Ulubiony vs. Najlepszy

Czy Twój ulubiony utwór jest wg. Ciebie również tym najlepszym w wykonaniu Depeche Mode?

Tak
2
33%
Nie
4
67%
 
Liczba głosów 6
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 mar 2021 21:24

Stripped jaki wojownik, a tekstu nie zna xddd
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 09 mar 2021 22:30

Przaśność i jarmarczność w celowym przekraczaniu pewnych skojarzeń i stereotypów? O to ja nie odpuszczę tego Mastera zdecydowanie xD

Something to Do raczej nie, z tego samego powodu, dla którego tak szybko przemielony został CTA - za dużo dziwnego tłuczenia w blachy, jakoś tak dużo chcieli panowie upakować i wyszło sporo patentów niedoszlifowanych. Ta wersja z Devo bije takim dobrym mrokiem i bujaniem... ale nawet nie ma jej w dobrej jakości ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 mar 2021 22:35

To co.

Ja: BR, Somebody
Stripped: BR, Somebody
Shodan: BR
Dragon: BR, Master
Melki: BR, Somebody, Master

BR i Somebody na, pewno, ja mogę poprzeć Mastera, bo też o nim myślałem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 09 mar 2021 22:48

Kicz i randomowe walenie w blachy, ale to PAP jest zły... Ok
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 09 mar 2021 22:50

Stripped, coś Ty taki zgorzkniały ostatnio? 😁
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 mar 2021 22:54

Stripped to ewidentnie wszystko bierze do siebie i strzela fochy, najpierw za to, że dla innych Pipeline nie jest "nudnawy", a teraz że nikt nie lubi PAP. Może ta zabawa to był zły pomysł? :(

To ja powoli zacznę Black Celebration. Z tej płyty, jedynym kandydatem ode mnie (i mam nadzieję, że Mudżyn to doceni) jest Stripped. Idealny kawałek pod każdym względem. Nic z tej płyty nie ma tak idealnych proporcji wszystkiego dobrego, to wygrana na loterii. Poza tym mogę ew. poprzeć A Question of Lust i Black Celebration jeśli komuś będzie bardzo zależało, ale to bez większego przekonania z mojej strony. Bardzo dobry album, ale działa przede wszystkim w takiej, całościowej formie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 09 mar 2021 23:32

Ja do propozycji Hiena dodam jeszcze Here Is The House, a z resztą się zgadzam. A co z AQOT? Ale w razie czego mogę rozbudować głos.
Jeszcze jedno: Shake The Disease, It's Called A Heart, Flexible, Fly On The Windscreen. Rozważałbym umieszczenie wśród najlepszych tylko tego pierwszego, choć nie jestem do końca przekonany. FOTW jest zbyt poważny, ICAH wręcz przeciwnie, Flexible zbyt dziwny.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 mar 2021 23:56

Here Is The House to fajna piosenka, jedna z moich ulubionych z płyty, ale to nie jest na pewno poziom Stripped.
A Question of Time jest ok, ale po pierwsze wersja z płyty brzmi średnio, a po drugie to też się nie umywa do Stripped. I wielu innych utworów z tej płyty.

Jeśli chodzi o Shake The Disease, to waham się. To jest dobry utwór, ale jednocześnie zestarzał się bardzo i w średnim stylu. Wierzę w to, że nie przemawia przeze mnie niechęć spowodowana wpychaniem tego ludziom do gardeł przez Martina na koncertach. Ja generalnie lubię te piosenkę i nie będę oponował przed jej uwzględnieniem, ale sam jej nie wystawię.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 mar 2021 01:47

Shake The Disease - tu jestem gotów powalczyć bardziej, fajne brzmienia synthów, ładne melodie, ciekawy refren (w końcu jakieś metafory się wkradają)
Black Celebration - banger, świetna zapowiedź albumu, rytmiczny ale wielowarstwowy, ciekawe użycie sampla z wokalem
Stripped - wiadomo.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 mar 2021 06:19

Stripped
Black celebration
Fly on the windcreen
A question of lust
Wreszcie płyta, z której jest w czym wybierać.
Dwa pierwsze nie budzą moich wątpliwości. Fly też jest bardzo dobry, a na żywo jeszcze lepszy. Że niby za poważny? Dziwny zarzut. Poważny zespół, to i poważne utwory. :D
AQOL typuję za melodię, za brzmienie, za klimat. Od zawsze był to dla mnie jeden z najlepszych utworów śpiewanych przez Góra i jeden z najbardziej charakterystycznych utworów DM. Przynajmniej z tamtej dekady.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 mar 2021 07:51

Podobno George Micheal myślał o zrobieniu coveru AQOL. Szkoda, że nie wyszło. Mogłoby być ciekawie. Za to dostaliśmy wersję A-Ha.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 mar 2021 08:46

Faktycznie szkoda. Dżordż by pasował.

Poki co mamy te utwory z BC: Stripped, Black Celebration (te dwa na pewno wchodzą) oraz po dwa głosy na A Question of Lust i Shake The Disease. Typy Dragona przypieczętują ostateczny wynik.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 mar 2021 10:53

Nigdy nie byłem fanem AQOL, jak dla mnie nie odstaje on poziomem od pozostałych numerów Martina z tego albumu (choć każdy jest z innej parady). Nie widzę go osobiście w czołówce Martinowych numerów.

