Best of Forum
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja nie lubię wrzucania live'ów i teledysków. Jeśli ktoś tak wrzuca, to w pierwszej kolejności słucham oryginału.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Arcade Fire wrzuciłem w jedynej wersji jaką znam, tzn. od zawsze tylko z tego jednego konkretnego linka słuchałem, a klip w sumie jest taki dziwny że czasem się zastanawiałem czy aby oficjalny.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
To w sumie bez sensu te nasze URL, jak i tak każdy słucha, co mu się podoba.
Ja myślałem, że chodzi o najlepszą wersję wg zapodającego.
Ja myślałem, że chodzi o najlepszą wersję wg zapodającego.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
W sumie nigdy o tym tak nie myślałem, wydawało mi się, że po prostu wrzucamy te linki, by ułatwić sobie życie xd
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja w sumie też.
Inna sprawa Shodan, że nigdzie w opisie nie napisałeś, że ten wybór jest istotny i z czego w ogóle wynika. Bardziej to wygląda jakbyś dał lajwa, bo Ci się pierwszy wyświetlił na yt, a nie ze ma to jakiś znaczenie.
Inna sprawa Shodan, że nigdzie w opisie nie napisałeś, że ten wybór jest istotny i z czego w ogóle wynika. Bardziej to wygląda jakbyś dał lajwa, bo Ci się pierwszy wyświetlił na yt, a nie ze ma to jakiś znaczenie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No nie wiem shodan, wydaje mi się że w wersji studyjnej jednak lepiej słychać bas i lepiej brzmi produkcja. Weź pod uwagę że Ty ten numer znasz a my nie i to rzutuje na odbior wg mnie.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Otóż to. Dla mnie sens wrzucania live'ów jest wtedy kiedy to nie jest kaprys, ale faktycznie ma jakiś kontekst w historii poznania utworu. Ewentualnie wtedy kiedy wersja live drastycznie różni się od oryginału (jakieś acoustic, remux, itd). W innym wypadku będę konsekwentnie odpalał najpierw oryginały ściągnięte w mp3, lub włączone na Spotify (żeby mieć z tego scrobble), chyba że ktoś w opisie zaznaczy wyraźnie, że mamy słuchać tej wersji i siusiak.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ja to nie wiedziałem nawet że Billie Eyeliner miała jakieś persony, hu hu, czego się ja tutaj dowiaduję!
Swoją drogą jej bad guya w wersji leciutko przerobionej wykorzystywaliśmy w licealnym teatrze, ciekawe doświadczenie.
Swoją drogą jej bad guya w wersji leciutko przerobionej wykorzystywaliśmy w licealnym teatrze, ciekawe doświadczenie.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale chyba nie wersji z Dudą?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
To była lekko spowolniona, bardziej przesterowana wersja, gdzieś ją pewnie mam na dysku, lekko rozsadza basowo głośniki.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Pewnie wasza wersja nazywała się bad goj, a wy występowaliście w teatrze dla gojów.
Nie, nie mogłem się powstrzymać.
Nie, nie mogłem się powstrzymać.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
To jest jedyna słuszna wersja Bud Guy wg mojego syna. I ja to jak najbardziej rozumiem.
https://www.youtube.com/watch?v=rXMB5WSCVks&t=2s
Nawet musiałem mu ostatnio kupić takiego kurczaka i teraz kombinuje, jak to zagrać.
A co do wersji - słuchajta co chceta. Shodan wie, co chce zaprezentować, ale jak Wy jednak wiecie lepiej...
https://www.youtube.com/watch?v=rXMB5WSCVks&t=2s
Nawet musiałem mu ostatnio kupić takiego kurczaka i teraz kombinuje, jak to zagrać.
A co do wersji - słuchajta co chceta. Shodan wie, co chce zaprezentować, ale jak Wy jednak wiecie lepiej...
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Tak, przemyciłem tam też wątki klezmerskie właśnie...mintaj pisze:26 mar 2022 23:12Pewnie wasza wersja nazywała się bad goj, a wy występowaliście w teatrze dla gojów.
Nie, nie mogłem się powstrzymać.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Na znak protestu nawet nie zamierzam się pofatygować go wujka Googla, żeby sprawdzić znaczenie tak oczywistego zwrotu jak "klezmerski".
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
W pewnym sensie jest oczywisty, ale jak nie wiem to szukam, szkoda złej woli, nie potrzeba
https://sztetl.org.pl/pl/slownik/klezmer
https://sztetl.org.pl/pl/slownik/klezmer
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Arianna Savall - Preghiera
Zastanawiałem się, czy tego typu utwór tu wrzucać, w końcu to jest coś między muzyką dawną a muzyką świata, coś radykalnie odmiennego od większości muzyki, której tu słuchamy, a ja się też specem w temacie nie czuję, delikatnie mówiąc
Z drugiej jednak strony usłyszenie tej pani (córki słynnego Jordiego i Montserrat Caballe, siostry Ferrana) to było coś i zupełnie przypadkowego, i niesamowitego, tak bardzo, że pozostało we mnie do tej pory.
