Najlepszy wokal
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Oznaki stolcówki zaczynają się już na SOFADzie, ale to jest nie ten moment, kiedy to jest często główne... zjawisko, jakie podczas śpiewania wywołuje swoim głosem Gore. The Bottom Line zaśpiewane po profesorsku, równie doskonale demówki z OWILM.
O Gahanie już tam wyżej wspomniałem - życzyć sobie takich problemów z głosem, jakie miał wtedy DG, a co dopiero metody ich zwalczenia. Sister of Night, Love Thieves, Freestate, It's No Good, poza tym po prostu efektownym ostatnim wszystkie pozostałe to są wymagające zabawy, które pokazują naprawdę na co go stać. Z drugiej strony jeszcze lepsze doły w Barrelu i Useless. Nie mam reszcie też nic do zarzucenia. Top.
O Gahanie już tam wyżej wspomniałem - życzyć sobie takich problemów z głosem, jakie miał wtedy DG, a co dopiero metody ich zwalczenia. Sister of Night, Love Thieves, Freestate, It's No Good, poza tym po prostu efektownym ostatnim wszystkie pozostałe to są wymagające zabawy, które pokazują naprawdę na co go stać. Z drugiej strony jeszcze lepsze doły w Barrelu i Useless. Nie mam reszcie też nic do zarzucenia. Top.
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Mi Ultra kojarzy sie wokalnie z jednym: Gahan tam spiewa, jakby mial katar. Ot tyle w temacie 
Enjoy The Silence
-
stripped
- Posty: 13846
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ilu ludzi tyle opinii 
Popieram to co powiedziano na plus - zachwycam się The Love Thieves, Sister of Night czy It's No Good. Uwielbiam Home, dziwne że nikt go tu nie wymienia choć może stoi bardziej aranżem to i wokal przyczynia się tu do dreszczy gdy słyszę:
Feels like home
I should have known
From my first breath
Dla mnie najlepszy wokal Gore'a w historii chyba.
Ogólnie pomimo wielkich problemów Gahana pięknie sobie z nimi poradzono i tym samym nastał początek jego wokalnej przemiany.
Surrender ciekawe wokalnie i te drapieżne zaśpiewy rrrrrra xD
Top era muzycznie i wokalnie, czekam na więcej demówek z tego okresu.
Popieram to co powiedziano na plus - zachwycam się The Love Thieves, Sister of Night czy It's No Good. Uwielbiam Home, dziwne że nikt go tu nie wymienia choć może stoi bardziej aranżem to i wokal przyczynia się tu do dreszczy gdy słyszę:
Feels like home
I should have known
From my first breath
Dla mnie najlepszy wokal Gore'a w historii chyba.
Ogólnie pomimo wielkich problemów Gahana pięknie sobie z nimi poradzono i tym samym nastał początek jego wokalnej przemiany.
Surrender ciekawe wokalnie i te drapieżne zaśpiewy rrrrrra xD
Top era muzycznie i wokalnie, czekam na więcej demówek z tego okresu.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
stripped
- Posty: 13846
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Melki coś od siebie dodaje czy lecim z Exciterem? Hien też nic nadal
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Oba utwory z singla OWILM są w dechę, zmysłowy, nisko zaśpiewany, rozbujany Surrender i także zmysłowy, lekki, ale chyba niełatwy do zaśpiewania tytułowy.
Co do Ultry: podoba mi się Home, a co do Gahana mam wątpliwości: skoro swoim zniszczonym głosem nie umiał zaśpiewać Sister of Night, to chyba tak samo musiało być z Insight. A i The Love Thieves i Freestate, a nawet Useless (bardziej wyśpiewane niż wykrzyczane, jak to Gahan miał w zwyczaju) budzą wątpliwości.
Co do Ultry: podoba mi się Home, a co do Gahana mam wątpliwości: skoro swoim zniszczonym głosem nie umiał zaśpiewać Sister of Night, to chyba tak samo musiało być z Insight. A i The Love Thieves i Freestate, a nawet Useless (bardziej wyśpiewane niż wykrzyczane, jak to Gahan miał w zwyczaju) budzą wątpliwości.
-
shodan
- Posty: 18356
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No ale nie do końca wiem, o co Ci Melki chodzi z tymi wątpliwościami. To, że Gahan miał wtedy problemy z głosem każdy wie. Że niektóre utwory musieli kleić z fragmentów nagrań to też każdy wie. Ale my oceniamy to, co słychać na płycie. A na płycie jest znakomicie.
Zresztą na Ultra Party jak dla mnie Gahan też brzmi świetnie. I na nieco późniejszej trasie The Singles Tour też.
Zresztą na Ultra Party jak dla mnie Gahan też brzmi świetnie. I na nieco późniejszej trasie The Singles Tour też.
