Best of Forum (Edycja albumowa)

Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 15 mar 2022 18:15

Jak zdjęła okular to już mniej ale tak to zapamiętałem
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 17 mar 2022 10:31

Blondie - Eat to the Beat

Kurde, nie wiem xD Blondie to jeden z tych kobylastych zespołów z tamtych czasów, o których więcej nie wiedziałem niż wiedziałem. Znałem utwory, znałem hiciory (zresztą, chyba każdy ich numer był hitem, i to nawet jak nie był singlem, o czym wiem teraz po odsłuchaniu tego albumu xD), wiedziałem, że wokalistką jest (don't divorce me) Debbie, i to właściwie wszystko. Muzyka fajna, podobała mi się, zresztą na przestrzeni lat odkrywałem coś innego przypadkiem (np. Rapture podesłane mi przez Hiena zeszłej jesieni) i zawsze zaskakiwało w pozytywny sposób. Przez te wszystkie lata myślałem, że wydali jakiś pierdylion albumów (wydali całe 11) i na scenie są chyba od zawsze (najpierw myślałem, że to typowa grupa ejtisowa, gdzie oni na początku tychże lat 80. zakończyli działalność), ale jakoś nie przyszło mi do głowy wpisać nazwy w Wiki i po prostu poczytać. Zrobiłem to teraz xD nigdy nie miałem crusha na Harry, ale bardzo podobała mi się jej osobowość sceniczna (jeśli mogę tak to nazwać). Jej głos bardzo pasował do tej muzy, nawet jak bardziej mamrotała niż śpiewała. No ale do rzeczy. Eat to the Beat to pierwszy album, jaki przesłuchałem od nich w całości. I mam podobne odczucia co Mentos - jest RZETELNIE, bez dwóch zdań, jest parę hiciorów, jest Atomic (Vice City for life <3), z utworów których do tej pory nie znałem absolutnie wygrywa Union City Blue, ma jakiś dreamowy vibe. Podobnie z Shaylą i z Dreaming (huehue). Reszty nie nazwę czasouzupełniaczami, ale jak ktoś nie jest fanem to myślę, że wielkiej uwagi nie przykuje. Słuchało się fajnie (skończyłem dziś rano na dobrą sprawę), ale nie wbiło mi się w głowę jakoś mocno. Całość byłaby mi pewnie bliższa w 2006 roku, kiedy wsiąkałem w 80s/late 70s i wtedy szukałem takich brzmień. Ale wtedy jarałem się solówkami Golda i Visage, więc no lepiej chyba nie (choć Blondie to zupełnie inna liga). Wszystko bardzo mi ciągnie Ameryką, aż nabrałem ochoty na wycieczkę xD Podsumowując - jest fajnie, ale nie rozrywa mnie na kawałki, są momenty wybitne i wyborne ale przy nich reszta mi jakoś blednie. Za to na plus u nich zawsze Clem Burke i jego pałkowanie. Dokładnie takie, jakie lubię.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 17 mar 2022 10:40

Będę się forever zastanawiał, czemu ze wszystkich płyt Blondie, Melki wybrał akurat Eat To The Beat xD

BTW, to "RZETELNE" już chyba trochę zabiliśmy, zwłaszcza Dev.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 mar 2022 10:44

Ja mogę się poszczycić tym, że nie użyłem tego wyświechtanego zwrotu ani razu. :mrgreen:
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 17 mar 2022 10:51

Hien pisze:
17 mar 2022 10:40
BTW, to "RZETELNE" już chyba trochę zabiliśmy, zwłaszcza Dev.
Ktoś MUSIAŁ.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 17 mar 2022 10:54

ŻARŁ I ŻYŁ
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 17 mar 2022 11:06

Hien pisze:
17 mar 2022 10:40
Będę się forever zastanawiał, czemu ze wszystkich płyt Blondie, Melki wybrał akurat Eat To The Beat xD

