Książki

Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Re: [kultura] Książki

Post 27 sty 2014 19:47

Zgadza się. Kończę właśnie trzeci semestr, czekam już tylko na wyniki dzisiejszego egzaminu i kuniec będzie (lol, nawet sesja się nie zaczęła, a już się skończyła - formalnie zaczyna się jutro). Licencjat prawdopodobnie będę robił z XVI-XVIIw. - pewnie relacje Polski z sąsiadami, jeszcze nie jestem do końca pewien, muszę poradzić się promotorki.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 sty 2014 20:03

Ale wiesz, że licencjat to formalnie nie jest praca naukowa? Więc się nie spinaj tak przy tym ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 27 sty 2014 20:05

Wiem. Ale pewną niezdrową ekscytację czuję. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 sty 2014 20:07

Też kiedyś miałem takie podejście do licencjatu. Ciesz się póki możesz ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 09 lut 2014 22:59

Właśnie przeczytałem "Rosja w łagrze" Sołoniewicza.
Ale te ruski to jednak poje.bany naród.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 lut 2014 23:25

Niestety zarówno rosja jak i niemcy to poj.ebane kraje, jesteśmy na prawdę między młotem a kowadlem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 09 lut 2014 23:41

Z punktu widzenia geopolityki położenie mamy wybitnie zje-bane. Jak to zgrabnie ujął Norman Davies - Polska to boże igrzysko.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 09 lut 2014 23:54

Ja za to skończyłem "Pawi tron" Waldemara Hansena (to wbrew pozorom Amerykanin). Książka o XVII-wiecznych Indiach. Historyczna, czyta się jak powieść sensacyjną. Polecam.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 lut 2014 01:01

Gdzie tam Niemcom do głupoty Ruskich. Niemcy po prostu zostali zarażeni jakąś chorą ideologią, co w połączeniu z nienawiścią do niektórych narodów i chęcią zapanowania nad światem dało efekty jakie dało.
Ruskie to umęczali samych siebie w imię światowej rewolucji. Wspomniana przeze mnie książka świetnie ukazuje wszelkie chore mechanizmy działające w tamtych czasach w Rosji. Aż trudno w to wszystko uwierzyć.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 lut 2014 10:38

Tylko, że to nie ruscy walczą o prawa dla zoofili. Jeden kraj chce drugi przeciągnąć w głupocie. Bardzo bym się zdziwił gdyby nie miało być kolejnej wojny. Mam tylko nadzieję, że nie za naszych czasów.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 lut 2014 13:36

Praktycznie wszystkie nacje mają nasrane w głowach. Chociaż w nowożytnej Europie to Niemcy i Rosja najwięcej zła uczyniły. Co do tego nie ma wątpliwości.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 lut 2014 13:42

Wszystkie mają nasrane, ale nie wszystkie realizują z rozmachem to co chodzi im po głowie.
Ale koniec off-topa (niby niby nie do końca offtop, ale jednak offtop).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 18 lut 2014 19:41

Jeśli wysoko sobie cenisz sagę Sapkowskiego to jakieś rozczarowanie cie nie ominie ale warto przeczytać dla samych dialogów.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 14 mar 2014 21:49

Regina Salomea Pilsztynowa, "Proceder podróży i życia mego awantur" (źródło do pracy licencjackiej). Poezja! Pamiętniki polskiej lekarki żyjącej w Turcji w wieku XVIII. Kapitalne źródło dla poznania zwyczajów miejscowych. :)
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 22 mar 2014 22:15

No, dobra, rozkręcajta trochę ten wątek. Powiem Wam, co czytałam w ostatnim czasie, może ktoś coś również z tego?

1. "Kocham Nowy Jork" Isabelle Lafleche - no, tego to raczej nikt nie czytał :grins: Lubię czasami "babskie" książki i lubię scenerię Nowego Jorku w tle. Tę książkę dostałam w prezencie gwiazdkowym. Nie oczekiwałam zbyt wiele, ale myślałam, że to będzie błyskotliwa rozrywka.
Dość słabo rozwija się fabuła, ten Nowy Jork też tylko tak raz na jakiś czas się pokaże i to zwykle od strony bankietów i restauracji. Trochę taka kopia "Diabeł ubiera się u Prady" (a to przecież i tak słabo napisana książka, więc kopiowanie jej to żaden wysiłek). Lekko się zawiodłam, bo ani się specjalnie nie wyluzowałam, ani nie zostałam oczarowana jakimiś wymyślnymi kreacjami i złotymi powiedzonkami oraz humorem.

2. "Sen o nożu" Mary Higgins Clark - No i ta babeczka to potrafi wciągnąć. Dobry kryminał, napisany w prosty sposób, dzięki czemu nie robi wrażenia tak nadmuchanego i egzaltowanego jak coś, o czym za chwilę. Większość jej książek jest dobra, wielu jeszcze nie czytałam. Do nadrobienia.

3. "Wołanie kukułki" JK Rowling- Ta to dopiero popisuje się opisami. Niektóre są tak zakręcone i zmyślne, że aż śmiać się chce. Przykład: "był mężczyzną o twarzy koloru peklowanej wołowiny" WTF?? Mam wrażenie, że pani Rowling próbuje nadrabiać opisami jak z Orzeszkowej. A kryminału według samej Rowling to ja tu nie widzę. Widzę natomiast zgapkę z postaci rysowanych przez Chandlera, Hammetta albo Rossa Macdonalda. Nu, nu nu, pani Rowling. Przekalkowany detektyw - trochę pijaczyna, zapuszczony, arogancki i z lekka ironiczny nie robi na mnie wrażenia, ale jest kilka innych całkiem dobrych postaci.

3. "Wszystko czerwone" Chmielewskiej - dawno temu czytałam, ale odświeżyłam sobie. Chmielewska ma specyficzne poczucie humoru i w każdej jej książce jest eksponowane. Ta jest jedną z moich ulubionych tej autorki, skonstruowała w niej bardzo fajne i barwne postaci, chociaż jest ich dużo i momentami ciężko się skupić na fabule. Ta książka bawi i irytuje jednocześnie.

4. "Bóg mordu" Yasminy Rezy - też już kiedyś czytałam, ale musiałam sobie na potrzeby zajęć odświeżyć jakiś czas temu. Przede wszystkim to dobrze przetłumaczona pozycja. Teoretycznie jest to dramat, ale napisany przystępnym i współczesnym językiem. To niesamowite, jak z pozoru niewinne i kulturalne spotkanie wywołuje w ludziach niepohamowaną agresję. I bum, wychodzą na wierzch wszystkie trzymane pod maską zachowania, fascynacje, wady i uciążliwości. Za tym dramatem kryje się ciekawe zagadnienie kryzysu społecznego i porządkowania go w postaci kolektywnej przemocy. Jak kto nie czytał, polecam!

5. "Miłość dobrej kobiety", "Za kogo ty się uważasz?" Alice Munro. Nie moja bajka. Chciałam sprawdzić za co przyznaje się nagrody literackie, ale czy zawsze muszą być to smętne i dojmujące książki? Ja wiem, problematyka, kontekst ideologiczny, socjologiczny, społeczny, sratatata. Booooring.

6. "Mgły tajemnic" Jayne Ann Krentz. No, fajnie. Lubię ją za wątki paranormalne i ciekawe wymysły, ale za dużo romansidła w tym. Sorry.

7. "Złe miejsce" Koontza. Powiem tak: lubię jego stare książki, zwłaszcza te z lat 80/90. Mistrz.

8. "Duch drapacza chmur" Pierdomenico Baccalario. Zawsze mam bekę z jego imienia. Nie wstydzę się przyznać, że czytam książki dla młodzieży. Mam trochę zastrzeżenia do tłumaczeń w Polsce, jakieś takie miałkie momentami i coś mi się wydaje, że to wina tłumacza. Uwielbiam serię jego książek o Agencji Duchów, a to właśnie jedna z nich. Kupiłam w Świecie Książki przecenione z 30 na 7 zeta :D :D

9. "Laboratorium" Douglasa Prestona i Lincolna Childa. Nie mam pytań, ten duet zawsze potrafi wciągnąć i fajnie konstruować sensacyjno-thrillerową akcję.

Jeszcze kilka innych, o których nie ma po co wspominać bo to historie teatru, dramat niemiecki i kilka pozycji o depresji i leczeniu psychiatrycznym :P
W kolejce mam 4 książki Sidneya Sheldona :) i "Sobowtóra" Gerritsen. Baaaardzo chciałabym też przeczytać "Wilka z Wall Street" i "Paladyna" Frosta. Może zajączek mi kupi? :P
gwiazdy...
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13787
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 22 mar 2014 22:33

Ja zacząłem czytać "Sekretny Dziennik Laury Palmer" ale po 50 stronach nie wiem czy mam ochotę dalej się wkręcać w to chore pedo story :grins:

p.s. lubię Chmielewską, czytałem prawie wszystkie jej książki, "Wszystko czerwone" jest spoko, fakt. Lubię też i polecam bardziej komediowe "Lesio" i "Dzikie Białko", jeśli nie znasz :)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 23 mar 2014 09:18

Znam :) Nie czytałam wszystkich jej książek, ale większość owszem :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13787
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 23 mar 2014 11:10

Polecam też jedną z nowszych jej książek "Przeklęta bariera", jest trochę długa i science fiction ale wciągnęła mnie gdy już się rozkręciła akcja, nie zdradzam ocb z tym science fiction coby nie psuć ewentualnej niespodzianki (jeśli nie czytałaś) :D
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 23 mar 2014 21:09

em. pisze:Powiem Wam, co czytałam w ostatnim czasie, może ktoś coś również z tego?
Z wymienionych przez Ciebie pozycji czytałem tylko Laboratorium.
Coś od paru tygodni nie tknąłem żadnej knigi. Musi mnie najść faza.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 23 mar 2014 21:17

Bardzo lubię czytać Emki mini recenzje. Ma dziewczyna wiedzę. :) Ja niestety ostatnio zaniedbałem moją miłość do książek. Tak jak mówi Shodan, musi przyjść faza. Ale jak już przyjdzie to leci księga za księgą. Ilość książek leżących sobie spokojnie w kolejce i czekających wraz ze mną na czytelnicze natchnienie jest zatrważająca. Nazbierało się tego sporo.