Best of Forum
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Nie? O dziwne, bo na każdym kroku szpanujecie odzywkami ze stron dla gimnazjalistów. Szczególnie stripped w tym celuje.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Co? Dla gimnazjalistów? To może podzielmy forum wiekowo i tam się pozamykajmy żeby nikomu nic nie przeszkadzało. Nie będziemy nikogo gorszyć gimnazjalnym słownictwem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Dżizas, jaki rant, lepiej skoncentrujmy się na best of a nie 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ten noise to akurat zły przykład, ale chodzi mi o to, że po Waszych wypowiedziach zbyt często muszę używać google w poszukiwaniu znaczenia jakiegoś słowa. Bardzo często na stronie typu Słownik miejski czy jakoś tak. A naprawdę język polski jest na tyle bogaty, że można wyrazić się inaczej, prościej. Bez tych młodzieżowych odzywek i skrótów, które niewiele mówią takiemu oldbojowi jak ja. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No nie wiem. Między mną a Dragonem jest chyba podobna różnica, jak między nami. Rzadko się zdarza żebym czegoś nie zrozumiał z tego, co Dragon pisze, ale jak już coś takiego się znajdzie, to sprawdzam i już wiem. Uważam to za coś pozytywnego, dowiaduję się nowych rzeczy, jestem w miarę na bieżąco, nie mam problemu z tym żeby zrozumieć, co ludzie w różnym wieku do mnie mówią. Sam wypowiadam się tutaj swobodnie, w naturalny dla mnie sposób, podobnie jak myślę Murzyn , Mentos, Dev (jesteśmy wszyscy ze zbliżonej pokolenia), itd. Musisz niestety (lub stety) zaakceptować to, że jesteś oldbojem. A noise, to akurat bardzo słaby przykład, bo to jedno z najpowszechniejszych określeń dot. muzyki. Dla własnej wiedzy i satysfakcji warto się dokształcać na tym polu. Tu Ci luzować nie będziemy 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Tak, a to znaczy, że między mną a Dragonem jest 2x taka różnica, co między nami Hien. Ja się wychowałem w zupełnie innych czasach, niż nie tylko Dragon, ale i Ty.Hien pisze:06 mar 2022 14:52No nie wiem. Między mną a Dragonem jest chyba podobna różnica, jak między nami.
No ale dobra, dalej sobie będę musiał googlować różne rzeczy. Tylko niech ci młodsi forumowicze nie prychają z wyższością, jak znowu czegoś nie będę wiedział.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Tak z ciekawości: mógłbyś podać jakieś przykłady pojęć, których nie rozumiałeś i musiałeś je sprawdzać?
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A ktoś prychał?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ja nie wiem właśnie jakimi to słowami tak żonglowałem poza CRINGE'OWY
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
No właśnie, kto prycha? I co trzeba googlować? Nie odniosłem wrażenia jakbyśmy tu wszyscy osobno dyskutowali każdy w swojej polszczyźnie. Szczególnie, jeśli nikt nie zwraca uwagi na niezrozumiałe rzeczy. Stosunek do słów to co innego, ale gdzie te prychy właśnie.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Podobno wszyscy bylismy przygotowani i kazdy ma gotowe 25 piosenek
Enjoy The Silence
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Stwierdzam wszem i wobec, ze zrobiliscie tu konkretny burdel. Chce ogarnac temat, posluchac jeszcze piosenek, ale nawet nie potrafie znalezc to co trzeba. Mam propozycje, pogaduchy powinny byc w temacie czat. Tu mielismy wstawiac utwory i opinie. 15 minut to ogarniam, a za kazdym razem jak wyjde i wejde zeby cos tu popchnac, to musze od nowa wertowac.
Mam prosbe:
Czy moglby ktos wstawic tu teraz linki do piosenek z tej kolejki?
Mam prosbe:
Czy moglby ktos wstawic tu teraz linki do piosenek z tej kolejki?
Enjoy The Silence
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Takie coś jak zrobiłeś stripped w temacie o albumach tu też by się przydało. Tzn. wszystkie linki w jednym poście.