Rzecz wyglądała tak, że za namową mamy (to był rok 2011) poszedłem do gliwickich ruin teatru Victoria na koncert Arianny (harfistka, śpiewaczka) i jej zespołu Hirundo Maris (skrzypek, perkusista, kontrabasista, gitarzysta - nagłośnienie było kiepskie, bo dwóch ostatnich panów prawie nie było słychać). Prezentowali utwory z różnych kręgów kultury, najczęściej jednak śródziemnomorskiej, ale też północnej i prezentowali je wspaniale (świetni muzycy w końcu). Pani ma bardzo miękki, chociaż głęboki głos i jej śpiewu i wokaliz świetnie się słuchało, a David Mayoral jako perkusista tworzył niesamowity klimat (bębenki z grochem i szeleszczące, cudo!) Żaden odsłuch z płyty nie odda magii koncertu.
Preghiera (czyli: modlitwa) to utwór do wiersza św. Franciszka z Asyżu, bogato zaaranżowany (jw.) Pierwszy utwór z płyty Peiwoh (imię tybetańskiego księcia, co można wyczytać w książeczce, płyta, zakupiona świeżo po koncercie, jest naprawdę pięknie wydana - Alia Vox, wydawnictwo Jordiego Savalla, ją wydało). Już pierwsze dźwięki harfy wprowadzają bardzo podniosły nastrój, który utrzymuje się do końca. Arianna śpiewa to spokojnie, to bardziej dramatycznie, a sam utwór ma bardzo wciągający klimat, nieco tajemniczy i pogodny (w końcu to modlitwa do Boga o to, by było lepiej). W tle słychać delikatne bębenki (ten muzyk jest naprawdę genialny!), wokalizy roztaczają swoiście uduchowioną atmosferę, tempo nie jest zbyt szybkie. Męski głos należy do skrzypka Pettera Johansena (to Norweg o kapitalnym, potężnym głosie). Całość składa się na doskonały utwór otwierający piękną płytę.
Może jeszcze Cancion de la Muerte Pequena jest niesamowicie podniosłą pieśnią, a dałoby się jeszcze parę innych wyróżnić, ale moje serce skradła Preghiera. W sumie to niewiele pieśni wywarło na mnie potem równie wielkie wrażenie. A kilka lat temu słyszałem Preghierę po raz drugi na żywo podczas koncertu rodziny Savallów i magia odżyła. Cudo.
Zastanawiałem się, czy tego typu utwór tu wrzucać, w końcu to jest coś między muzyką dawną a muzyką świata, coś radykalnie odmiennego od większości muzyki, której tu słuchamy, a ja się też specem w temacie nie czuję, delikatnie mówiąc
Rzecz wyglądała tak, że za namową mamy (to był rok 2011) poszedłem do gliwickich ruin teatru Victoria na koncert Arianny (harfistka, śpiewaczka) i jej zespołu Hirundo Maris (skrzypek, perkusista, kontrabasista, gitarzysta - nagłośnienie było kiepskie, bo dwóch ostatnich panów prawie nie było słychać). Prezentowali utwory z różnych kręgów kultury, najczęściej jednak śródziemnomorskiej, ale też północnej i prezentowali je wspaniale (świetni muzycy w końcu). Pani ma bardzo miękki, chociaż głęboki głos i jej śpiewu i wokaliz świetnie się słuchało, a David Mayoral jako perkusista tworzył niesamowity klimat (bębenki z grochem i szeleszczące, cudo!) Żaden odsłuch z płyty nie odda magii koncertu.
Preghiera (czyli: modlitwa) to utwór do wiersza św. Franciszka z Asyżu, bogato zaaranżowany (jw.) Pierwszy utwór z płyty Peiwoh (imię tybetańskiego księcia, co można wyczytać w książeczce, płyta, zakupiona świeżo po koncercie, jest naprawdę pięknie wydana - Alia Vox, wydawnictwo Jordiego Savalla, ją wydało). Już pierwsze dźwięki harfy wprowadzają bardzo podniosły nastrój, który utrzymuje się do końca. Arianna śpiewa to spokojnie, to bardziej dramatycznie, a sam utwór ma bardzo wciągający klimat, nieco tajemniczy i pogodny (w końcu to modlitwa do Boga o to, by było lepiej). W tle słychać delikatne bębenki (ten muzyk jest naprawdę genialny!), wokalizy roztaczają swoiście uduchowioną atmosferę, tempo nie jest zbyt szybkie. Męski głos należy do skrzypka Pettera Johansena (to Norweg o kapitalnym, potężnym głosie). Całość składa się na doskonały utwór otwierający piękną płytę.
Może jeszcze Cancion de la Muerte Pequena jest niesamowicie podniosłą pieśnią, a dałoby się jeszcze parę innych wyróżnić, ale moje serce skradła Preghiera. W sumie to niewiele pieśni wywarło na mnie potem równie wielkie wrażenie. A kilka lat temu słyszałem Preghierę po raz drugi na żywo podczas koncertu rodziny Savallów i magia odżyła. Cudo.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nie bądź babą!shodan pisze:26 mar 2022 23:20A co do wersji - słuchajta co chceta. Shodan wie, co chce zaprezentować, ale jak Wy jednak wiecie lepiej...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Melki, wiesz ze posty można edytować?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn