Piłka Nożna
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Re: [sport] Piłka Nożna
Ja to tylko opakowania od środków czystości jak jestem w WC czytam xD
-
Peter
- Posty: 375
- Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
- Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
Haha dobre, to Ci się udało, Rajca. Trzeba czytać, szczególnie polskich dziennikarzy i autorów. W PN jest masa ciekawych analiz wywiadów, jeśli uważacie to za chłam, to co polecacie?
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Opakowania od środków czystości xD
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Kiedyś w latach szkolnych czytałem PN i Przegląd Sportowy, bo ojciec kupował. Teraz w dobie internetu i telewizji satelitarnej nie ma już takiej potrzeby.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Swego czasu były też ogłoszenia właściciela i menedżera piłkarskiego zarazem treści "poszukuję lewego obrońcy do silnego zagranicznego klubu"Peter pisze:Nie jest to badziew, jest sporo ciekawych wywiadów i informacji dotyczących np: transferów. Dzięki temu, że czytam wiem. Proste. Niestety czytanie w Polandii strasznie siadło od jakiegoś czasu. Powiedzmy, że zawyżam statystyki choć niekoniecznie przez prasę.
-
Peter
- Posty: 375
- Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
- Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
Ostatni numer to mocny zjazd w dół jeśli chodzi o poligrafię...
A czy któryś z dzienników opiniotwórczych jest Twoim zdaniem ambitnym czasopismem?
A czy któryś z dzienników opiniotwórczych jest Twoim zdaniem ambitnym czasopismem?
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Różne dzienniki pod różnymi względami - owszem, całkiem, całkiem. Z wyłączeniem treści politycznych.
W innych periodykach też zdarzają się ciekawe teksty. Natomiast dobrej gazety piłkarskiej, moim zdaniem - odkąd Tylko Piłka stała się poradnikiem bukmacherskim (potem całkiem zniknęła) - nie ma.
W innych periodykach też zdarzają się ciekawe teksty. Natomiast dobrej gazety piłkarskiej, moim zdaniem - odkąd Tylko Piłka stała się poradnikiem bukmacherskim (potem całkiem zniknęła) - nie ma.
-
Peter
- Posty: 375
- Rejestracja: 09 sty 2013 15:44
- Ulubiony utwór: The Landscape Is Changing
Wiesz, czytałem długo PN kilka lat temu i teraz wracam do niej. Zjechała w dół od dnia dzisiejszego zmieniając layout i poligrafię, ale pod względem treści jest pismem wartościowym o wiele lepszym niż PN Plus. A tygodniki typu "Newsweek" czy centrolewicowa "POlityka" są takie wartościowe treściowo? Jeśli już to "Najwyższy czas" lub "Wprost".
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Dla konesera - kuriozum - mecz o Superpuchar Japonii:
https://www.youtube.com/watch?v=MH8hG5SFbps
https://www.youtube.com/watch?v=MH8hG5SFbps
-
szocik
ale beka, skąd się o tym meczu dowiedziałeś i jak wpadłeś na ten film?
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Alez mi sie dzis w pracy klient przytafil. Nie kto inny tylko Alan Pardew. Dla tych co troche kumaja futbol to znana postac 
Enjoy The Silence
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Były trener West Ham United? To Ci się faktycznie trafiło. Tyle jest tych znanych postaci, a jednak rzadko ma się z nimi do czynienia.
@szocik - ktoś podlinkował w jakimś serwisie, może to było Weszło!
@szocik - ktoś podlinkował w jakimś serwisie, może to było Weszło!
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Tak, West Hamu, Crystal Palace, Newcastle i jeszcze kilku innych
Enjoy The Silence
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Zauważyłem, że dzięki popisom kadry Brzęczka zarzuciłem w dużej mierze oglądanie piłki. Tzn. dalej jakoś tam śledzę wyniki, ale coraz mniej nazwisk kojarzę, coraz mniej chce mi się na to patrzeć (cały ten cyrk wokół Brzęczka, ta kuriozalna książka, styl gry kadry, wyniki, gdzie nawet wygrane mecze były słabe albo wchodził z ławki zawodnik i od razu walił babola jak z Finlandią odstręczały od tej drużyny).
Z powodu ograniczeń zrezygnowaliśmy też ze znajomymi z organizacji spotkań przy meczach (choć może za te dwa tygodnie do tego wrócimy).
Generalnie mam wrażenie, że w dużej mierze z tego wyrosłem, a czasy, kiedy Werder kroczył po mistrzostwo Niemiec, Celta grała jak równa z równym z niesamowitym Arsenalem, a PSV czarowało grą, minęły.
Z powodu ograniczeń zrezygnowaliśmy też ze znajomymi z organizacji spotkań przy meczach (choć może za te dwa tygodnie do tego wrócimy).
Generalnie mam wrażenie, że w dużej mierze z tego wyrosłem, a czasy, kiedy Werder kroczył po mistrzostwo Niemiec, Celta grała jak równa z równym z niesamowitym Arsenalem, a PSV czarowało grą, minęły.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja zawsze byłem bardzo sezonowym fanem piłki, czyli mistrzostwa świata/europy plus imprezy przyległe. Kibolska otoczka zawsze odstraszała mnie od kibicowania jakiemuś lokalnego zespołowi, bo co to za frajda iść na mecz i dostać w ryj (jestem z Łodzi, Lol). Inna sprawa, że oglądanie mistrzostw, przyzwyczaja człowieka do oglądania piłki na względnie wysokim poziomie i potem te lokalne rozgrywki po prostu nudzą. A do tego Widzew jest w tej chwili piramidą przekrętów, chybionych transferów i afer związanych z pseudo. Znajomy próbował mnie wkręcić w Lige Mistrzów, ale chyba już na to za późno. Pozostaje mi snooker i skoki narciarskie, czyli sporty, które większość ludzi ma wyrąbane. No i NBA, ale oglądanie sezonowych meczów na żywo, to męczarnia kiedy mieszka się w Polsce.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ja polską piłkę klubową porzuciłem już dawno. Dziadostwem się kompletnie nie interesuję. Zauważyłem też, że często nawet nie wiem, iż grała LM.
Za to imprez mistrzowskich nie przepuszczę nigdy.
Ja też jak Ty Hien najbardziej lubię skoki narciarskie. Poza tym biathlon, curling, dart, siatka.
Za to imprez mistrzowskich nie przepuszczę nigdy.
Ja też jak Ty Hien najbardziej lubię skoki narciarskie. Poza tym biathlon, curling, dart, siatka.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Ostatnio moją ulubioną dyscypliną obok skoków, które ostatnio stają się coraz bardziej kuriozalne za sprawą sędziów i przeliczników, jest tenis. Za sprawą Igi, bardzo się wkreciłem w śledzenie jej poczynań na korcie. Dziewczyna ma zadatki by znaleźć się na absolutnym topie. Co do piłki, to jestem raczej okazjonalnym widzem. Choć w polska piłka klubowa, czy kadra narodowa, nigdy nie wzbudzały we mnie choćby cienia emocji.
-
Dragon
- Posty: 10307
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Czas Euro 2016 był wyjątkowy, zaskakująco dobre wyniki, ciekawy skład, dobra atmosfera wokół. Z biegiem czasu siadło i dzisiaj np. mnie ta dyscyplina kompletnie nie interesuje. Co najwyżej obejrzę jakiś mecz ligi włoskiej, bo tam grają najciekawiej. A tak to nawet wyników nie sprawdzam.
Zdecydowanie od paru lat siedzę w tenisie, siatkówce, może snooker też no i sporty zimowe. Reszta od biedy ujdzie... Iga zwycięstwem na Rolandzie już wylądowała w topie i już jej nikt tego nie odbierze. Właściwie równie dobrze mogłaby odcinać kupony, ale to ambitna zawodniczka, więc pewnie jeszcze sporo wygra. Wyjątkowo jak na polskie warunki. Choć co tam Iga... Roger wraca do gry wreszcie
Zdecydowanie od paru lat siedzę w tenisie, siatkówce, może snooker też no i sporty zimowe. Reszta od biedy ujdzie... Iga zwycięstwem na Rolandzie już wylądowała w topie i już jej nikt tego nie odbierze. Właściwie równie dobrze mogłaby odcinać kupony, ale to ambitna zawodniczka, więc pewnie jeszcze sporo wygra. Wyjątkowo jak na polskie warunki. Choć co tam Iga... Roger wraca do gry wreszcie
-
slick
- Posty: 7023
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Nie ma Lewandowskiego i od razu Andora to maks na co nas stać.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Na to wygląda.