Best of Forum

Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Re:

Post 01 lut 2022 21:37

Hien pisze:
01 lut 2022 20:21
Mentos trzyma forum za jaja żelaznym chwytem. JAKIE TO UCZUCIE MIEĆ TAKĄ WŁADZĘ
ZAJEBISTE, ale z tym Kukizem to przesada :///

Sampha - Happens

Chciałem rozpocząć ten opis od jakiegoś żartu pokroju Słychać wycie? Znakomicie!, ale uznałem, że to byłoby wysoce nieprzyzwoite dobrą muzykę opisywać tak czerstwym tekstem. Podoba mi się to bardzo, w tym wokalu słychać jednocześnie ból i smutek, ale jest w nim jednocześnie coś podnoszącego na duchu, wręcz kojącego. Możliwe, że siadłoby mi to bardziej gdybym faktycznie był pijany albo był w jakiejś toksycznej relacji okołoromantycznej, ale nie będę tego weryfikował. Znowu Murzyn wrzuca złoto, szkoda że nie docenił mojej wrzuty, ale nie można mieć wszystkiego :(

Erika - I Don't Know

Wiem, że póki co zaczynam omawiać drugą kolejkę naszych wrzut, ale trochę ryje mi czosnek to, że póki co to wrzuty CZARNUCHA podobają mi się niezmiernie, a wrzuty deva totalnie nudzą. Przed rozpoczęciem zabawy zakładałbym raczej odwrotny scenariusz.
W sumie to nawet nie byłby zły kawałek, ale cholera, nie lubię i nie polubię raczej tej popowej produkcji z lat zerowych, a ten kawałek brzmi tak do bólu rokiem 2003, że zacząłem sprawdzać kiedy mamy referendum w sprawie wejścia do UE. :/ Gdyby nie ona - może by mi się to podobało nawet.
Fajny piesek w teledysku

Ian Parker - EXP1

Whoa, tego sie nie spodziewalem po Czezie mimo wszystko xD
Pierwsza impresja: co wy macie z ta okladką, do siusiaka pana, przeciez jest kiczowata, ten widoczek wyglada jak grafika z GTA: San Andreas ze sredniej jakosci modem HD, nie mowiac o tych totalnie nieprzystających fontach.
Ale muzyczka całkiem spoko! Lubię taką "chałupniczą" elektronikę a'la Aphex Twin czy inne Autechre robioną przez jakichś piwnicznych zapaleńców, może to dlatego, że jeśli już mógłbym robić muzykę, to tylko taką. xD Kojarzy to mi się też z czasami, gdy poznawałem swoją ex, przez którą wypierdoliłem do Wrocławia, bo ona siedziała w takiej muzyce i podrzucała mi tony takiego stuffu. Są rzeczy które można byłoby dopracować, są fragmenty wzięte z dupy jak ta muzyczka ala wiadomosci gdzies około 3 minuty, ale calosciowo bardzo przyjemne.

Republika - Gadające Głowy

Republika to zawsze był ten zespół, który ceniłem i lubiłem, ale też nigdy się nie zachwycałem i w gruncie rzeczy ciężko mi coś o nim konkretnego powiedzieć. Zdecydowanie bliżej mi do ich wczesnego brzmienia, GG to jego godny reprezentant. Tyle, mogę jeszcze dodać, że mam kolegę serdecznego, który studiował na tej samej uczelni co Ciechowski (ofc później xD) i ponoć legendą w ichniejszym akademiku obrósł schodek, na którym późniejsza gwiazda polskiej estrady wypierdoliła się po pijaku. Pewnie i tak ją przekręciłem xD

