Bazamintaj pisze:17 sty 2024 11:24Napisałbym że z dwojga złego to ja juz wolę sanah od Taylor ale chyba trochę się boję
Nasze sny
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Re: Nasze sny
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Bierut też baza.
Ja akurat też bronię Memento Depeszori!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale Sanah gówno?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
I to jakie lol. Tak na maksa (wieje też)
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Widzę, że temat o snach przerobiliście już na temat muzyczny.
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dyskusja o snach czy sanah jeden pies
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Może komuś się śniło to beztalencie, nie wiem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Śnił mi się... Mentos. Wyglądał na jakieś 18 lat, był szczupły jak śledź i miał jasną kręconą czuprynę. Wciąż szybko chodził i gderał jak katarynka. W tym śnie dziwiłem się, że wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu, które widziałem niedawno. Ale wiedziałem, że to Mentos.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Brzmi jak Musiał
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Fajny temat, ale większości nie pamiętam/zbyt zbereźne.
Na pewno nigdy nie śnili mi się członkowie forum diwotis pe el
Na pewno nigdy nie śnili mi się członkowie forum diwotis pe el
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
To żałuj chłopie.
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
czy ja wiem
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Rzeczywiście ostatnio mówiłeś, że coraz dalej Ci do młodzieży. 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Rel. Wystarczy poczytać temat żeby zobaczyć jaka żenua potrafiła sie zadziac kiedy forumowiczowi śnił się forumowicz lub forumowiczka.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Forumowiczka to pewnie Mentosowi staremu erosomanowi. 
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Wujek za młody jesteś by pamiętać te historię hehe
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Też prawda.
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Mnie się raz śnił Shodan, z którym miałem... porwać Jarosława Kaczyńskiego xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Widać impreza musiała być mocna 
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
O ja prdl. Jakoś przeoczyłem ten post i dopiero przy okazji dzisiaj przeczytałem. Jakie zioła brałeś dev?devotional pisze:09 maja 2024 12:03Mnie się raz śnił Shodan, z którym miałem... porwać Jarosława Kaczyńskiego xD
Ja miałem dziś sen pośrednio związany z alienami, choć akurat xenomorphów w nim fizycznie nie było. Sen kompletnie bezsensowny jak to sen. Istniała jakaś ogólna świadomość, że alieny zalewają świat. Ponieważ śmierć z łap obcych była tylko kwestią czasu, ktoś stworzył sposób na szybką i bezbolesną śmierć. Żeby nie wpaść w paszczę obcego, co w owym śnie było nieuniknione. Stworzono jakże wyszukaną komorę, w której człowiek siadał, otwierał usta pod zwiasjącą z góry rurką i pił lecącą z niej truciznę, która zabijała natychmiast uwalniając ludzi od strasznej śmierci z rąk strasznego kosmicznego najeźdźcy. No i ja też pod tą rurą usiadłem, ale w ostatniej chwili zamknąłem usta nie przyjmując trucizny. Wyszedłem z komory cały mokry od trucizny, ale nie spożyłem jej. Bo postanowiłem walczyć do końca.
Sen bezsensowny po wuju fest, jak większość snów, ale z alienami w tle. Dobre i to.