Dobra pany, koniec tematu, bo zaraz wyjdzie, że shodan tylko beczy i się żali. Chyba jestem ostatnio naprawdę mocno podenerwowany tym wszystkim, co się wokół dzieje. Od dawna nie potrafię w sobie jakoś znaleźć tego spokoju, jaki odczuwałem jeszcze ze 2-3 lata temu. Potrafiłem być absolutnie beztroski i szczęśliwy. Teraz wciąż czuję jakieś napięcie, niepewność. Nawet w pracy od momentu wybuchu pandemii dwa lata temu wszystko stoi totalnie na głowie.
Ale ja mam w głowie gotowe. Tylko nie mam ustalone żadnej kolejności. Wrzucam na żywca.
No tak trochę odebrałem wypowiedź Dragona. Ale pewnie robię niepotrzebne sceny.
Było tego naprawdę sporo. Jak np. Dev czy Dragon opisują muzę, to ja czasami naprawdę nie wiem, o co w ogóle kaman. Wiele rzeczy sprawdzam na googlach, ale nie mam już do takich rzeczy pamięci i potem i tak nie pamiętam, co to było. Mój procesor nie jest już niestety najnowszej generacji.mintaj pisze:06 mar 2022 18:44Tak z ciekawości: mógłbyś podać jakieś przykłady pojęć, których nie rozumiałeś i musiałeś je sprawdzać?
stripped, Ty jesteś prawdziwym miszczem w używaniu młodzieżowego slangu. Sporo już z tego poznałem dzięki Tobie zresztą. Za moich czasów takiego języka nie było. Ja się wychowałem w czasach, gdy każdy tylko ganiał od rana do wieczora za piłką.stripped pisze:06 mar 2022 18:57Ja nie wiem właśnie jakimi to słowami tak żonglowałem poza CRINGE'OWY
Dobra pany, koniec tematu, bo zaraz wyjdzie, że shodan tylko beczy i się żali. Chyba jestem ostatnio naprawdę mocno podenerwowany tym wszystkim, co się wokół dzieje. Od dawna nie potrafię w sobie jakoś znaleźć tego spokoju, jaki odczuwałem jeszcze ze 2-3 lata temu. Potrafiłem być absolutnie beztroski i szczęśliwy. Teraz wciąż czuję jakieś napięcie, niepewność. Nawet w pracy od momentu wybuchu pandemii dwa lata temu wszystko stoi totalnie na głowie.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Absolutnie nie chodziło mi o nic prześmiewczego, najbliżej tego mogłem być podsumowując Rubycon w innym temacie, bo byłem pod mocnym wpływem, ale nawet tam dałem radę spokojnie napisać.
Nerwy w tym momencie są naturalne, myślę, że każdego z nas w pewnym stopniu to dotyka, bo naiwnie byłoby od tego bezrefleksyjnie uciec.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Maria Peszek - Cmy
Utwor ocenilbym na trzech plaszczyznach. Pierwsza to muzyka, a muzyka gra i to dobrze gra. Fajna kompozycja. Koncertowo daje rade. Druga to liryka. Tutaj juz poziom zlecial na dol. Nawet disco polo ma ambitniejsze teksty. Nie mowie, ze to jest dziadostwo, ale nie wnosi nic do muzyki. No i trzecia manka to wokal. Nie podoba mi sie i tyle. Ani barwa glosu, ani linia melodyczna ani dopasowanie do muzyki. Barwa glosu nie powinna byc ocena piosenki, ale taki jest moj odbior jako zwyklego sluchacza i tyle. Jakby odrzucic wokal, to utwor bylby poprawny
Michael Steams - Ancient Leaves
Jak uslyszalem pierwsze dzwieki, to wgniotlo mnie w siedzenie. Cudowny dzwiek nadlatujacego ciezkiego smiglowca. Bardzo mi to zagralo. Ale... im dalej w las, tym wiecej drzew. Jak uslyszalem te jeki agonalne, to pomyslalem, ze to mial byc niby ten antyczny motyw w tym utworze. A skad wogole ktos wpadl na pomysl, ze w starozytnosci tak wlasnie spiewano? Jednak to tylko zapaskudzilo te kompozycje. No a potem... potdm to wszystko stalo sie bardzo nudne. Gdyby sie skonczylo po 3 czy 4 minutach ( oczywiscie bez tych jekow agonalnych ) to by bylo w deche. A tu 7 tysiecy godzin tego sxmego, tylko przypadkowo urozmaicone jakimis innymi dzwiekami. Nawet te swierszczyki na koncu tego nie ratuja. Po tych 4 minutach byloby ok. Kolejny utwor, ktory jest roz i prze wlekly, jak hemoroid. Sam ten dzwiek helikoptera z poczatku przez kilka minut bardziej by przypadl mi do gustu. No i tylko przez to brzmienie cos jeszcze ratuje te kompozycje. Zeby chociaz nie bylo tego zawodzenia, juz by bylo inaczej.