Egyptian Nursery - Still

Łożesz, wokal faktycznie jak u Bownessa, byłbym pewien że to on, gdybym miał zgadywać w ciemno. Hmmm, sam utwór z gatunku tych, co to się radia nie przełącza, ale niespecjalnie chce się włączać samemu. Brzmi archaicznie, ale tego typu brzmienie na pewno nie zestarzało się jak radiowy pop z zerosów. ;) I te orientalizmy też robią robotę.
Generalnie mam słabość do takich piwniczych znajdziek, które zna tylko 15 osób i których ślad w internecie ogranicza się do jakichś wzmianek na forach dla boomerów oraz "teledysków" na YT ze stockowymi grafikami i tytułami typu NAZWAZESPOLU.wmv i kumam Hiena doskonale, też od dłuższego czasu szukam jednej piosenki, która była na soundtracku jakiejś losowej kasety vhs ze skrótami meczów MŚ 1990 i której nie ma NIGDZIE - nie pomagały żadne shazamy, idtracki, ani szukanie po tekście, a jednak nie byłem aż tak zawzięty, by szukać głębiej.

PS ten kolo w środku wygląda jak słaby cosplayer Gahana haha

Sting - Russians

Czasem sam się zastanawiam czemu, do licha, nigdy nie wkręciłem się w Stinga. Nie wiem, znam tylko te parę oczywistych rzeczy, ale wszystko co znam jest spoko, a ten kawałek to chyba moje małe odkrycie tej kolejki. Niesamowita rzecz, maksymalnie kampowa i maksymalnie pretensjonalna jednocześnie, a przy tym absolutnie niekiczowata, świetnie wyprodukowana, no i w dodatku zaangażowana światopoglądowo (w ogóle kocham w 80sowym popie te polityczne aluzje i nawiązania, megalosowa sprawa). Będę wracać.


Jethro Tull - And The Mouse Police Never Sleeps


W czasach bycia słuchaczem progrocka bardzo lubiłem Jethro Tull. Zawsze ceniłem w nich to, czego absolutnie brakowało innym gigantom proga: luz i humor. Jasne, ten humor mocno się zestarzał, brzmienie też trąci myszką (heh), ale ogólnie spoko. Nie żałuję powrotu do tej piosenki po latach, mam miłe wspomnienia i tak dalej, ale nie wiem, jakoś tak brzmi mi to infantylnie.
Muszę w jakiejś wolnej chwili sobie przypomnieć Thick as a Brick, bo jestem ciekaw czy będzie mi wchodzić chociaż w połowie tak dobrze jak te 10 lat temu
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 lut 2022 21:58

Ja tylko dodam, że pierwszym moim dużym koncertem (zaraz obok De Mono) był koncert Stinga w marcu 2000 roku, grał w Spodku. Zabrał mnie ojciec. Ostatnio znalazłem nawet kopertę ze zdjęciami z tego koncertu. Ja też nigdy jakoś nie wkręciłem się w Stinga, mimo że większość z tego co znam podoba mi się, wokal lubię i samego Stinga generalnie lubię. Nie wiem, może to kwestia lenistwa żeby wrzucić go w kolejkę na Soulseeku. Ojca Chrzestnego tez nie oglądałem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lut 2022 10:21

No dobra, to wszyscy się wypowiedzieli. Zachęcam do dyskusji, bo każdy napisał co myślał, że nie widzę zbyt dużo jakiejś większej wymiany opinii. Ja ze swojej strony mogę tylko napisać, że fajnie, że mój typ się większości podobał, przy czym oczywiście nie dobieram kawałków pod Was. Będą jeszcze takie przy których nie będzie różowo, ale chyba nawet lepiej, bo ja tego zestawienia nie robię dla Was xD

W każdym razie, gdyby ktoś jeszcze chciał się wypowiedzieć, to zostawmy sobie czas do wieczora. Napisałbym do jutra, ale i tak mamy już potworne lagi.
I tu uwaga do Melkiego i Mentosa, największych hamulcowych ostatniej rundy, a zwłaszcza do Melkiego, napiszcie sobie w wolnej chwili więcej numerów, żeby potem nie było jęków "ojezu mam prace, ojezu nie mam czasu, ojezu zasnąłem w drzwiach". Wszyscy tu pracują i mają życie xD Nie wymyślamy tych utworów w locie, więc zwyczajnie uszykujcie sobie wpisy na zapas, bo ostatnia runda zajęła nam 8 dni, co jest tbh śmieszne.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 02 lut 2022 10:37

