1) Zamknąć na milion spustów wersje roboczą mojego wku*wiającego depechowskiego dziecka
2) Poczynic mniej lub bardziej amitne i udane wystepy w Czterech Porach Roku
3) Kupić prezenty dla dwojga moich chrześniaków: cuś dla dwunastomiesięcznej Leny i ciężarówkę dla siedmioletniego Krzysiaka
4) Spreparować uroczą i pełną lukru kartkę z okazji ślubu dla jednej z najlepszych kumpel ze studiów
5) Kupić sobie jakieś normalne buciki nie z trzema magicznymi paskami
6) Zrobić sobie uroczy spacerek z osiołkiem, ktory powrócil do moich łask