Memento Mori
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No i zgodnie z zapowiedziami DM wczoraj dla francuskiej tv zagrali 4 numery, w tym Wagging Tongue. Jest na YT nagranie naprawdę słabej jakości. Masakra, jeśli Ghosts Again było proste jak budowa cepa to nie wiem co tu powiedzieć. Ale jakość też swoją drogą niewiele może zdradza, w każdym razie szału nie ma więc może lepiej nie słuchajcie lojalnie uprzedzam bo może to wypaczyć odbiór.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ja w takiej jakości sobie na pewno daruję. W ogóle możliwe, że sobie te występy live daruję.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
I tak już jest po ptokach, bo skasowali wszystko przez naruszenie praw autorskich.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Kto bardzo złakniony tego numeru nagranego kartoflem to priv
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Jakość faktycznie słaba, ale ogólnie kawałek zaciekawił. Nic, tylko czekać na lepszą wersję.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Nie wiem, wiadomo w lepszej jakości wszystko może się zmienić, ale aranżacyjnie wyczuwam trochę biedę.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Nie sądzę, żeby prorokowanie na podstawie tych wersji (i jakości nagrań) miało sens. Często te podkłady były za ciche, przedwczorajsze GA i Personal brzmiały dość specyficznie.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Depeche Mode nagrali wczoraj specjalny koncert dla stacji BBC z udziałem ichniejszej orkiestry na żywo. Wkrótce będzie można to zobaczyć, choć dokładnego terminu nie podano.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
23 lutego dadzą występ w The Late Show with Stephen Colbert (telewizyjne show w USA jakby kto nie wiedział)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Podobno w tym BBC panowie zagrali z orkiestrą Ghosts Again, Walking In My Shoes oraz Sundown, utwór Gordona Lightfoota:
https://youtu.be/kv8zyBi4ZXk
https://youtu.be/kv8zyBi4ZXk
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Tez to slyszalem. A moze nawet widzialem jakas setliste...
Enjoy The Silence
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Jest pierwsza przedpremierowa recenzja albumu, na podcaście My Nerd World niejakiego Jona Justice (audio po angielsku)
https://youtu.be/gp36vMOW3qI
(może w wolnej chwili jutro wypiszę w drugim temacie parę szczegółów)
https://youtu.be/gp36vMOW3qI
(może w wolnej chwili jutro wypiszę w drugim temacie parę szczegółów)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
W Late Show with Stephen Colbert zagrali naprawdę fajnie Personal Jesus (trochę beka że promują nowy album a Colbert trzyma Violatora w ręce i grają stary przebój)
https://youtu.be/p-5RYmPwfNE
Bardzo mi się podoba, gitara taka brudna jakby, w zwrotkach jakby zero elektroniki, minimal ale jednocześnie esencja wyciągniętą a na końcu albumowe outro które lubię choć tu jest nieco skrócone.
https://youtu.be/p-5RYmPwfNE
Bardzo mi się podoba, gitara taka brudna jakby, w zwrotkach jakby zero elektroniki, minimal ale jednocześnie esencja wyciągniętą a na końcu albumowe outro które lubię choć tu jest nieco skrócone.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Mogli sobie darować to outro jak w 2009 r., wepchnięte na siłę na te kilkanaście sekund i brzmi z dupy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Nie analizowałem starych nagrań ale podobało mi się to płynne przejście w pewnym momencie "reach out and touch your own Personal Jesus"
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Przy okazji tego występu postanowiłem przeanalizować, dlaczego właściwie PJ w wersji live mi się nie podoba. Przecież wersja studyjna jest tak perfekcyjna, a na żywo nigdy nie potrafili tego odpowiednio odtworzyć. Chociaż najbliżej byli na WVT. Tam to brzmiało prawie tak, jak powinno.
