Best of Forum II
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Który?
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Motion Picture Soundtrack
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
MENTOS WIERZYMYHien pisze:16 lis 2022 10:13To co, rozumiem że Mentos w ciągu doby od teraz wlatuje z dobrodziejstwem?
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No rzeczywiście. Jeszcze nie słuchałem tej płyty.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Z innej beczki, ostatnie dwie kolejki tej 25tki to będą świąteczna i sylwestrowa (jak kto chce to może podejść tematycznie, ja planuję), tak więc o tym przypominam. Zrobimy sobie je trochę luźniejsze.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
A pewka, czemu by nie. To dobrze że się wstrzymałem z pewnym "bangerem" póki co, sylwestrowa kolejka będzie DOSKOnała xd
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Sylwestrowa na chillu, ale jak ktoś mi ciachnie numer to święta z dystansem zaproponuję xd
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jak się nie ogarniecie i dalej będziecie mehać na moje propozycje, to za karę na sylwestra przyfasolę Wam disco-polo. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A co Dragon, masz coś newralgicznego?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Zdecydowanie tak, poza tym praktycznie nic świątecznego nie mam, nie słucham... ewentualnie poszukam czegoś bez bezposredniego związku, ale klimatycznie zbliżonego (czyli tzw praca opisem bardziej)
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Bo my z Murzynem już mieliśmy stracha, że mamy to samo, ale doszliśmy do tego, że to nie to samo (nie zdradzając jaki to numer). No ja generalnie mam w siusiak znany utwór.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Wham? 
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Się nie interesuj bo no... wiesz co będzie
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Kurde, też muszę zmodyfikować listę bestkową pod tym kątem. A mam co wrzucać xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Mój też jest dość znany. Jak na sobowtóra to naprawdę udana rzecz, bo wieść gminna i szurska niesie, że właściwy artysta już dawno nie żyje
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To z mojej strony jesteś raczej bezpieczny.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Thom Yorke - Unmade
O NIE MUNLUP WRZUCA RADIOHEAD. Tak nie napiszę, bo już tak napisałem kiedyś, a poza tym to dokonałem coming outu na swojej tablicy na Fejsiku, więc kuźwa xD Kurdebela, słucham tego któryś raz z rzędu i faktycznie słyszę tu gdzieś echa Radioglowych z początkow lat zerowych, chociaż Yorke nie brzmi mi zupełnie jak on. Znaczy w sumie to spoko, bo gdyby piał jak wtedy, to bym kręcił nosem, że zbyt podobne czy coś. Bardzo ładne, jesieniarskie, pewnie jeszcze kiedyś urośnie, urośnie wysoko. No bardzo solidna okejeczka, proszę ja Porcupine Tree kolegów. BTW kiedyś z chęcią bym usłyszał audycję Munlupa z Musiałem :O :O :O
Monaco - Junk
Mam kilka skojarzeń z Monaco: a to klub piłkarski, który w sumie niewiadomo czy jest dobry, czy słaby, to, że mój kolega tam był w 2015 jako kierowca tira i opowiadał o tym, że wszędzie jest tam kostka brukowa ze złota oraz gdzieś w dalszej kolejności jakiś tam zespół, który przynależy do uniwersum Joy Division, ale którego nie słuchałem, bo w sumie to tbh nie jestem jakimś arcywielkim fanem tegoż projektu i aż tak to mi się wkręcać weń nie chciało. Kurdebela, straszna kobyła ten kawałek i ja nie będę tutaj oryginalny - troszkę bardzo raczej chyba na pewno za długi. Faktycznie wstęp trochę brzmi jak muzyczka z menu jakiejś gierki typu wyścigi na PSX(D), potem wjeżdzają te rejwy i słychać tu stare, dobre New Order, tylko w innych realiach i robi się fajnie, ale... gdzieś tak w okolicach 5 minuty robi się trochę zbyt przewlekle. No ale nie chcę tutaj jojczeć, zwłaszcza, że odnoszę wrażenie, iż tym narzekaniem na zbytnią długość sam mógłbym zacząć lać wodę czy coś HEH. Tak czy siak niezłe, ale dejcie mi radio edit, albo wersję trwającą z 5-6 minut i będę bardzo contento. Albo może mi sie zmieni, nie wiem, nie wykluczam, szansa na to jest niemała! Fajna okładka BTW
Katy B - Crying for no Reason
Lol, znowu Katy B tutaj. Ja to nie wiem, chyba naprawdę się mocno zamknąłem w swojej bańce w "jej" czasach, bo tbh nie kojarzyłem jej nazwiska przed waszymi wrzutami. W sumie trochę zabawne, bo gdybym miał zgadywac w ciemno co kto rzucił, to raczej obstawiłbym, że na odwrót, tj. wrzutę murzyna zapodał shodan i vice versa. No generalnie to mi tym razem nie zaskoczyło, słucham tego sobie i słucham i brzmi mi to strasznie nijako, generycznie, po prostu jak randomowa rzecz z radia ZET AD 2013. Czasem takie rzeczy potrafią zaskoczyć, takiej muzyki zazwyczaj słucha się bez bólu, ale też bez jakiejś satysfakcji i tu mógłbym wrócić do rozkminy nt. tego czy taka muzyka jest gorsza, niż irytujący badziew, ale nie chce mi się filozofować. xD Roastować też, bo znowu fajna notka murzyna, zwłaszcza, że sam się wpierdalałem w podobne relacje, a problemy z brakiem znalezienia pracy też ryły mi banię, szczerze mówiąc nie tak dawno temu, jak chciałbym, ale to jest temat na inną notkę. A może nie jest? O tym dowiecie się czytając moje następne recenzje i wrzuty! Lub nie.