-
Hien
- Posty: 24709
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Melki, ten album był nagrywany długo, podczas wielu sesji. Bez przesady. Ja się potem szerzej wypowiem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Hien
- Posty: 24709
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Żeby nie blokować tematu, to napiszę tylko to co wiele razy pisałem, z problemów kondycyjnych Gaha w tamtym czasie wynikła jedna dobra rzecz - zaprowadzili go do nauczycielki śpiewu i Gahan w końcu nauczył się śpiewać. Ultra to doskonały album, między innymi ze względu na te niedoskonałości i pełen emocji wokal Gaha, który zawsze będę stawiał nad robotyczną manierę z lat 80. Melki pastwi się nad Sister of Night bo wyczytał, że Dave miał problemy z zaśpiewaniem tego kawałka, ale czy ten utwór jest źle zaśpiewany? Czy tam naprawdę można się do czegoś przypierdolić? Ja uważam, że nie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18356
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Na Ultra do niczego nie można się przyczepić.
No chyba, że na brak wokalu w Junior Painkiller.
No chyba, że na brak wokalu w Junior Painkiller.
-
stripped
- Posty: 13846
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ok, to jedziemy z Exciterem. Tu Gahan coraz więcej nabiera znaczenia ze swoim wokalem, pojawia się delikatniejsze śpiewanie i różne chórki w utworach, mamy piekne, mruczane Goodnight Lovers, mamy fajne niskie elvisowe zaśpiewy w The Dead of Night, warto też wspomnieć o Dirt choć tu styl śpiewu narzucony został przez oryginał.
No i wiadomo szeptane intro do Dream On oraz uciszające "shhh" na końcu płyty.
No i wiadomo szeptane intro do Dream On oraz uciszające "shhh" na końcu płyty.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18356
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Na Ultra z wokalem było już świetnie, ale wg mnie chyba Exciter jest pod tym względem jeszcze lepszy. Gahan śpiewa znowu bardzo różnorodnie. Pokazuje różną paletę brzmień swojego głosu.
Na Exciter jest utwór z najlepszym wg mnie wokalem Gahana nie tylko na tej płycie, ale w ogóle - The Dead of Night. Szczególnie chodzi mi o zwrotki. Genialne.
Wyróżniłbym tu jeszcze szczególnie Shine, The Sweetest Condition i I Am You.
Na Exciter jest utwór z najlepszym wg mnie wokalem Gahana nie tylko na tej płycie, ale w ogóle - The Dead of Night. Szczególnie chodzi mi o zwrotki. Genialne.
Wyróżniłbym tu jeszcze szczególnie Shine, The Sweetest Condition i I Am You.
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Exciter: tutaj jest co wyróżniać, chociaż akurat nie głos Gore'a, bo ten się posypał, Comatose brzmi chyba lepiej niż Breathe (ale to Breathe jest dla mnie ciekawsze).
W przypadku Gahana mamy pełną gamę: łagodną kołysankę Goodnight Lovers i drapieżne The Dead Of Night (nie mogę się zgodzić z tym, że mostki i refreny w tym kawałku są słabe), bujające The Sweetest Condition i kojące When The Body Speaks, śpiewane przez pewnego siebie człowieka I Am You.
Wyróżniłbym jeszcze Dream On z tym momentem łapania oddechu w środku, nocne Shine, Freelove z tym kapitalnym przejściem "hey you, you've got to take this moment..." i to już prawie cała płyta! Ci, którzy zmusili Dave'a do wytężenia swoich umiejętności, wykonali kawał świetnej roboty.
W przypadku Gahana mamy pełną gamę: łagodną kołysankę Goodnight Lovers i drapieżne The Dead Of Night (nie mogę się zgodzić z tym, że mostki i refreny w tym kawałku są słabe), bujające The Sweetest Condition i kojące When The Body Speaks, śpiewane przez pewnego siebie człowieka I Am You.
Wyróżniłbym jeszcze Dream On z tym momentem łapania oddechu w środku, nocne Shine, Freelove z tym kapitalnym przejściem "hey you, you've got to take this moment..." i to już prawie cała płyta! Ci, którzy zmusili Dave'a do wytężenia swoich umiejętności, wykonali kawał świetnej roboty.
-
Hien
- Posty: 24709
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Gahana popisy na Exciterze są pochodną jego nauki śpiewu i rozgrzania głosu na Singles Tour. Słychać, że to już bardziej świadomy Gahan, ale jeszcze szukający swojego "głosu". To nastąpiło dopiero na Paper Monsters.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18356
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A co tu za nielegalny zastój?
-
stripped
- Posty: 13846
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Dragon coś chce dorzucić?
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Mogę dorzucić swoje 0.03 PLN - no to jest absolutny szczyt Gahana. Nie ma tutaj żadnych wyraźnych studyjnych objawów podrasowania, Gahan jest bardzo pewny w każdym momencie, dźwiga ballady jak nigdy dotąd, a w momentach wchodzenia w niższe tony nie elvisuje. Na PTAszku będzie już trochę gorzej...