Po pierwsze w wersjach live zawsze działało mi na nerwy to zwolnione intro. Nie lubię tego za Chiny ludowe. Po drugie Gore na gitarze od zawsze zmienia lekko główny riff. To jest różnica właściwie jednej nuty zagranej wyżej, a psuje mi wszystko. Coś podobnego robili też zazwyczaj w AQOT, tylko w riffie klawiszowym i tam też mnie to wkurzało.
Po trzecie - tak jak lubię wspólne zaśpiewy Gore-Gahan, tak w Personalu live zwyczajnie mnie irytują. Po czwarte - w obecnej wersji live brakuje pewnych elementarnych dźwięków czy też zagrywek, które na albumie robią kolosalną robotę. Wycięcie ich to jak pozbawienie człowieka ubrań. Wiele utworów DM, szczególnie z lat 90' zawdzięcza swoją wyjątkowość takim mini zagrywkom, a nawet często pojedynczym dźwiękom. Pozbawienie utworów tych elementów to wręcz zbrodnia na nich.
Dla przypomnienia posłuchałem sobie wersji z WVT i tam jednak jest pod tym względem dużo lepiej, bo pozbawiona jest większości tych wad. Potem im dalej było coraz gorzej z Personalem. Choć do The Singles Tour jeszcze wciąż nieźle.
Jedyne co mi się podoba w obecnej wersji live, to ten miks na końcu. Szkoda, że taki krótki.
Po pierwsze w wersjach live zawsze działało mi na nerwy to zwolnione intro. Nie lubię tego za Chiny ludowe. Po drugie Gore na gitarze od zawsze zmienia lekko główny riff. To jest różnica właściwie jednej nuty zagranej wyżej, a psuje mi wszystko. Coś podobnego robili też zazwyczaj w AQOT, tylko w riffie klawiszowym i tam też mnie to wkurzało.
Po trzecie - tak jak lubię wspólne zaśpiewy Gore-Gahan, tak w Personalu live zwyczajnie mnie irytują. Po czwarte - w obecnej wersji live brakuje pewnych elementarnych dźwięków czy też zagrywek, które na albumie robią kolosalną robotę. Wycięcie ich to jak pozbawienie człowieka ubrań. Wiele utworów DM, szczególnie z lat 90' zawdzięcza swoją wyjątkowość takim mini zagrywkom, a nawet często pojedynczym dźwiękom. Pozbawienie utworów tych elementów to wręcz zbrodnia na nich.
Dla przypomnienia posłuchałem sobie wersji z WVT i tam jednak jest pod tym względem dużo lepiej, bo pozbawiona jest większości tych wad. Potem im dalej było coraz gorzej z Personalem. Choć do The Singles Tour jeszcze wciąż nieźle.
Jedyne co mi się podoba w obecnej wersji live, to ten miks na końcu. Szkoda, że taki krótki.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Dla mnie to chyba najlepszy Personal live jakiego słyszałem a co ciekawe, nie wiem czy zauważyliście - brak tu basu - ciekawe czy to brak Fletcha czy celowy zabieg
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Aha - zagrali też Ghosts Again ale wideo z tego na fejsie jest z kolei
https://fb.watch/iUc7zX_caV/
P.S.
Jest już na jutubku
https://youtu.be/WVou-8d3hjw
https://fb.watch/iUc7zX_caV/
P.S.
Jest już na jutubku
https://youtu.be/WVou-8d3hjw
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ta dodatkowa nuta u Martina sama wchodzi pod palce. Riff do Personala jest bardzo prosty do zagrania, podejrzewam, że to może być jedna z pierwszych rzeczy jakich ludzie się uczą. Kiedy gra się bardziej na luzie, to ta nuta wskakuje kiedy nie zdąży się złapać do końca miejsca na progu i wybrzmiewa dodatkowa struna. Mnie się to bardzo podoba, w innym wypadku brzmieliby jak z playbacku. Im więcej luzu u Martina, tym lepiej dla utworu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Wielokrotnie to robili na koncertachstripped pisze:24 lut 2023 08:09Nie analizowałem starych nagrań ale podobało mi się to płynne przejście w pewnym momencie "reach out and touch your own Personal Jesus"