Best of Forum III

Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 01 kwie 2023 10:27

Nie wiem, po prostu jego głosu jest już za dużo lol #subtelnerozróżnienie
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 10:29

W każdym razie, SORRY NO SORRY.

MELKI dawaj, już tylko na Ciebie czekamy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 01 kwie 2023 12:21

Melki jest gdzieś w górach i pisał, że nadrobi po weekendzie.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 12:54

Pisał gdzie?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 01 kwie 2023 13:00

W górach pewnie


HEHE
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 13:03

No ja nic takiego nie widziałem, a jak Melki takie rzeczy Wujowi na priv pisze to jest to jednak trochę śmieszne lol.
Sorry, Melki, ale nie będziemy czekać jak się wszyscy ładnie wyrobili o czasie, PRZED WYJAZDAMI W GÓRY.
Jedziemy dalej, a Melki, jak kilka kolejek temu, nadrobi recenzje i wrzutę w jednym.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 01 kwie 2023 13:37

No jak lecimy to lecimy

Gil Scott-Heron & Brian Jackson - The Bottle
(1974)

Chwilowy powrót do korzeni czyli czarnych brzmień które dominowały w życiu większość mojej podróży przez muzykę. Tak naprawdę dopiero teraz wygrzebując ten numer do bestki doczytałem z jakiej płyty pochodzi ten numer i że właśnie na albumie Winter In America po raz pierwszy Brian Jackson został oficjalnie ujęty na okładce jako współautor pomimo faktu że Gil Scott-Heron wspołpracował z nim już przy poprzednich płytach (podobno nie chciał się na to zgodzić ich producent, stąd ten album wydany został już w innej wytwórni).

Postać Gila po raz pierwszy poznałem za sprawą Kanye Westa i sampli z utworu Home Is Where The Hatred Is. Później utwór ten trafił na soundtrack do GTA4 i przypadł mi do gustu ale co było dalej? Ciężko powiedzieć, na pewno sprawdzałem jeden lub dwa jego albumy ale nie było to Winter In America, teraz nie mogę sobie przypomnieć w jakich okolicznościach poznałem The Bottle. Na pewno jedną z okazji ale chyba nie pierwsza było to że znalazł się na pewnej jazz-funkowej składance na którą poluję nadal a którą posiadałem w mp3, zdaje się że ten numer był tam razem z wrzucanym tu już przeze mnie Expansions od L.L. Smitha. The Bottle to jest w sumie trochę jazz-funk, trochę soul, najważniejsze że jest groove, jest w końcu obiecywany przeze mnie od czasu wrzutki melczetowego Jethro Tull flet poprzeczny (poprawka, mijaliśmy jeszcze Isaaca Hayesa z tym instrumentem ale tekst tej wrzuty pisałem... wiosną minionego roku lol) na którym właśnie grał Brian Jackson, no i tekst - jak to u Gila Scott-Herona - z jakimś społecznym przesłaniem a temat dotyczy alkoholizmu. Alkoholizm, cóż, temat mi niestety znany dość dobrze, napatrzyłem się trochę w życiu na to co alkohol robi z ludźmi i myślę że to wystarczy za wyjaśnienie dlaczego ten numer jest dla mnie osobisty. Z podobnych względów ceniłem sobie kiedyś gahanowe Bottle Living ale jednak muzycznie tamten numer to nie ta klasa co The Bottle. W każdym razie jeśli chodzi o czarną muzykę to jeden z najważniejszych numerów jakie znam, kolejne obok Expansions fajne połączenie groove'u i świadomego przesłania. Za jakiś czas (raczej w kolejnej 25. najwcześniej) wjedzie jeszcze numer który dla mnie brzmi jak muzyczne dziecko tych dwóch utworów.

https://youtu.be/a9ZxtwddkmM
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 01 kwie 2023 13:42

Hien pisze:
01 kwie 2023 12:54
Pisał gdzie?
Tylko że w górach iwraca w niedzielę.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 01 kwie 2023 13:52

Lol. Hienowi chodziło o co innego...

GDZIE on to napisał, bo nie na forum...
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 01 kwie 2023 14:16

Na telefonie. Bo podobno nie ma internetu.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 14:22

Wuja, Ty sobie jaja robisz? XD

GDZIE, czyli na forum, czy prywatnie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 01 kwie 2023 14:24

Myślałem żeś ciekawy, gdzie pojechał xd
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 14:25

W dupie to mam.

A serio, to i tak pewnie napisze, albo wrzuci na insta.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 01 kwie 2023 14:57

Shodan w formie na Bo Się Pomylisz
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 01 kwie 2023 15:05

Właśnie tak, jak Wuja napisał. Piszę w chwili, kiedy jestem akurat w mieście i jest zasięg. Całość wrzucę jak wrócę (niedziela wieczorem/noc/poniedziałek rankiem).
Pozdrawiam z Dolnego Śląska. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 15:13

Baw się dobrze Melki i nadrabiaj po powrocie razem z numerem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 kwie 2023 17:16

Tribe – Easter Dinner

Pamiętacie alt-rockowe zespoły z babkami na wokalu? Tak, siusiak to strzelił dawno temu i teraz mówi się o takich grupach, jak o dinozaurach, ale tym fajniej się wraca do tych, które istniały. Tribe to totalnie zapomniany, amerykański band, który istniał od połowy lat 80-tych do połowy lat 90-tych, na co zwracam uwagę, bo ładnie łączyli obie te dekady w jedną całość. W życiu bym na nich nie trafił gdyby nie to, że aż TROJE członków zespołu (z pięciu) należało potem do studia developerskiego Looking Glass, które stworzyło dwie pierwsze gry z serii Thief. Byli to Greg LoPiccolo (bas w Tribe, project leader w LG), Terri Brosius (klawisze i chórki w Tribe, level designer w LG) i jej mąż – Eric Brosius (gitara w Tribe, muzyka i sound design w LG), którego możecie pamiętać z fajnego ambientu, który wrzuciłem w pierwszej 25-tce. To właśnie szukając info na temat Erica, trafiłem na to, że był w zespole rockowym.

Niedługo Wielkanoc, więc proponuję „Easter Dinner”, który pochodzi z drugiej płyty pt. "Abort", która nie jest może najbardziej znana w dyskografii, ale od niej zaczynałem. Kawałek ma wszystko to, co lubię w tym zespole (czy generalnie tego typu zespołach z tamtych czasów): doskonały bas tworzący świetną, bujającą sekcję z perkusją, dobre i ciekawe gitary, kwaśno-zajebiste klawisze Terri (i jej urocze chórki pod koniec) i silny wokal Janet LaValley, który przypomina mi trochę Siouxsie Sioux, czyli jednocześnie bardzo kobiecy, ale mający w sobie jakąś taką posągowość. Tym wszystkim oklejona dobra piosenka i niczego więcej nie potrzebuję.

Tribe byli u drzwi przebicia się do mainstreamu, ale niestety ich fame w rodzinnym Bostonie okazał się nie wystarczyć. Wsparcie wytwórni było coraz mniejsze, zespół jechał już na krechę i pomimo, że fanów przybywało, trzeba było podjąć decyzję, czy ryzykować dalej, czy szukać roboty zanim członkowie wylądują pod mostem. Wygrał zdrowy rozsądek i w 1994 r., Tribe zagrali ostatnie koncerty i rozeszli się. Przyjaźń przetrwała, co widać choćby po tym jak potem jedno drugiego, a drugie trzeciego wciągnęło do pracy w Looking Glass. Eric do dziś zajmuje się muzyką i razem żoną wspierają lokalną scenę rockową, czasami występując w knajpie dla znajomych. Janet wydała dwa lata temu album z zespołem Murdoch (o czym dowiedziałem się teraz, pisząc tę wrzutkę, rok temu nie było tego info na Wikipedii). I tak się życie kręci. Tribe już raczej nie wrócą (część dem szykowanych na czwarty album krąży po fanowskich stronach), ale muzyka pozostała i można ją odkrywać do woli.

https://www.youtube.com/watch?v=PuwlPQ4Pmtk
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 02 kwie 2023 20:46

Update:

W Bełchatowie sypie śnieg.

no-man pięknie wchodzi.

a nie mówiłem?
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 kwie 2023 20:55

machaj erratę, chociaż tyle się zadzieje w temacie, bo nikt inny nie słucha muzyki
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 kwie 2023 21:00

Ja gram w Fifę i wciąż słucham albumu Dragona. Jak syn zwolni kompa, to wrzucę utwór. :D