A tamtego Mastera doliczccie do SGR skoro Hien się przychylał, po prostu kolejny raz mnie zaskoczyliście, ot co 🤷‍♂️
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 mar 2021 12:01

To mamy:

Photographic
Leave In Silence
Everything Counts
Pipeline
Blasphemous Rumors
Somebody
Master & Servant
Stripped
Black Celebration

ważą się losy Shake i Lust.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 10 mar 2021 14:39

Czytam od kilku dni co tu sie dzieje i probuje jakos sie w to wpasowac. Ale kur... nie czuje tematu. Co to wogole znaczy najlepszy utwor? Kto wymyslil kryteria, a wogole jskue sa kryteria?
Poza tym nie jestem specjalista. Nie znam sie na tym jak np. produkcja plyty wplywa n a jej jakosc. Plyty czy poszczegolnych piosenek. Ja jestem tylko zwyklym szaraczkiem, ktory slucha sobie czasami jakiejs muzyki. I albo to lubie, slbo nie. Tsk sie sklada, ze lubie nie tylko DM, sle ich akurat najbardziej. I albo cos jest fajne, albo nie. I mam gleboko gdzies czy to jest dobrze zrobiona piosenka czy nawet genialna, slbo kompletna lipa. Mi ma sie podobac i ja mam lubiec to co slucham.
Najlepsza v ulubiona... niestety, nie dla mnie ta rozkminka.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 mar 2021 14:41

No ok Czez, ale nikt Cię nie zmusza żeby brać udział w tej zabawie. Nie czujesz tego, to nie, szanujemy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 10 mar 2021 16:20

Black Celebration pod tym względem jest najtrudniejszy, żeby tak z niego wyłowić jakieś wyraziste punkty, bo ta produkcja sprawia, że albo kupuje się całość (i lubi wybrane hity) albo odbijamy się już od tej masy pogłosów, wyciszenia i tych przerw między utworami już na etapie BC i Fly.

Wybory? Jeden z najbardziej oczywistych niesingli, czyli Black Celebration. Utwór założycielski pod mit mrocznego Depeche Mode, czyli Stripped. Bonusowo dokładam Shake'a, bo mimo lekko wiejącego już myszką brzmienia itd. to jest jednak zapadająca w pamięć melodia, chwytliwy pamiętny refren. Trudno też specjalnie znęcać się nad tymi synthami i tak dalej, wtedy to miało posmak nowości i dzisiaj już wolę na to patrzeć jak na jakąś konwencję niż na coś przestarzałego, anachronicznego.

Czyli;
- Black Celebration
- Stripped
- Shake the Disease

Here Is The House ma ten sam problem co The Sun & The Rainfall, kończy się w 3/4 czasie trwania piosenki. A Question of Lust kupiłbym jako wyróżnik chyba tylko w sytuacji, gdybyśmy brali pod uwagę remix Flooda. Zastanawiałem się nad But Not Tonight jeszcze, ale nie wzięliście go pod uwagę, to już uważam temat za zamknięty. ;)
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 10 mar 2021 16:20

Czez pisze:
10 mar 2021 14:39
Czytam od kilku dni co tu sie dzieje i probuje jakos sie w to wpasowac. Ale kur... nie czuje tematu. Co to wogole znaczy najlepszy utwor? Kto wymyslil kryteria, a wogole jskue sa kryteria?
Kryteria są subiektywne, tak jak subiektywne są opinie zawarte we wszystkich postach. Aby pomóc odpowiedzieć na cytowane pytanie posłużę się przykładem, który chyba bardziej karykaturalny być nie może.
przykład pisze:Jan Kowalski stwierdza, że Never Let Me Down Again to najlepszy kawałek w historii DM pod względem technicznym, lirycznym, artystycznym i jakim tam jeszcze chce, ale mimo wszystko bardziej woli (i częściej słucha) I Sometimes Wish I Was Dead, bo tak mu podpowiadają reakcje chemiczne zachodzące w jego mózgu podczas słuchania ów kawałka.

:idea:
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 10 mar 2021 16:24

No tak to wlasnie jest 😏
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 mar 2021 16:32

Dobry ten przykład z Kowalskim. To chyba sedno sprawy.
Dragon pisze:
10 mar 2021 16:20
Zastanawiałem się nad But Not Tonight jeszcze, ale nie wzięliście go pod uwagę, to już uważam temat za zamknięty. ;)
Brakuje mi mema "a idź pan w ch.uj" ;)
Jeżeli BNT by przeszło, to bym zrobił bunt żeby uznać I Sometimes Wish I Was Dead.

To przechodzą

Photographic
Leave In Silence
Everything Counts
Pipeline
Blasphemous Rumors
Somebody
Master & Servant
Shake The Disease
Stripped
Black Celebration

Mjuzik dla masy?

U mnie takie typy:

The Things You Said - mam nadzieję, że tu nie muszę niczego tłumaczyc. Najlepszy utwór na płycie.

Never - świetna piosenka, ciekawa aranżacja, doskonały wokal Gahana. Momentami straszy klapa od kibla zamiast perkusji, ale nie będę się czepiał.

Nothing - może to kontrowersyjny wybór, ale uważam, że to rewelacyjny kawałek ze świetnym tekstem i doskonałą muzyka (ile tam jest pochowane w 5.1)

Little 15 - obstawiam, że nikt się nie zgodzi, ale imo to jeden z najlepszych utworów Dm w ogóle.

Myślałem też o Strangelove, ale jednak nie. Gdyby BTW był na albumie w wersji z singla, to by dostał głos.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn