Best of Forum (Edycja albumowa)

Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 08 cze 2022 14:59

Może gdyby to było jednak bardziej zróżnicowane i zaskakiwało z kawałka na kawałek byłoby łatwiej, nie wiem. Mam taki album w zanadrzu jakby ale wrzucę za 100 lat może, potrzeba odmiany ;)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 cze 2022 15:01

Nie wiem, czy to by coś dało, jednak ten słynny attention span, o którym mówią/piszą eksperci, nie zależy od różnorodności muzyki. Zresztą, mnie w ogóle nie przeszkadza ta stylistyczna monotonia.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 08 cze 2022 15:08

Po prostu trzeba danego wykonawcę naprawdę lubić na dłuższe maratony
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 cze 2022 15:19

To prawda, wszystko zależy od słuchacza.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 cze 2022 15:19

Lubić jak lubić, ale bardziej tu ma znaczenie to, o czym pisałeś, że jak znasz album na wylot., to słuchasz tego trochę jak muzak, mimo że wcale nie jak muzak (kolejny paradoks).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 09 cze 2022 00:11

Hien pisze:
08 cze 2022 14:49
Albumy mające 60+ to za pierwszym razem zawsze jest mordęga, choćby nie wiem jakie to było dobre. Nie lubię takich płyt, ale jak już z jakiegoś powodu spędzę z nimi trochę czasu, to potem jest z górki. Ja się Gang Starr nie dziwię, bo to jednak były 90sy i nadal ludzie jarali się możliwościami CD, na których można było upchnąć 80 minut muzyki. Z ich perspektywy to było super, że mogli zamieścić tak dużo treści i muzyki, którą uważali za wartościową. Z perspektywy słuchacza, to już nie takie bailando, ale co. Płyta uznawana jest klasyk, więc jak widać nie było źle.

To jest trochę paradoks, bo potrafię sobie robić playlisty jednego wykonawcy, które mają po 2h, ale jednak to nie jest to samo.
No ja niestety zauważyłem też, że takie kobyły często są wręcz sztucznie przedłużane i zapychane contentem, który niestety jest miernej jakości. Piję tu szczególnie do zespołu, który kiedyś wrzuciłem do topki utworowej, którego to nawet najlepsze albumy mają z kilkanaście minut muzyki za dużo - to to pal sześć, ale po reaktywacji to oni już w ogóle puścili wszelkie hamulce i wydają albumy mające po 2 godziny z hakiem, kto to prostytutka niby ma przesłuchać lol xd
Na godzinny z hakiem album z lat 90 jeszcze mogę przymknąć oko, bo faktycznie na jego długość mogła mieć wpływ podjarka nowym formatem i tak dalej, ale jak widzę coś równie lub dłuższego wydanego w ostatnich kilkunastu latach to spierdzielam z krzykiem, bo wiem, że dostanę pretensjonalnego bubla, którego twórcy/om nie chciało się nawet zadbać o selekcję materiału
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
3/5
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 cze 2022 13:15

23 dni mijają od rozpoczęcia kolejki, a tu dopiero 3 album na pulpicie xD Widzę, że tu coraz lepiej.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 09 cze 2022 13:21

Bardzo taktycznie zacząłem słuchać dwóch następnych, spokój do końca miesiąca murowany.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 cze 2022 13:25

Ja sobie właśnie słucham Musiałowej wrzuty, którą już zręsztą znam, więc też czuję luz. Po płaczu Melkiego z sąsiedniego tematu, to obstawiam, że on Gang Bang Starr nawet jeszcze nie włączył.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 09 cze 2022 13:56

Hien pisze:
09 cze 2022 13:15
23 dni mijają od rozpoczęcia kolejki, a tu dopiero 3 album na pulpicie xD Widzę, że tu coraz lepiej.
To wiele mówi o społeczeństwie, w którym żyjemy
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
3/5
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 09 cze 2022 14:07

Ty skończ pier*olić i napisz recenzję xD

Panowie jutro piąteczek, kończmy tę kolejkę, mówię serio
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 cze 2022 14:14

mintaj pisze:
09 cze 2022 13:56
Hien pisze:
09 cze 2022 13:15
23 dni mijają od rozpoczęcia kolejki, a tu dopiero 3 album na pulpicie xD Widzę, że tu coraz lepiej.
To wiele mówi o społeczeństwie, w którym żyjemy
Słyszałem, że o tym śpiewał Kult na Spokojnie. Co to musiało być za społeczeństwo.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 09 cze 2022 22:44

