Kobiety, mężczyźni.

Awatar użytkownika
LucekDM
Posty: 446
Rejestracja: 15 gru 2004 18:01
Lokalizacja: Brzeszcze k. Oświęcimia

Kobiety, mężczyźni.

Post 18 lut 2005 17:09

Witajcie! Mam pytanie:
Czy łatwo Wam nawiazać kontakt z innymi ludźmi?
Czy jesteście otwarci i koleżeńscy, czy raczej stronicie od ludzi i zamykacie sie we własnym świecie?

Depeszowcy mają lepiej, bo na zlotach jest wiele bratnich dusz, i każdy każdego rozumie... Chodzi mi jednak o pozadepeszowe sprawy... Jak jets nacodzień? ja jestem otwarty i nie mam problemu z nawiazywaniem kontaktów ( nawet z pasztetami :PA wy? :]
Get out the crane
Construction time again
What is it this time?
We're laying a pipeline
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 18 lut 2005 19:58

powiem krotko: ja lubie ludzi, ale oni mnie chyba niezbyt :) moze dlatego ze jestem "oryginalny" :D:D:D :Ppozniej napisze wiecej :)
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 18 lut 2005 20:30

powiem tak: na początku wydaję się zamknięta i milcząca, jednak jak już dobrze poznam i się rozluźnię, to zaczynam folgować i czasem nawet za bardzo :) Mam kilku dobrych przyjaciół, nie jestem osobą, któraby na zlocie udzielała się bardzo towarzysko...
Awatar użytkownika
LucekDM
Posty: 446
Rejestracja: 15 gru 2004 18:01
Lokalizacja: Brzeszcze k. Oświęcimia

Post 18 lut 2005 20:34

Iwona pisze: nie jestem osobą, któraby na zlocie udzielała się bardzo towarzysko...
Spoko spoko :) Popracuje sie nad tym :D juz w Katowicach :8
Get out the crane
Construction time again
What is it this time?
We're laying a pipeline
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 18 lut 2005 21:28

ja tez z tym raczej nie mam problemów, zawsze oceniam co moze wyniknac z nawiazania kontaktu...jezeli moze byc OK to jestem smialy i otwarty, jezeli jednak widze ze moge miec doczynienia z kims "dziwnym" to pewien dystans musi byc, ale ogolnie chetnie i latwo nawiazuje znajomosci (prawda ludzie) :tak: :> :tak:
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 19 lut 2005 10:00

Myślę, że ona niestety z tym kończy... Jeśli jeszcze przestanie chodzić na zloty, to powinnaś się zacząć martwić :|:lol:
Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Post 19 lut 2005 10:51

ooł...wiesz,to miał być nasz pierwszy zlot,i ja się bardzo z niego ciesze,ale ona nie chce o nim słyszec!!!! Ja nie wiem co jej się stało...hmmm jeszcze miesiąc temu chciała iść na jakąs depkę,a teraz....Dziwna dziewczyna....O jesus,jak ona nie pojedzie,o będę sama!!! ;(
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 19 lut 2005 11:29

Jeśli jesteś dobra kontaktowo, to zawsze możesz na zlot wybrać się sama :) Ja wielokrotnie tak zamiarzałam, jednak zawsze znajdywał się jakiś towarzysz
Awatar użytkownika
Home
Posty: 416
Rejestracja: 11 lut 2005 16:46
Lokalizacja: Poznań

Post 19 lut 2005 12:11

Dzięki!!!! Ale wiesz,ja znam tylko 2 depeszki osobiscie(bez Julii)
Awatar użytkownika
NiNa
Posty: 346
Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
Lokalizacja: Twin Peaks

Post 28 lut 2005 21:38

hmm raczej nie należe do osób które sie otaczają dużą rzeszą znajomych , raczej nie jestem tak bardzo otwarta na ludzi, nie wiem z czego to wynika moze mam za mało zaufania , choc nie zaprzecze że lubie poznawac ludzi ale żeby mógł wejśc w mój "krąg" to musi byc jakiś , bo zazwyczaj to są takie imprezowe, krótkotrwałe znajomości
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 03 mar 2005 19:35

Powiedzcie, czy wam się podoba, kiedy to dziewczyna zaczyna, zaczepia, naskakuje :) Ja osobiście dotychczas tego nie praktykowałam. wyznaję raczej tolerancyjne zasady, ale co, jesli te nie skutkują...? :|
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 03 mar 2005 19:38

no oczywiscie, nie wyznaje takiej zasady ze to chlopak musi pierwszy "startowac" bo co? jak nie on zacznie to jest mięczak? kto tak uwaza jest dla mnie mięczakiem. :twisted:uwazam ze czasami kobitka powinna sie natrudzic i pokazac jak jej zalezy :)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 03 mar 2005 19:45

spoko sprawa, ale lepiej nie traktowac tego powaznie, przynajmniej ja tak uwazam.
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 03 mar 2005 19:50

Ale wtedy już samiec nie musi jej zdobywać, traci nieosiągalny cel i .... osiada na laurach. a dziewczyny nie traktuje już tak dobrze, jak gdyby to on ją sam poderwał :|
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 04 mar 2005 07:19

Iwonka pisze:Ale wtedy już samiec nie musi jej zdobywać, traci nieosiągalny cel i .... osiada na laurach. a dziewczyny nie traktuje już tak dobrze, jak gdyby to on ją sam poderwał :|
wcale tak nie jest jak jemu tez sie dziewczyna podoba to czuje sie jeszcze bardziej dowartosciowany i zobowiązany
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 04 mar 2005 11:50

i wlasnie dlatego nie mozna tego traktowac powaznie
Gość

Post 04 mar 2005 13:17

Hej Hej tylko nie samiec , bo ja nie lubie tego określenia
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 04 mar 2005 13:27

a towar, laseczka, pasztecik, dupcia jest ładne?To jest przynajmniej porządna terminologia biologiczna..
Gość

Post 04 mar 2005 13:38

A czy z moich ust słyszałaś kiedyś takie wyrażenie jak to wymieniłaś??
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 04 mar 2005 14:15

Nie, ponieważ nie rozmawiałam z Toba dlużej nigdy :)