Nie ma nawet o czym tu gadac.
To siła tego zespołu!
W końcu każdemu wolno marzyć...Jari pisze:A ja widzę DM bez Gahana i nawet po cichu liczę, że to niebawem nastąpi....Wtedy panowie pójdą na tzw emeryturkę i nie będą nagrywac razem kolejnych gniotów wmawiając światu, że to sztuka a pan Gahan zajmie się solowymi produkcjami, które nad wyraz dobrze mu wychodzą i to jest jego muzyczna przyszłość a nie DM, które ma się ku końcowi.
Kto tu pisze, że granie (tworzenie) muzyki kojarzy sie z kasa platynowymi i zlotymi płytami, może Ciebie to nie interesować jako twórcy i muzyka, ale pamiętaj, że jest to coś na co akurat nie masz żadnego wpływu. Czy Twoje płyty bedą sie sprzedawać czy będziesz miał 100 widzów na koncertach czy 100 000 tysięcy na to rownież masz mały wpływ.Jari pisze:Szczerze... w d***e mam złote i platynowe płyty... A nawiasem mówiąc dlaczego dla wielu granie muzyki kojarzy się z kasą, mega karierą i platynowymi płytami? Ja wolę jak mnie słucha uczciwie 10 osób niż jest (i tylko jest) na koncercie 1000. Jak się gra dla wszystkich - to nie gra się dla nikogo.
............
Chcieliście znać zdanie to znacie. Nie zakładajcie wątków tylko po to aby pisac w nich, że nigdy, never, nie zastąpiony, niemożliwe... W to wierzycie i bez wątków takich jak ten, a skoro bawicie się w zastepstwo Gahana to ruszcie wyobraźnię, pofantazjujcie... za to nic nie grozi (chyba?![]()
Bo znam takie forum, że wylewali z niego np admina tego forum, Hien'a. mnie...
)
Jari przestań proszę cię. Bo to tak jakby piłkarz powiedział, że jest mu obojętne, czy na mecz przyjdzie 20 osób czy 20 tysięcy. Albo czy będzie grał np. w Legii czy też w Liverpool. Zwyczajna obłuda. Bo czymże byłaby piłka bez kibiców, a muzyka bez słuchaczy? Nie uwierzę, że jest ci obojętne, czy ludzie słuchają C+ czy też nie. Przecież nie grasz dla siebie.Jari pisze:Szczerze... w d***e mam złote i platynowe płyty... A nawiasem mówiąc dlaczego dla wielu granie muzyki kojarzy się z kasą, mega karierą i platynowymi płytami? Ja wolę jak mnie słucha uczciwie 10 osób niż jest (i tylko jest) na koncercie 1000. Jak się gra dla wszystkich - to nie gra się dla nikogo....
Szybciej potrafię sobie wyobrazić DM bez Gora niż bez Gahana. Gdyby Gahan odszedł z zespołu, to już wtedy życzyłbym sobie naprawdę rozwiązania DM.Jari pisze:a skoro bawicie się w zastępstwo Gahana to ruszcie wyobraźnię, pofantazjujcie...