Best of Forum II
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Od straszenia to są duchy.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Oj wujek, wujek...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Uważnie obserwuje wymianę zdań i taktycznie gryzę się w język
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ładnie nam idzie, może by tak Dev i Mentos spięli dupy max do środy? U mnie z wrzutami listopadowymi ciasno.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Ja nie, bo nie kumam takiego zabetonowania się na jakiś gatunek muzyczny. No shodan stwierdził z automatu że jazz dla niego jest be, bo tak i nieważne, czy mowa o modalnym, jakimś atonalnym, bepopie, fusion czy free i elo, pora na csa. xD No ja rozumiem, że nie wszystko jest dla każdego, sam nie słucham reagge, ale jednak czasem fajnie byłoby wyjąć głowę z nie powiem skąd, albo chociaż spróbować wychylić szyję z tej platońskiej jaskini, bo ja naprawdę niczym ekstremalnym tu nie zarzuciłem.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Mentos o czym Ty w ogóle do mnie mówisz? Modalny, free, fusion? Daj spokój. Nie istnieje człowiek, co lubi wszystko. A jak tak twierdzi, to jest zwykłym kłamcą. Nie powiedziałem, że Twoja propozycja jest zła. Powiedziałem, że się na niej nie znam. I szczerze mówiąc po 4 przesłuchaniach Milesa znać się nie chcę,. bo to nie dla mnie kompletnie. No chyba wiem co mówię. Każda tolerancja ma swoje granice.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Każdy tak mówi, shodan, dopóki jednak nie trafi na coś, co zaskoczy. Muzyka MD to nie najlepszy materiał na cztery odsłuchy w szybkim czasie. Po takim doświadczeniu zostanie tylko to świadectwo odbioru czegoś pierwszy raz i tyle. Nie sądzę, żeby taka całościowa ocena nurtu zestarzała się dobrze...
I dlatego gryzę się w język, bo na stówkę ktoś coś około dżezowego jeszcze wrzuci. Zamykania się na dane gatunki też nie kumam
I dlatego gryzę się w język, bo na stówkę ktoś coś około dżezowego jeszcze wrzuci. Zamykania się na dane gatunki też nie kumam
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jak to mówią - nigdy nie mów nigdy. Muzyka Sinatry też jest często określana jako jazz. Ale jest tam wokal i to już robi różnicę. Taki instrumentalny jazz to coś, na co naprawdę nie mam nawet ochoty. Jest tyle innej muzyki do ogarnięcia, na którą często brakuje czasu, że nie ma potrzeby na siłę czegoś wmuszać w siebie. Jeżeli samo by nagle zatrybiło, to bronił się nie będę. Ale nie ma póki co widoków na to.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Wuja, trochę sam się podkopujesz, bo sam wiesz jak często zmieniasz zdanie i to w dosyć ekstremalny sposób (z wielkiej niechęci, do wielkiego zachwytu). To w odpowiedzi na Twoje "chyba wiem co mówię". Naście lat temu odrzucałbyś 3/4 rzeczy, nad którymi się teraz roztapiasz i mówię tu o całych gatunkach.
Odpuszczenie jednego utworu nie jest zbrodnią, ale zakładanie, że zawsze tak będzie, bo nie i koniec brzmi trochę dziecinnie (hehe). Więc, nie betonuj się sam bardziej niż jesteś zabetotonowany, bo usilne zamykanie się na całe wielkie gatunki (o których nic nie wiesz) i aroganckie podejście, do niczego dobrego Cię nie zaprowadzi poza pielęgnowaniem uprzedzeń. Ty już zadecydowałeś, że będziesz do każdego jazzu podchodził myśląc, że to się nie uda, bo nie ma prawa sięudać, a to słabe. Ja się nawalczylem z Dragona propozycją zanim ją odłożyłem na potem, przesłuchałem z dziesięć razy, przeczytałem całą Wikipedię Sophie, żeby spróbować to zrozumieć, ściągnąłem sobie album (jeszcze nie słuchałem) i poświęciłem dużo czasu zastanawiając się nad tym kawałkiem i moją reakcją na niego. To samo robimy z Twoimi wrzutami, czasami sobie żartujemy o setnej pani z rzędu, ale w recenzjach masz profeske, nikt nie pisze "oooo, kolejna babka, nawet nie będę próbował, bo ile można". Ty Wuja wychodzisz z lasu, ale jeszcze Ci mocno pokory brakuje względem muzyki.
