"To może być ostatnia płyta Recoil i Anal nie ma się czego wstydzić" - tak pisałeś Hien w 2015. No i kurde wykrakałeś.
Widzę, że ja w 2013 jeszcze nie umiałem się z subHuman zakolegować.
No wszystko spoko loko tylko powoli jednak zrobi się burdel. Bo w takim razie czy coś przeszkadza żeby każdy wrzucał swoje recenzje kiedy chce i jak chce? Albo dowolnie pomijał jakieś albumy? Mi też bardzo nie po drodze wczoraj było z tym subHuman i zrobiłem odsłuch ale taki na odwal się ale pewnie podejdę jutro do niego znowu i powalczę bo jednak chcę to zrobić jak należy. Melkiego chyba ten temat nie grzeje po prostu, albo nie teraz. A to jednak jest trochę taki challenge, wyzwanie, stawianie czoła rzeczom których na codzień nie słuchamy. Z tego co rozumiem Melki bez problemu mógłby się wypowiedzieć ale nie ma ochoty. Jak zmieni zdanie niech da znać a póki co niech chociaż się określi czy z utworami też chce dać sobie spokój.Dragon pisze:10 lut 2022 22:05Myślę, że jeśli ktoś nie czuje się na siłach, to może spokojnie w danym momencie odpuścić i zawsze powinna być szansa powrotu do gry.
stripped, słuchanie subHuman na odwal się zupełnie mija się z celem. Tak się nie da.stripped pisze:11 lut 2022 08:50Mi też bardzo nie po drodze wczoraj było z tym subHuman i zrobiłem odsłuch ale taki na odwal się