Massive Attack - Butterfly Caught
MA to jeden z tych zespolow, ktore mnie nie odstraszaja. Takie brzmienia elektroniczne, to cos, co moze mi grac. Akurat ta piosenka przypomina mi troche The Sweetest Condition. A czy jestem fanem Massive Attack? Ani razu nie wlaczylem sam od siebie zadnej ich piosenki. A jak grali na Openerze po DM, to nie uslyszalem zadnego ich dzwieku, bo pedzilem na afterek do Gdyni, zeby pobawic sie przy DM i spotkac z roznymi znajomymi.
In The Fade - Queens Of The Stone Age
Takie sobie lekko rockowe pitu pitu. Ani nie parzy, ani nie ziebi. Nie wyroznia sie z tlumu. Mowiac po studencku ZZZZ... Zakuc, Zdac, Zalac, Zapomniec. Coz mam wiecej powiedziec? Aha, link nie dziala. Musialem poszukac inny na yt.
Radiohead - Hymn Narodowy
Zaczyna sie obiecujaco, basik plynie, tworzy sie nastroj, rozwija, w pewnym momencie wchodzi wokal i hej, hej, nie przeszkadza, fajnie sie wkomponowywuje w teszte. Potem robi sie jeszcze ciekawiej jsk wchodzi trabka ( jakas waltornia albo cos w tym rodzaju ) no cholera jest ciekawie. Az tu nagle... to wszystko przeradza sie w jakas kakofonie. I wtem pojawia sie jeszcze jeden fajny moment w tej piosence... koniec. Wszystko cichnie... uff. I wtedy czlowiek jeszcze bardziej docenia fraze enjoy the silence. Gdyby ta kompozycja skonczyla sie po 3 minutach wszystko byloby fajnie. No ale ostatecznie zrobilo sie nie fajnie. Ciekawe jakie panstwo chcialoby miec taki hymn.
John Martyn - Solid Air
Jak mozna delikatnie powiedziec, ze cos sie nie podoba? Ni to blues, ni to jazz. Ta piosenka nie ma ani ladu ani skladu. O ile pojedyncze instrumenty cos tam graja i to czasami nawet ciekawie, o tyle nie graja ze soba. Facet moze i umie grac na gitarze, bo zeby w trakcie gry krecic kluczem do strojenia, no to trza umiec. Ale wokal... to porazka. Moglbym sluchac milion razy, a melodii i tak bym nie zapamietal. Melodia? Jaka melodia, to jakies bezsensowne zawodzenie. Ogolnie reasumujac, nie moja bajka.
Utwor ocenilbym na trzech plaszczyznach. Pierwsza to muzyka, a muzyka gra i to dobrze gra. Fajna kompozycja. Koncertowo daje rade. Druga to liryka. Tutaj juz poziom zlecial na dol. Nawet disco polo ma ambitniejsze teksty. Nie mowie, ze to jest dziadostwo, ale nie wnosi nic do muzyki. No i trzecia manka to wokal. Nie podoba mi sie i tyle. Ani barwa glosu, ani linia melodyczna ani dopasowanie do muzyki. Barwa glosu nie powinna byc ocena piosenki, ale taki jest moj odbior jako zwyklego sluchacza i tyle. Jakby odrzucic wokal, to utwor bylby poprawny
Michael Steams - Ancient Leaves
Jak uslyszalem pierwsze dzwieki, to wgniotlo mnie w siedzenie. Cudowny dzwiek nadlatujacego ciezkiego smiglowca. Bardzo mi to zagralo. Ale... im dalej w las, tym wiecej drzew. Jak uslyszalem te jeki agonalne, to pomyslalem, ze to mial byc niby ten antyczny motyw w tym utworze. A skad wogole ktos wpadl na pomysl, ze w starozytnosci tak wlasnie spiewano? Jednak to tylko zapaskudzilo te kompozycje. No a potem... potdm to wszystko stalo sie bardzo nudne. Gdyby sie skonczylo po 3 czy 4 minutach ( oczywiscie bez tych jekow agonalnych ) to by bylo w deche. A tu 7 tysiecy godzin tego sxmego, tylko przypadkowo urozmaicone jakimis innymi dzwiekami. Nawet te swierszczyki na koncu tego nie ratuja. Po tych 4 minutach byloby ok. Kolejny utwor, ktory jest roz i prze wlekly, jak hemoroid. Sam ten dzwiek helikoptera z poczatku przez kilka minut bardziej by przypadl mi do gustu. No i tylko przez to brzmienie cos jeszcze ratuje te kompozycje. Zeby chociaz nie bylo tego zawodzenia, juz by bylo inaczej.
Massive Attack - Butterfly Caught
MA to jeden z tych zespolow, ktore mnie nie odstraszaja. Takie brzmienia elektroniczne, to cos, co moze mi grac. Akurat ta piosenka przypomina mi troche The Sweetest Condition. A czy jestem fanem Massive Attack? Ani razu nie wlaczylem sam od siebie zadnej ich piosenki. A jak grali na Openerze po DM, to nie uslyszalem zadnego ich dzwieku, bo pedzilem na afterek do Gdyni, zeby pobawic sie przy DM i spotkac z roznymi znajomymi.
In The Fade - Queens Of The Stone Age
Takie sobie lekko rockowe pitu pitu. Ani nie parzy, ani nie ziebi. Nie wyroznia sie z tlumu. Mowiac po studencku ZZZZ... Zakuc, Zdac, Zalac, Zapomniec. Coz mam wiecej powiedziec? Aha, link nie dziala. Musialem poszukac inny na yt.
Radiohead - Hymn Narodowy
Zaczyna sie obiecujaco, basik plynie, tworzy sie nastroj, rozwija, w pewnym momencie wchodzi wokal i hej, hej, nie przeszkadza, fajnie sie wkomponowywuje w teszte. Potem robi sie jeszcze ciekawiej jsk wchodzi trabka ( jakas waltornia albo cos w tym rodzaju ) no cholera jest ciekawie. Az tu nagle... to wszystko przeradza sie w jakas kakofonie. I wtem pojawia sie jeszcze jeden fajny moment w tej piosence... koniec. Wszystko cichnie... uff. I wtedy czlowiek jeszcze bardziej docenia fraze enjoy the silence. Gdyby ta kompozycja skonczyla sie po 3 minutach wszystko byloby fajnie. No ale ostatecznie zrobilo sie nie fajnie. Ciekawe jakie panstwo chcialoby miec taki hymn.
John Martyn - Solid Air
Jak mozna delikatnie powiedziec, ze cos sie nie podoba? Ni to blues, ni to jazz. Ta piosenka nie ma ani ladu ani skladu. O ile pojedyncze instrumenty cos tam graja i to czasami nawet ciekawie, o tyle nie graja ze soba. Facet moze i umie grac na gitarze, bo zeby w trakcie gry krecic kluczem do strojenia, no to trza umiec. Ale wokal... to porazka. Moglbym sluchac milion razy, a melodii i tak bym nie zapamietal. Melodia? Jaka melodia, to jakies bezsensowne zawodzenie. Ogolnie reasumujac, nie moja bajka.
Enjoy The Silence
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Wielkie dzieki. Bez Ciebie byloby kruchostripped pisze:06 mar 2022 19:39Trzymaj Czez:
https://youtube.com/playlist?list=PL9wm ... TowX0m1hWY
Enjoy The Silence
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Czez szuka nowych sposobów na dissowanie moich propozycji, ale za porównanie do tekstów disco polo piwo, bo to prawda 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ty to wstawiles? Nie mam pojecia, co bylo od kogo 

Enjoy The Silence