Odpuszczenie jednego utworu nie jest zbrodnią, ale zakładanie, że zawsze tak będzie, bo nie i koniec brzmi trochę dziecinnie (hehe). Więc, nie betonuj się sam bardziej niż jesteś zabetotonowany, bo usilne zamykanie się na całe wielkie gatunki (o których nic nie wiesz) i aroganckie podejście, do niczego dobrego Cię nie zaprowadzi poza pielęgnowaniem uprzedzeń. Ty już zadecydowałeś, że będziesz do każdego jazzu podchodził myśląc, że to się nie uda, bo nie ma prawa sięudać, a to słabe. Ja się nawalczylem z Dragona propozycją zanim ją odłożyłem na potem, przesłuchałem z dziesięć razy, przeczytałem całą Wikipedię Sophie, żeby spróbować to zrozumieć, ściągnąłem sobie album (jeszcze nie słuchałem) i poświęciłem dużo czasu zastanawiając się nad tym kawałkiem i moją reakcją na niego. To samo robimy z Twoimi wrzutami, czasami sobie żartujemy o setnej pani z rzędu, ale w recenzjach masz profeske, nikt nie pisze "oooo, kolejna babka, nawet nie będę próbował, bo ile można". Ty Wuja wychodzisz z lasu, ale jeszcze Ci mocno pokory brakuje względem muzyki.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ale kolejna babka to nie jest żaden gatunek muzyczny.
Już nie przeciągaj w ten sposób.
No masz dużo racji, ale u licha nie wiem co się tak uparliście, żeby ze mnie zrobić jazzmana. Ja też daję dużo szans Waszej muzyce jak widzę jakieś światełko w tunelu, ale jazzu całe życie nie czułem. I nie uważam, żebym był arogancki mówiąc, że to muzyka nie dla mnie. Ja doceniam tych muzyków, ich spore umiejętności. Tak samo jak muzyków grających muzykę poważną. Gdy widzę tych pianistów wyrabiających cuda palcami na klawiaturze, to nie mogę wyjść z podziwu. Jednocześnie nie interesuje mnie ta muzyka. Naprawdę wolę Gora grającego jednym palcem, ale to co lubię. Tak że nie zamykam się na nic, tylko mówię, że raczej jazzmana ze mnie nie będzie. Mogę posłuchać jazzujących wokalistów jak Sinatra czy Norah Jones i to z przyjemnością, no ale jak mówiłem vocal jazz to jednak trochę inny świat.
Jak kiedyś doznam olśnienia i polubię jazz, to Was na pewno powiadomię pierwszych.
ps. pamiętajcie, że każdy z Was ma takie rejony muzyczne, przed którymi się wzbrania już na wstępie. Ta bestka obnaża wszystkich, nie tylko mnie.
No masz dużo racji, ale u licha nie wiem co się tak uparliście, żeby ze mnie zrobić jazzmana. Ja też daję dużo szans Waszej muzyce jak widzę jakieś światełko w tunelu, ale jazzu całe życie nie czułem. I nie uważam, żebym był arogancki mówiąc, że to muzyka nie dla mnie. Ja doceniam tych muzyków, ich spore umiejętności. Tak samo jak muzyków grających muzykę poważną. Gdy widzę tych pianistów wyrabiających cuda palcami na klawiaturze, to nie mogę wyjść z podziwu. Jednocześnie nie interesuje mnie ta muzyka. Naprawdę wolę Gora grającego jednym palcem, ale to co lubię. Tak że nie zamykam się na nic, tylko mówię, że raczej jazzmana ze mnie nie będzie. Mogę posłuchać jazzujących wokalistów jak Sinatra czy Norah Jones i to z przyjemnością, no ale jak mówiłem vocal jazz to jednak trochę inny świat.
Jak kiedyś doznam olśnienia i polubię jazz, to Was na pewno powiadomię pierwszych.
ps. pamiętajcie, że każdy z Was ma takie rejony muzyczne, przed którymi się wzbrania już na wstępie. Ta bestka obnaża wszystkich, nie tylko mnie.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No ok Wujek, ale u Ciebie to wygląda tak, że Ty już założyłeś z góry, że jak jazz to nic z tego nie będzie, zanim włączyłeś utwór. Możesz pisać, że było inaczej, ale to wynika z tego co piszesz. Sam swego czasu się trochę wkurzyłeś, że ludzie tu wachlują zwrotem "to nie moja bajka" i z góry machają na coś ręka. Twoje "to nie dla mnie", to jest w zasadzie to samo xD Ty kiedyś w ogóle instrumentalnej muzyki nie traktowałeś jak muzyki, więc się zmieniasz. Nie mówiąc o całych gatunkach, które nie były dla Ciebie, a teraz je do bestki życia wrzucasz. Nie musisz lubić wszystkiego, ale się nie nastawiaj z góry, że Ci się coś nie spodoba, bo Ty jesteś uparty i sobie potrafisz tę niechęć wmówić
W każdym razie, ja się trochę nie dziwię, że Mentos czuje się trochę rozczarowany taką recenzją. Po prostu widać, że tu dobrej woli nie było od początku.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Zobaczymy jak u Deva będzie, bo on też lubi z góry stękać na jazz, zanim usłyszy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ale ja odsłuchałem Milesa uczciwie jak wszystkie inne utwory. I wcale nie poczułem jakiejś niechęci czy czegoś w tym stylu. Po prostu nie poczułem żadnego zaciekawienia. Ja naprawdę tego nie czuję na tę chwilę, więc jak mam coś konkretniej w ogóle o tym napisać. To jest inna sytuacja niż np. z Loveless. Tam się nastroszyłem, bo muzyka zwyczajnie mnie odrzuciła. W przypadku Milesa żadnego odrzucania nie ma tylko zwyczajna obojętność. W tle może sobie ten jazz lecieć cały dzień i nie będzie problemu. Ale sam świadomie do posłuchania nie włączę. Tak jak dobrowolnie nie pójdę na operę.
A Mentos to sam jest mistrzem "NO NIE WIEM", więc go tak znowu nie żałuj. Już zapomniałeś jak gagatek chciał się wymigać od obejrzenia i wypowiedzenia się na temat filmu Czeza?
A Mentos to sam jest mistrzem "NO NIE WIEM", więc go tak znowu nie żałuj. Już zapomniałeś jak gagatek chciał się wymigać od obejrzenia i wypowiedzenia się na temat filmu Czeza?
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Tak jak ja próbuje robić elektromana czy Mudżyn chłopca hiphopowcashodan pisze:08 lis 2022 08:26ale u licha nie wiem co się tak uparliście, żeby ze mnie zrobić jazzmana (...) jak mówiłem vocal jazz to jednak trochę inny świat.
ale nikt jeszcze enej nie wrzuciłkażdy z Was ma takie rejony muzyczne, przed którymi się wzbrania już na wstępie
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ale to nie jest tak, że ja nigdy nic z h-h czy muzyki instrumentalnej nie słuchałem i nie lubiłem. Może było tego stosunkowo niewiele względem innych gatunków, ale było. A te bestki tylko szerzej uchyliły mi lekko otwarte drzwi.
Natomiast zamek w drzwiach z napisem jazz wciąż jest zacięty i nie widać na horyzoncie dobrego ślusarza.
Dobra dosyć tematu jazzu. Może ktoś jeszcze coś kiedyś z tego wrzuci, to się zobaczy. Fajnie się dyskutuje, ale lepiej by było iść z tematem do przodu, więc ruszać się zawalidrogi jedne.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Dev się zobligował dziś wrzucić (piszę o tym tytujej żeby go zobligować do dotrzymania słowa), więc sorry Mentos, nie masz czasu do piątku, nie będziemy trzy dni czekać na Ciebie xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Dla mnie i tak beka że ja mehnąłem i mam spokój a shodan się musi Wam trzy dni tłumaczyć jak raz coś niefortunnie napisze xd
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Moja wypowiedź nie była wcale niefortunna, tylko zgodna z prawdą. A tłumaczyć się muszę, to fakt. Jak nie z jazzu, to z teledysku.
Coś musiałem sobie chyba przeskrobać.
Coś musiałem sobie chyba przeskrobać.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Po co odpisywać na 42. meh z rzędustripped pisze:08 lis 2022 09:33Dla mnie i tak beka że ja mehnąłem i mam spokój a shodan się musi Wam trzy dni tłumaczyć jak raz coś niefortunnie napisze xd