BTW, to "RZETELNE" już chyba trochę zabiliśmy, zwłaszcza Dev.
Bo to był pierwszy album, który poznałem w całości, ten, który mnie przekonał, że warto się zabrać za całość dyskografii (no, z tą całością nie przesadzajmy, raczej to całość z pierwszego okresu, potem to już różnie bywało ;( ), taki, który dobrze pokazuje moje podejście do słuchania (czyli: duży miks różnych stylów, przy dobrych wiatrach, jest jak najbardziej ok, to lubię). Klipy do Shayli czy Accidents Never Happen czy Dreaming czy The Hardest Part też były ważne.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 17 mar 2022 11:38

Klip do Shayli ma depmodowy vibe xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 17 mar 2022 11:45

Wygląda trochę jak zgrywka z niemieckiego programu muzycznego.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 mar 2022 18:24

Słuchajta pany, mam pomysła. Tak sobie pomyślałem, czy w tej naszej zabawie nie dodać by jednego elementu, a mianowicie przy reckach dodawania ocen w skali np. 10-stopniowej.
Po pierwsze: czasami recki są tak pisane, że trudno wywnioskować, w jakim stopniu dana płyta czy utwór się komuś podoba lub nie podoba. Wciąż tylko czytam, że coś jest rzetelne. Ale na ile rzetelne? Byłby lepszy ogląd, gdyby recenzujący dodał konkretną ocenę. Wiedziałbym np. na jaką ocenę wyceniana jest owa sławetna rzetelność np. utworu Normal czy albumu Schoolyard Ghosts. Bo dla jednego rzetelnie to może być 5/10, a dla drugiego 7/10.
Po drugie: można by na koniec sporządzić autentyczny ranking najlepszych płyt/utworów i forumowiczów zapodających muzykę. Dodałoby to szczyptę takiej fajnej rywalizacji, którą zapoczątkował Mentos swoim prywatnym rankingiem w temacie o albumach. Tylko oprócz rankingu Mentosa czy innego pojedynczego forumowicza byłby dodatkowo ranking ogólny całości.
Ja oczywiście zajmę się wszystkimi podliczeniami.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 18 mar 2022 18:31

shodan kombinuje jakby tu sobie wypełnić czas pod nieobecność Czeza xd

Nie wiem czy to dobry pomysł, ja właśnie uważam że te wszystkie emotki, kolorki itp są skrótami i wolę żeby każdy uważnie przeczytał recenzję niż szukał oceny na jej końcu. Przeliczanie utworów na liczby już mnie nie kręci jak dawniej chyba, nie wiem jak mam ocenić coś co jest niby solidne (mój nowy substytut słowa rzetelne) ale w sumie nie kręci mnie ni chu chu a jak coś co w sumie jest ch*jowe czy kiczowate ale ja tam lubię.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 mar 2022 18:40

No spoko. Tak w ogóle nie chodziło mi tu tak naprawdę o ocenianie jakichś wartości artystycznych, tylko stopnia sympatii każdego z nas do danej muzyki. Ja mam gdzieś, czy coś jest odkrywcze, nowatorskie, gładkie, świeże czy może zbutwiałe. Dla mnie jest ważne, czy coś mi po prostu podchodzi czy nie.
To nie ja tu oceniam utwory/albumy na podstawie ww kryteriów.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 18 mar 2022 18:59

Absolutnie nie chcę żadnych cyferek, znacznie lepiej czuć intencje w tekście, lepiej to odda ambiwalentne podejście niż zwykłe podsumowujące 5/10. Ja mam gdzieś etykietki liczbowe, liczy się dla mnie to jak ktoś odczuwa muzykę i z czym się komu kojarzy. Muzyka jako przekaźnik emocji i przetwornik odczuć, nie jakieś takie totto lotto.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 mar 2022 19:20

