotał, zrobiłam wielkie oczy i tak mu się przyglądałam, a on spojrzał na mnie nagle i spytał: i co o tym myślisz? Z drugiej strony siedział ktoś, kto tez coś do mnie zaczął gadać, ale już go tak nie zapamiętałam dobrze, bo zaraz zostałam obudzona, a szkoda 
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
FREE STATE znowu ściemniasz.
Wymyśliłeś to wszystko na poczekaniu bratku.
A jeżeli to wszystko naprawdę Ci się śniło, to powinieneś zacząć przed snem myśleć o innych rzeczach, a nie fantazjować tylko o DM.
Wymyśliłeś to wszystko na poczekaniu bratku.
A jeżeli to wszystko naprawdę Ci się śniło, to powinieneś zacząć przed snem myśleć o innych rzeczach, a nie fantazjować tylko o DM.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Śniło mi się, że razem z dwoma kolegami biegaliśmy po moim osiedlu w nocy, śpiewając "Witaminę M" Czyżewskiego.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Ja miałem sen, że biegałem w realiach gry Far Cry i zabijałem trigeny, a obok mnie ciągle był kot "Luke" 
Plus potem była ta ogrooomna szafa, po której schodziły bobry do wielkiego buta... nie wiem czemu. I kupiłem bilet do Lęborka w garmażu...
Plus potem była ta ogrooomna szafa, po której schodziły bobry do wielkiego buta... nie wiem czemu. I kupiłem bilet do Lęborka w garmażu...
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
zmyśliłeś to? 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Nie-e 
A może...
Nie!
Ale gdyby...
Ja nadal nie wiem, czemu chciałem bilet do Lęborka na SKM... I skąd te bobry!?
A może...
Nie!
Ale gdyby...
Ja nadal nie wiem, czemu chciałem bilet do Lęborka na SKM... I skąd te bobry!?
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ostatniej nocy śniło mi się, że jestem na koncercie Dave Matthews Band, tylko Dave Matthews był dziwnie otyły.
Przygnębił mnie ten sen
Przygnębił mnie ten sen
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
A mi się nic nie śni ostatnio,
a jak już to coś co nie powinno 
Here's where the fun begins.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Mi się znowu śniło strzelanie, a poza tym miałem sny o tym, że moja rodzina to potentaci wydobycia węgla w kapsułkach i tulipanów.
Tak, tulipany w kopalni w mieście Indie pod Warszawą...
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Przyznaj się co bierzesz a nie
albo masz tak od gier komputerowych, bo scenariusz porąbany jak w co poniektórych 
Here's where the fun begins.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Nie pamiętam co mi się dzisiaj śniło. Wiem tylko, że zbudziłem się w nocy naprawdę przerażony. 