Alice Merton - Speak Your Mind
O, śpiewająca pani, w dodatku okładka nawiązująca do rzekomo najlepszej dystrybucji Linuxa. Kurczę, nie wiem co tu napisać szczerze. Słucham tego sobie i słucham i hmmmm........ No w sumie to też jest taki typowy pop do współczesnego radia, ale jakoś nwm, chyba lepiej mi wchodzi niż ta Katy B, chociaż ani to jakieś oryginalne, ani genialne. Gdybym miał słuchać czystym szkiełkiem i uchem, to bym stwierdził pewnie, że takie se, ale coś w tym kawałku jest takiego, że w sumie słucha mi się go jakoś przyjemnie. Nie, żęby to jakoś mnie to porwało, ale COŚ W TYM JEST do licha. Taka nieśmiała okejka.
Subaeris - Blue Tokyo
Czymże byłoby to forum bez ambientów dragona? Stały się na przestrzeni tego roku zabawy integralną częścią tego miejsca prawie jak moje spóźnienia w recenzjach, smęty munlupa czy śpiewające panie shodana. To miejsce bez nich byłoby jak Miedź Legnica lub cymbał brzmiący czy jakoś tak. W ciemno nasuwały mi się skojarzenia z 2 8 1 4, które tutaj też się pojawiło, bo klimat ciut podobny - może mniej cyberpunkowy, ale nadal nocno-wielkomiejski. Nie można powiedzieć, że zdziwiłem się, gdy się okazało, że to członek tego duetu, bo prawdy tym w tyle, co nic. Może to nie jest aż tak dobre, jak tamta wrzuta i płyta, ale... siadło, podoba mi się i jest gicik. Okejeczka z solidnego dębu ciosana.
Także ten.... No kolejka z gatunku raczej ok, na wysokie standardy tej zabawy raczej dolne stany średnie, bo raczej do śpiewających pań nie wrócę. Fajne setne wrzucenei Radiohead, fajne ambienty, Musiał gdzieś tak pośrodku.
O NIE MUNLUP WRZUCA RADIOHEAD. Tak nie napiszę, bo już tak napisałem kiedyś, a poza tym to dokonałem coming outu na swojej tablicy na Fejsiku, więc kuźwa xD Kurdebela, słucham tego któryś raz z rzędu i faktycznie słyszę tu gdzieś echa Radioglowych z początkow lat zerowych, chociaż Yorke nie brzmi mi zupełnie jak on. Znaczy w sumie to spoko, bo gdyby piał jak wtedy, to bym kręcił nosem, że zbyt podobne czy coś. Bardzo ładne, jesieniarskie, pewnie jeszcze kiedyś urośnie, urośnie wysoko. No bardzo solidna okejeczka, proszę ja Porcupine Tree kolegów. BTW kiedyś z chęcią bym usłyszał audycję Munlupa z Musiałem :O :O :O
Monaco - Junk
Mam kilka skojarzeń z Monaco: a to klub piłkarski, który w sumie niewiadomo czy jest dobry, czy słaby, to, że mój kolega tam był w 2015 jako kierowca tira i opowiadał o tym, że wszędzie jest tam kostka brukowa ze złota oraz gdzieś w dalszej kolejności jakiś tam zespół, który przynależy do uniwersum Joy Division, ale którego nie słuchałem, bo w sumie to tbh nie jestem jakimś arcywielkim fanem tegoż projektu i aż tak to mi się wkręcać weń nie chciało. Kurdebela, straszna kobyła ten kawałek i ja nie będę tutaj oryginalny - troszkę bardzo raczej chyba na pewno za długi. Faktycznie wstęp trochę brzmi jak muzyczka z menu jakiejś gierki typu wyścigi na PSX(D), potem wjeżdzają te rejwy i słychać tu stare, dobre New Order, tylko w innych realiach i robi się fajnie, ale... gdzieś tak w okolicach 5 minuty robi się trochę zbyt przewlekle. No ale nie chcę tutaj jojczeć, zwłaszcza, że odnoszę wrażenie, iż tym narzekaniem na zbytnią długość sam mógłbym zacząć lać wodę czy coś HEH. Tak czy siak niezłe, ale dejcie mi radio edit, albo wersję trwającą z 5-6 minut i będę bardzo contento. Albo może mi sie zmieni, nie wiem, nie wykluczam, szansa na to jest niemała! Fajna okładka BTW
Katy B - Crying for no Reason