Ja wymyślam xd
Ale luz, będę się sprezal z następnymi wrzutami plus mam parę rzeczy w odwodzie
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 02 lut 2022 10:48

Hien, no wlasnie, to co powiedziales, to kwintesencja tej zabawy. Te piosenki nie wstawia sie pod kogos, tylko pokazuje swoje typy.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 02 lut 2022 10:52

Ja absolutnie nie jestem zaskoczony odbiorem JT, już bardziej tym, że ta moja niechęć jest tak duża :D Ale Thicc as a Bricc to już bym chyba bez obalenia czegoś nie dał rady zupełnie, słucham tej muzyki i nie umiem się nie oprzeć wrażeniu (podwójne zaprzeczenia są spoko), że dla nich ten koncept był tak zajebisty, że co chwilę słychać, że to chce być żartem, a totalnie nim nie jest.

Podoba mi się zdanie Mentosa o GTA: SA - okładka tej płyty Parkera to jest absolutnie spójne dzieło, bez pretensji, jakościowo nie dojeżdża w porównaniu do jakichś poważniejszych okładek, ale idealnie odzwierciedla muzykę, jaką ilustruje. To tak jak okładki kaset disco polo w najtisach.

Ja ze swoimi utworami delikatnie się rozkręcam i tak naprawdę delikatnie, następny też raczej znany - ale ja jeszcze coś mogę podmienić, żeby bardziej zaskoczyć, tylko co wokół nich większego napisać... ;)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 lut 2022 11:02

Hien pisze:
02 lut 2022 10:21
Ja ze swojej strony mogę tylko napisać, że fajnie, że mój typ się większości podobał, przy czym oczywiście nie dobieram kawałków pod Was. Będą jeszcze takie przy których nie będzie różowo, ale chyba nawet lepiej, bo ja tego zestawienia nie robię dla Was xD
No wiadomo. Każdy przedstawia swoje ulubione utwory, a nie czyjeś. A jeżeli przy okazji komuś się spodoba, to fajnie. Dlatego uważam, że recki też trzeba pisać uczciwie, bez zbędnej kurtuazji i jakiegoś przepraszania, jak jest nieprzychylna.
Mnie generalnie nie zdziwiło, że mało komu podpasował Russians, bo Was trochę znam i wiem, że wielu nie lubi utworów patetycznych czy podniosłych. W innym przypadku taki utwór jak albumowy IYR nie drżałby o 2-ligowy byt.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lut 2022 11:04

shodan pisze:
02 lut 2022 11:02
Mnie generalnie nie zdziwiło, że mało komu podpasował Russians, bo Was trochę znam i wiem, że wielu nie lubi utworów patetycznych czy podniosłych. W innym przypadku taki utwór jak albumowy IYR nie drżałby o 2-ligowy byt.
Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że to nie ma żadnego związku? ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 lut 2022 11:09

Tzn czo?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lut 2022 11:14

Od dłuższego czasu próbujesz nas wszystkich upchnąć w jakieś schematy, według których funkcjonuje nasz gust muzyczny.
A potem się dziwisz, że to się nie sprawdza ;) Akurat w przypadku Russians trafiłeś jak kulą w płot, bo mnie się kawałek podoba, mimo że nie lubię In Your Room. Tymczasem Mudżyn, który z IYR problemu nie ma, podszedł do Stinga na chłodno.

Ja nie odrzucam utworów bo są patetyczne, odrzucam je kiedy mi się nie podobają. Są podniosłe kawałki, które lubię i cenię za tę właśnie cechę, inne nie. In Your Room jest po prostu tani w swojej podniosłości, Russians nie. Nie jesteś w stanie przewidzieć naszych reakcji na podstawie tak uproszczonego schematu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 02 lut 2022 11:16

O jejku, to w ogóle przecież numery nie do porównania na tylu płaszczyznach - lirycznie, aranżacyjnie, kompozycyjnie, w ogóle inna epoka... No nie da się tak ;)
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 02 lut 2022 11:21

Hien pisze:
02 lut 2022 11:14
In Your Room jest po prostu tani w swojej podniosłości, Russians nie.
O lol. Interesujące... :roll:
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lut 2022 11:23

No to napisz coś więcej jak interesujące xD W końcu się rozwinęła tu jakaś dyskusja, szkoda że (jak zwykle) nie na temat.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 02 lut 2022 11:25

In Your Room to szczery emocjonalny peak na SOFADzie (może delikatnie przeprodukowany), Russians to zwykły populistyczny numer bez większej autentyczności. Najlepiej pewnie wchodzi tym, którzy ten moment wydania pamiętają, tamte relacje międzynarodowe... ja przyjmuję ten temat, ale w tej formie to lekka groteska.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 lut 2022 11:27

Może generalizuję, ale lubię Was szufladkować. :D
I całe szczęście, że ten stripped w miarę toleruje IYR, bo inaczej utwór byłby już pewnie w 4 lidze.
Dragon pisze:
02 lut 2022 11:16
O jejku, to w ogóle przecież numery nie do porównania na tylu płaszczyznach - lirycznie, aranżacyjnie, kompozycyjnie, w ogóle inna epoka... No nie da się tak ;)
Może IYR i Russians są muzycznie zupełnie różne, ale zarzuty wobec nich jednak podobne - za dużo patosu.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 02 lut 2022 11:36

Dragon pisze:
02 lut 2022 11:25
In Your Room to szczery emocjonalny peak na SOFADzie (może delikatnie przeprodukowany), Russians to zwykły populistyczny numer bez większej autentyczności. Najlepiej pewnie wchodzi tym, którzy ten moment wydania pamiętają, tamte relacje międzynarodowe... ja przyjmuję ten temat, ale w tej formie to lekka groteska.
Właśnie imo Ruskie sprawiają wrażenie maksymalnie szczerego kawałka i mym zdaniem właśnie przez to, co nazywasz populizmem xd
Nie wiem, chyba wolę to od gahana zawodzącego że kiedyś to się świrowało a teraz to nie ma czasów, paradoksalnie bardziej to do mnie trafia. Chociaż lubię oba kawałki i ich zestawianie jest dość abstrakcyjne imo
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lut 2022 11:44

Nie będziemy się tutaj kłócić o In Your Room, ale jak słyszę te chórki z klawisza i jakieś gotyckie vst ozdobniki z zestawu karaoke dla fanów Closterkeller, to nie czuję ani podniosłości, ani emocji (chyba, że śmiech), ani tego peaku xDDD Wyobrażam sobie tylko Alana, który przy konsolecie ma zamiast krzesła postawiony nocnik.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 02 lut 2022 11:49

Ja jak jari zawiesza nad łóżkiem plakat z Alanem z BRAVO i bije rekord Polski we wzdychaniu doń
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 02 lut 2022 12:47

Nie no, ta para to jest jedna z ostatnich dobrych do porównania, ale jak już się bawimy... xd

Ja generalnie nie lubię aż tak ckliwego populizmu, a do tego ten eklektyzm stylistyczny - tam jest absolutnie za dużo patosu i chęci stworzenia czegoś, co nie wyszło. Czyli jednocześnie żal, powaga, patos, oskarżenie i apel. Ten tekst tego nie dźwiga, a aranż nie zdaje próby czasu i jest niespójny.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 lut 2022 12:53

Hien pisze:
02 lut 2022 11:44
ale jak słyszę te chórki z klawisza i jakieś gotyckie vst ozdobniki z zestawu karaoke dla fanów Closterkeller, to nie czuję ani podniosłości, ani emocji (chyba, że śmiech)
Ja też nie czuję żadnej podniosłości ani emocji. W ogóle to tak na mnie nie działa. Nawet nie pamiętam, o czym jest tekst. Interesuje mnie tylko brzmienie i jest ono dla mnie bardzo dobre.