Ja również jestem przeciwny upychaniu muzyki w liczby. Nie można w ten sposób oceniać różnych utworów, które mają różne i różnego rodzaju atuty, a czasami nawet takie, których nie idzie opisać. Tak jak powiedział Dragon, opisy najlepiej oddają szarość odbierania muzyki, a nawet w ramach opisów nie da się czasami oddać emocji. Matematyka tylko pogorszy sprawę.
shodan pisze:
18 mar 2022 18:24
czasami recki są tak pisane, że trudno wywnioskować, w jakim stopniu dana płyta czy utwór się komuś podoba lub nie podoba.
Mnie się to w recenzjach podoba najbardziej, bo taka jest rzeczywistość. Czasami po prostu nie wiadomo. Ja tak miałem np. z numerem Melkiego.
shodan pisze:
18 mar 2022 18:40
Ja mam gdzieś, czy coś jest odkrywcze, nowatorskie, gładkie, świeże czy może zbutwiałe. Dla mnie jest ważne, czy coś mi po prostu podchodzi czy nie.
To nie ja tu oceniam utwory/albumy na podstawie ww kryteriów.
A może warto się czasami nad tymi elementami zastanowić? Nie mówię, żeby od razu oceniać pod tym kątem, ale..
Często zdarza Ci się mówić "nie wiem jak ja mogłem nie lubić tego i tamtego". Może właśnie w tym rzecz, żeby wyjść czasami poza własne betonowe upodobania i, tak jak pisałem, zastanowić się nad tymi innymi walorami, zamiast z góry mieć to gdzieś. Bo "gdzieś" to łatwo mieć, trudniej spojrzeć ponad to.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 mar 2022 19:42

Spoko temat uważam za nieaktualny.
Choć nadal nie wiem, komu w jakim stopniu się podobał Schoolyard Ghosts. Nawet opinii Hiena nie jestem pewien.
A Dragon to się boi, że będzie za te swoje instrumentale miał za dużo jedynek. A stripped za swoje rapy.:D
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 mar 2022 19:45

Ale to jest właśnie najlepsze w muzyce, że ta opinia nie musi być zerojedynkowa :D Zresztą ja się wypowiadałem z trochę innej pozycji niż reszta, czyli psychofana no-man. Brałem pod uwagę mnóstwo rzeczy, o których inni nie wiedzieli, lub które inni mieli (słusznie) w dupie ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 18 mar 2022 19:55

shodan pisze:
18 mar 2022 19:42
Spoko temat uważam za nieaktualny.
Choć nadal nie wiem, komu w jakim stopniu się podobał Schoolyard Ghosts. Nawet opinii Hiena nie jestem pewien.
A Dragon to się boi, że będzie za te swoje instrumentale miał za dużo jedynek. A stripped za swoje rapy.:D
Przejrzałeś mnie ;(

A tak serio to co to da że będziemy się przerzucać jedynkami i dwójkami wzajemnie. Naprawdę nie przypadło mi do gustu Schoolyard Ghosts bo to nie mój klimat, może dzisiaj Katie Melua sprawdzę choć też obawiam się podobnej zamułki, no może cieplejszej. Stinga na pewno wyżej oceniam od no-man na razie. Tak czy siak pogodziłem się z faktem że my shodan to raczej na dwóch różnych biegunach w tej grze stoimy, przynajmniej póki co, no ale Ty nie wrzucasz Swans chociaż ;(
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 mar 2022 20:10

stripped pisze:
18 mar 2022 19:55
A tak serio to co to da że będziemy się przerzucać jedynkami i dwójkami wzajemnie.
Ja jako fan wszelkiego rodzaju statsów wszystko przerobiłbym na liczby. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 mar 2022 20:50

Tak mi się przypomniało, jak Antek Fantano dał 10/10 debiutowi Kids See Ghosts (płyty słabej nawet jak na Kanye) i od tamtej pory tylko o tym się mówiło. Nikt w sumie nie pamięta tej płyty, tylko to, że Melon dał dychę. Taki jest sens wystawiania ocen xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 18 mar 2022 20:55

Moje instrumentale to same bangery, wiadomo.