Lol, znowu Katy B tutaj. Ja to nie wiem, chyba naprawdę się mocno zamknąłem w swojej bańce w "jej" czasach, bo tbh nie kojarzyłem jej nazwiska przed waszymi wrzutami. W sumie trochę zabawne, bo gdybym miał zgadywac w ciemno co kto rzucił, to raczej obstawiłbym, że na odwrót, tj. wrzutę murzyna zapodał shodan i vice versa. No generalnie to mi tym razem nie zaskoczyło, słucham tego sobie i słucham i brzmi mi to strasznie nijako, generycznie, po prostu jak randomowa rzecz z radia ZET AD 2013. Czasem takie rzeczy potrafią zaskoczyć, takiej muzyki zazwyczaj słucha się bez bólu, ale też bez jakiejś satysfakcji i tu mógłbym wrócić do rozkminy nt. tego czy taka muzyka jest gorsza, niż irytujący badziew, ale nie chce mi się filozofować. xD Roastować też, bo znowu fajna notka murzyna, zwłaszcza, że sam się wpierdalałem w podobne relacje, a problemy z brakiem znalezienia pracy też ryły mi banię, szczerze mówiąc nie tak dawno temu, jak chciałbym, ale to jest temat na inną notkę. A może nie jest? O tym dowiecie się czytając moje następne recenzje i wrzuty! Lub nie.
Alice Merton - Speak Your Mind
O, śpiewająca pani, w dodatku okładka nawiązująca do rzekomo najlepszej dystrybucji Linuxa. Kurczę, nie wiem co tu napisać szczerze. Słucham tego sobie i słucham i hmmmm........ No w sumie to też jest taki typowy pop do współczesnego radia, ale jakoś nwm, chyba lepiej mi wchodzi niż ta Katy B, chociaż ani to jakieś oryginalne, ani genialne. Gdybym miał słuchać czystym szkiełkiem i uchem, to bym stwierdził pewnie, że takie se, ale coś w tym kawałku jest takiego, że w sumie słucha mi się go jakoś przyjemnie. Nie, żęby to jakoś mnie to porwało, ale COŚ W TYM JEST do licha. Taka nieśmiała okejka.
Subaeris - Blue Tokyo
Czymże byłoby to forum bez ambientów dragona? Stały się na przestrzeni tego roku zabawy integralną częścią tego miejsca prawie jak moje spóźnienia w recenzjach, smęty munlupa czy śpiewające panie shodana. To miejsce bez nich byłoby jak Miedź Legnica lub cymbał brzmiący czy jakoś tak. W ciemno nasuwały mi się skojarzenia z 2 8 1 4, które tutaj też się pojawiło, bo klimat ciut podobny - może mniej cyberpunkowy, ale nadal nocno-wielkomiejski. Nie można powiedzieć, że zdziwiłem się, gdy się okazało, że to członek tego duetu, bo prawdy tym w tyle, co nic. Może to nie jest aż tak dobre, jak tamta wrzuta i płyta, ale... siadło, podoba mi się i jest gicik. Okejeczka z solidnego dębu ciosana.
Także ten.... No kolejka z gatunku raczej ok, na wysokie standardy tej zabawy raczej dolne stany średnie, bo raczej do śpiewających pań nie wrócę. Fajne setne wrzucenei Radiohead, fajne ambienty, Musiał gdzieś tak pośrodku.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Da się zrobić, mam gdzieś na dysku. Niemniej to jest dziwna audycja, Musiał pierwszy raz w radiu, to się stresował i gadał jak Ivona, ja wpychałem durnowate żarty kończone nerwowym chichotem, z powodów o których będę w pewnej wrzucie pisał (i o tym, czemu Dev się w ogóle znalazł w tej audycji).mintaj pisze:16 lis 2022 23:14BTW kiedyś z chęcią bym usłyszał audycję Munlupa z Musiałem :O :O :O
No, ale świadomość, że zarejestrowano sekundy poprzedzające wielki meltdown Musiała przy "Unmade" robi swoje, to zrozumiałe xD
Z mojej strony chyba ostatnie, co w sumie mnie trochę smuci. Ale z AMOK nie wyciągnę niczego "życiowego". NATOMIAST mam jeszcze wszystkie Radioheadowe sloty wolne w albumach, więc no co, szykujcie dupy na falsety Joraska ;*
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Też chętnie posłucham historycznego programu hihi