Gang Starr - Moment Of Truth

I oto nadeszła chwila prawdy dla murzyna, jak i chwila prawdy dla mnie. Czarny brat z Bełchatowa nakręcał nas (nie mylić z NAS), wielokrotnie pisząc o tym jak to ważna dla niego płyta i wogóle, co miało nas sprowokować do tego, byśmy się jakoś postarali i nie odwalili maniany. Niestety, czarnuch zapomniał, że w tej zabawie bierze udział taki twardy zawodnik jak ja :mrgreen: ...
Praktycznie każdy dotychczasowy partycypant i melczet wspomnieli o podstawowej bolączce tego albumu, czyli jego długości. Cóż, nie ukrywam, że też mam ten sam problem, bo godzina dwadzieścia nowej muzyki to jednak dość sporo, zwłaszcza w przypadku przedstawiciela gatunku, którego się nie słucha na co dzień i wykonawcy, którego się nie (do końca) zna. I prawdę powiedziawszy trochę mi ta kobylastość popsuła szyki, bo gdyby skrócić ten album o kilka kawałków i wywalić te przerywniki, jakieś gadki-szmatki czy coś, to bym nawet za tym nie jojczał, ale niestety gdzieś pod koniec wdała się monotonia, tego jest za dużo i miewałem momenty, gdy patrzyłem z przerażeniem na tracklistę.
ACZKOLWIEK to nadal przedstawiciel tej grupy zbyt długich płyt, gdzie problemem jest "tylko" brak selekcji materiału. Tylko, bo to w większości jest zajebisty. Ponownie będę wtórny względem moich poprzedników, ael nic na to nie poradzę: też uważam, że te bity są zajebiste. W sumie to na swój sposób zabawne, że mniejszy problem miałem z teoretycznie trudniejszym, bardziej industrialnym TDHOH niż z tym, bardziej konwencjonalnym albumem. No cóż, najwyraźniej nie tylko trudniej jest stworzyć wybitną, relatywnie prostą muzykę, ale także i taką docenić? Aczkolwiek jak słucham tej płyty to paradoksalnie mam jakieś dziwne, nie do końca logicznie wyjaśnialne wrażenie, jakby stworzenie tego typu muzyki było najprostszą rzeczą na świecie. xD Nie wiem, może po prostu tak jest, gdy się ma do tego talent i tenże talent uzupełni osłuchaniem. Ja muszę nad tym materiałem solidnie posiedzieć, jeszcze z parę razy przesłuchać, ale już po tych paru odsłuchach słyszę, że one są niesamowite. Nie będę pieprzył, że kumam hip-hop, jak go nie kumam, ale wydaje mi się, że przesłuchanie tej płyty będzie krokiem milowym na mojej drodze do zrozumienia tej muzyki, bo naprawdę jestem pod ich niesamowitym wrażeniem. Ta płyta skrzy się od świetnych pomysłów, od klimatu, od niesamowitych pętli i na pewno jest to ścisły top rapsów, jakie kiedykolwiek słyszałem.
Właśnie dla takich rzeczy biorę udział w tej zabawie i wysyłam wam te pierdoły - trochę musiałem przesłuchać rzeczy tylko niezłych, parę razy mehłem, ale w końcu trafiłem na coś, co trochę otworzyło mój zabetonowany łeb i w jakiś sposób przewartościowało moje podejście do jednego z gatunków, który jednak trochę zlewałem. No ale jednak Guru to... guru, lata temu słuchałem Jazzmatas vol. 1 i pamiętam, że zrobiło na mnie megawrażenie - muszę sobie do tej płytki wrócić. RIP Guru [2]
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
3/5
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 cze 2022 09:05

No i fajnie, bardzo ogólnikowo ale jednak jakieś wrażenia przekazałeś a nawet o dziwo doceniłeś, a spodziewałem się że usłyszę po prostu że to rzetelny rap. Za wcześnie by ogarnąć całość ale zawsze jakieś dobre pierwsze wrażenie jest a to wystarcza by chociaż czegoś nie skreślać a może i kiedyś wrócić na spokojnie i wchłonąć całym umysłem.

Devo się spóźni jak wiemy, zostaje zatem jeszcze Melki i jak wrzuci reckę to chyba pozwolę lecieć dalej.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 10 cze 2022 14:52

Gang Starr - Moment Of Truth

Najpierw uwaga: album jest gęsty, długi i słuchanie go za jednym zamachem jest dość... wymagające. Po prostu przy takich podkładach trudno wiele kwestii wychwycić, a liczba utworów (20) też nie ułatwia zapoznania się z nim. Może dałoby się coś wyrzucić? Poza tym mamy tu do czynienia z raperem (ja na pewno nie będę wrzucał żadnego rapu do bestki, bo nie mam czego).

Aranżacje są bogate, różnorodne, co pozwala na podtrzymanie uwagi przy słuchaniu. Nie ukrywam, że nie przepadam za długą, ciągnącą się melodeklamacją, to jest dla mnie monotonne i bez wsłuchiwania się w to, co gość deklamuje, wpływa na odbiór albumu jako jednego, długiego kawałka. Ale aranżacje są bardzo dobre! Właściwie z każdym kolejnym odsłuchem znajduję więcej dla siebie.

[wybaczcie, uciąłem, potem dodam resztę]
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 cze 2022 14:56

Nie no Melki, pls.... to są jakieś jaja?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 10 cze 2022 14:59

Cholera, ten to umie budować napięcie
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
3/5
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 cze 2022 15:02

Podpatrzył od deva spryciarz.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 10 cze 2022 15:08

stripped pisze:
10 cze 2022 09:05
No i fajnie, bardzo ogólnikowo ale jednak jakieś wrażenia przekazałeś a nawet o dziwo doceniłeś, a spodziewałem się że usłyszę po prostu że to rzetelny rap.
Hah, poczucie obcowania z rzetelnością miałem cały czas z tyłu głowy podczas słuchania wczesniej Stillmatic - mimo iż mi się podobało, cały czas miałem z tyłu głowy abstrakcyjne wrażenie, że to tylko/aż niezła płyta i wątpie, by nawet szaberfaferdziesiąt jej odsłuchań miało cokolwiek zmienić. Tutaj serio słyszę TO COŚ, na pewno jakieś próby ogarnięcia tego materiału będą
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
3/5
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 cze 2022 15:10

Fair enuff.

Beka bo ja w pierwszej chwili myślałem że to cała recka Melkiego zanim dopisał to p.s.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup