2009-05-23 Warsaw, Gwardia Stadium, Poland (CANCELLED)
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Re: Warszawa 23 maj 2009
Ale malkontenci (czy raczej realiści) raczej nie wpisują się w tematach gdzie rozpaleni fani rozpisuja się nad akcjami. Dajemy dzieciom się bawić i obserwujemy z boku. A czasami jest na co popatrzeć bo absurdalność niektórych pomysłów az boli.
Ja nigdy nie rozumiałem potrzeby organizowania jakichkolwiek akcji, ide na koncert posłuchać muzyki, koncentrować się na niej a nie jakiś kartkach itd.
Nastawienie wielkich twórców akcji nie zmieni się przeze mnie bo ja w tym nie biore udziału, o co kaman?
Ja nigdy nie rozumiałem potrzeby organizowania jakichkolwiek akcji, ide na koncert posłuchać muzyki, koncentrować się na niej a nie jakiś kartkach itd.
Nastawienie wielkich twórców akcji nie zmieni się przeze mnie bo ja w tym nie biore udziału, o co kaman?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No bez jajec.
Jeszcze proponują wydrukować ulotkę, no a potem skserujemy i zasypiemy scenę makulaturą, którą potem pan Mietek spod osiedlowego sklepu zgarnie i może mu na denaturat starczy. Ile by tych ulotek nie było to co ten Gahan zobaczy, czarne kreski?
Równie dobrze możemy zaśpiewać Sea of Shi...Sin!!
Jeszcze proponują wydrukować ulotkę, no a potem skserujemy i zasypiemy scenę makulaturą, którą potem pan Mietek spod osiedlowego sklepu zgarnie i może mu na denaturat starczy. Ile by tych ulotek nie było to co ten Gahan zobaczy, czarne kreski?
Równie dobrze możemy zaśpiewać Sea of Shi...Sin!!
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Może o chęć zwrócenia na siebie uwagi. Żeby inni zobaczyli, jaki to ktoś jest największy dipesz, bo robi akcje i teraz każdy na "trzy-cztery" ma walić ulotkami jak gnojem po polu a przed koncertem chóralnie zaśpiewać "blak selebrejszyn". Wydrukuj o jedną ulotkę za mało albo pomyl się w tekście - już nie będziesz Hien dipeszem, nie będziesz!Hien pisze:o co kaman?
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
O kurde!
To ja lece drukować te ulotki, pal licho morale i godnośc osobistą, czarna brać wzywa! To już może lepiej zamiast ulotek to całe nadrukowane srajtasmy wrzucimy na scene! Myśle ,że Dave to doceni
To ja lece drukować te ulotki, pal licho morale i godnośc osobistą, czarna brać wzywa! To już może lepiej zamiast ulotek to całe nadrukowane srajtasmy wrzucimy na scene! Myśle ,że Dave to doceni
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
To zacznijmy na scene rzucać rolki toaletowego - w końcu też papier. Najlepiej żeby rolki były różnokolorowe - jak te patyczki na okładce SROTU. Aaa! No i papier miękki! Jak ktoś rzuci szarą rolkę to nie będzie depeszem.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No nawet nie żartuj slick, bo ja już kupiłem na ruskim rynku taki mega-pack 30 rolek za 3 złote... Z tego rodzaju co odrywasz kawałek i masz możliwość przeczytać program Polsatu, plotki z życia Dody pomieszane z etykietką od pasty do czyszczenia kibli. Czemu nikt mnie nie uprzedził, ja się pytam!
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
slick pisze:Jak ktoś rzuci szarą rolkę to nie będzie depeszem.
Nie mówiąc o tym ,że rzucone w powietrze rolki musza na niebie razem utworzyć napis Depeche Mode. Kto rzuci źle rolką, nie jest depeszem i musi się rytualnie powiesić za nogi na lampie.
Może lepiej ułożyc wielkie DM z pudełek po Stoperanie?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Ja to bym widział tak, że każdy przynosi pół kila mączki ziemniaczanej. Babcia zawsze mówiła, że na "to" mączka jest jak znalazł. I potem jeeeb na scenę! Gorzej jak pomyśli, że to koka i biedny ucieknie.
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
To niech połowa rzuca mączkę a druga połowa słomki, ale nie te z Maca - są za darmo a żeby być depeszem trzeba kupić z własnych pieniędzy, wtedy Gahan nie ucieknie i zacznie wciągać jak za starych dobrych, depeszowych czasów.
Aha i do mączki dorzucajcie karty bankomatowe albo dowody osobiste żeby miał z czego sciechy robić.
Kurde, zaraz nam się warszawskie blak selebryejszyn zamieni w łajt sensejszyn...
Aha i do mączki dorzucajcie karty bankomatowe albo dowody osobiste żeby miał z czego sciechy robić.
Kurde, zaraz nam się warszawskie blak selebryejszyn zamieni w łajt sensejszyn...
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Wyobraziłem sobie w tej chwili kilkadziesiąt tysięcy ludzi, dzielnie dierżących papier toaletowy, pudełka ze stoperanem i mączke ziemniaczaną... brakuje tylko waty cukrowej i balonów, czasy się zmieniają i wizerunek depesza również 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Zaraz powstaną akcja2 myślnik depeszmod peel, akcja 3 myślnik depeszmod peel itd… spokojnie. 
I najważniejsze - jak masz domenę w której nie ma myślnika to nie jesteś prawdziwym depeszem.

I najważniejsze - jak masz domenę w której nie ma myślnika to nie jesteś prawdziwym depeszem.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Dzisiejsze czasy są brutalne dla depeszy. Współczesny świat naszpikowany jest pułapkami, które sprawią ,że nie będziesz depeszem!
Kto wie czy kupując bilet na 10 minut nie stracisz miana "depesza" bo prawdziwi depesze kupują tylko godzinne i jeżdżą w kółko!
Kto wie czy kupując dziecku kredki nie zdarzy ci się kupic takich, które mają więcej kolorów niż te na okładce Sounds Of The Universe!
No i co będzie jak nie wstawisz myślinika? Nawet między imieniem a nazwiskiem?!
Proste! Nie jesteś prawdziwym depeszem!
Ciekawe czy DM to prawdziwi depesze?
Kto wie czy kupując bilet na 10 minut nie stracisz miana "depesza" bo prawdziwi depesze kupują tylko godzinne i jeżdżą w kółko!
Kto wie czy kupując dziecku kredki nie zdarzy ci się kupic takich, które mają więcej kolorów niż te na okładce Sounds Of The Universe!
No i co będzie jak nie wstawisz myślinika? Nawet między imieniem a nazwiskiem?!
Proste! Nie jesteś prawdziwym depeszem!
Ciekawe czy DM to prawdziwi depesze?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Hmmm, to zależy na ilu koncertach Depeche Mode był Gahan… Jeśli Gahan widział DM mniej razy niż stara myślnik gwardia to z pewnością nie jest prawdziwym depeszem.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No ładnie. Może Gahan nie lubi DM? Z resztą jak on się ubiera? Nie, na pewno nie jest prawdziwym depeszem, bilety tez pewnie kasuje na 10 minet.
Nie wpuszczą go na żaden zlot,ba , na koncert też go nie wpuszczą.
Ale dave nie będzie długo smutny, pocieszy go fakt ,że koncert się z jakiegoś dziwnego powodu nie odbył. Z resztą i tak miał sraczke...
Nie wpuszczą go na żaden zlot,ba , na koncert też go nie wpuszczą.
Ale dave nie będzie długo smutny, pocieszy go fakt ,że koncert się z jakiegoś dziwnego powodu nie odbył. Z resztą i tak miał sraczke...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Wszelkie akcje maja jakiś sens, gdy jest pewność, że się udadzą. Że nikt nie nawali. Jak np. na stadionach piłkarskich. Tam potrafią ludzie ułożyć jakiś gigantyczny napis na cześć swej drużyny czy chóralnie zaśpiewać. I nikt nie wstydzi się pokazać swego oddania ulubionej drużynie. Bo fani futbolu kochają swoich piłkarzy nawet jak im akurat nie idzie.
-
Jari
Ale piłkarze nawet jak im nie idzie to chociaż się starają, a jak któryś się prawda tego tam... osr* to mecz nie jest przerywany i wchodzi zmiennik. Ot prawda boiska.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Starają? Naszym piłkarzom akurat rzadko chce się starać.
A uważasz, że DM się nie stara? A pod jakim względem?
Natomiast co do zastępstwa - nawet najlepszego piłkarza świata można zastąpić w meczu, ale wokalisty już się nie da.
A uważasz, że DM się nie stara? A pod jakim względem?
Natomiast co do zastępstwa - nawet najlepszego piłkarza świata można zastąpić w meczu, ale wokalisty już się nie da.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ludzie, w ogóle co to za porównania mecz piłkarski i koncert rockowy?
Gdyby na ławce rezerwowych siedziało dziesięciu rozgrzanych i gotowych na wejście Gahanów to by było o czym rozmawiać.
Podobnie jeżeli chodzi o akcje. Co innego motywuje piłkarza a co innego frontmana zespołu. Na co komu te akcje? Czyżby cała polska dostała kompleksu flagi na U2?
Gdyby na ławce rezerwowych siedziało dziesięciu rozgrzanych i gotowych na wejście Gahanów to by było o czym rozmawiać.
Podobnie jeżeli chodzi o akcje. Co innego motywuje piłkarza a co innego frontmana zespołu. Na co komu te akcje? Czyżby cała polska dostała kompleksu flagi na U2?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Jari
Nie ja wywaliłem z porównaniem piłkarskim. Shodan, mam dziwne wrażenie, że nawet jakby ci narobili na wycieraczkę to byś ich bronił i tłumaczył... A czy się starają? He he... dobre pytanie... Sam sobie odpowiedz.
-
Ddrummer
- Posty: 40
- Rejestracja: 30 paź 2005 19:26
- Ulubiony utwór: But Not Tonight
- Lokalizacja: Warsaw