Best of Forum (Edycja albumowa)

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 19 cze 2022 20:14

Szkoda, że to zawsze się musi kończyć w atmosferze spiny.

Murzyn, no ja wiem o co chodzi, ale tbh, dla mnie te zespoły w s3 często były z dupy w wobec siebie. Zresztą, ja ten sezon raz tylko obejrzałem. Ale kumam o co chodzi i mnie nie dziwi, że SS jest fanką Lyncha. Może ja weźmie do s4 hehe.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 19 cze 2022 22:11

stripped pisze:
19 cze 2022 17:28
Shodan wrzucając ten album z góry założył że wraz z Dragonem go zeszrotujemy, w sumie nie wiem czy zasłużyliśmy żeby od razu nas skreślać na wejściu, wszak Susanne to śpiewającą pani ale jednak kolejny, inny artysta i inna muzyka, no ale shodan przeważnie już ma nas zaszufladkowanych i wie lepiej ;D
No każdy tu jednak każdego w jakiś sposób szufladkuje. I nie mówcie mi, że tak nie jest. Podejrzewałem, że Tobie i Dragonowi nie bardzo ten album podejdzie. Tym bardziej golas, że Tobie naprawdę trudno dogodzić. :D
No ale jest pozytywne zaskoczenie. :)
stripped pisze:
19 cze 2022 17:28
Nie będę ukrywał, wrzucane wcześniej Rome mnie jakoś nie porwało a przed tym albumem bałem się jakiegoś kolejnego klonu Katie Melua.
Doprawdy nie wiem, kiedy ja wrzucałem jakikolwiek klon Melui. I w ogóle bawi mnie, że raz wrzuciłem płytę Melui i teraz wszystko co w bestkach zamieszczę przyrównujecie do niej. Jakby ona była jakimś wyznacznikiem. Jakby wszystko było do niej podobne. :roll:
Dobrze, że jeszcze nie stwierdziliście, że 50 Cent jest podobny do niej.
Macie chyba jakąś obsesję. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 19 cze 2022 23:17

Akurat z tymi porównaniami się zgodzę. Słucham dużo kobiet nagrywających płyty w tym stylu, ale Twoje wybory faktycznie orbitują w pobliżu KM, zwłaszcza Birdy i momentami na tej płycie SS. Z mojej strony to nie jest obelga.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 cze 2022 00:05

Wcale nie traktuję tego jako obelgi. Tylko się dziwię.
Nie, żeby mi te Wasze skojarzenia przeszkadzały, ale zwyczajnie jestem ciekawy, skąd się biorą. Jeżeli macie jakieś konkretne przykłady, to piszcie. Przedyskutujmy temat. Bo sam balladowy charakter płyt nie może być wystarczającym argumentem.:)
I tak się na niektórych jeszcze naczekamy z recką.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 20 cze 2022 01:13

Susanne Sundfør - Music For People In Trouble

Kolejna wrzutka Shodana budziła już wcześniej we mnie jakieś skojarzenia, bo przecież sam Shodan zachęcał już do odsłuchu piosenek norweskiej piosenkarki. Spodziewałem się nagrań melancholijnych, spokojnych, nawet chłodnych (bo w końcu ze Skandynawii), ale nie przypuszczałem, że tak dobrze wejdzie mi ta płyta w niedzielne, słoneczne popołudnie, kiedy myślałem głównie o tym, żeby odpocząć po wysiłku podejmowanym w poprzednich dniach.

Zaczyna się bardzo minimalistycznie utworem Mantra. Od razu - no, właśnie - nie tyle rzuca się w uszy, co wręcz te uszy balsamuje przyjemny, delikatny głos Sundfør. Aż zadziwia, kiedy w późniejszej fazie płyty, np. w kończących ją Mountaineers, przeobraża się on niemal w chór anielski, któremu wtóruje chłodna muzyka, wyostrzając doznanie. Słowa "jestem szczęśliwa jak księżyc" od razu wprawiają w dobry nastrój, czuć, że będzie niegłupio, delikatnie, a może nawet uroczo, a wszystko idzie do przodu i porywa za sobą. Mamy tu do czynienia z charyzmatyczną, ciekawą wokalistką.

Myślę, że piosenka dobrze koresponduje z ostatnią wrzutką Hiena: Brettem Andersonem. Reincarnation zaczyna się jak niejeden z utworów muzyki dawnej, jakich słyszałem na żywo (podobny klimat), a sam kawałek także jest spokojny i miły dla ucha. Generalnie płyta nabiera tempa w miarę upływu czasu, a muzyka staje się gęstsza (np. pojawiają się smyczki). Good Luck, Bad Luck przypomina trochę swoim zakończeniem szumiący w oddali mały wodospad.
Głos jest mocno wyeksponowany, więc możemy przysłuchiwać się nieco rozmarzonej, stęsknionej, ale też śpiewającej z nadzieją o lepszym wokalistce. Przydałaby się szklanica czegoś zimnego, leżak, widok z drzewami i kwitnącymi kwiatami w tle. Bardzo fajne są te początki i zakończenia, nadające utworom tajemniczości jakby ze świata chłodnej natury, las, woda albo jakaś równina nad fiordem, albo jakiś lodowiec. Fajna jest ta sekcja instrumentalna w Sound of War, bardzo chłodna, jak spojrzenie z zewnątrz na pobojowisko. Jakoś sobie przy którymś odsłuchu przypomniałem o Vangelisie.

Tytułowy utwór przenosi nas do jakiegoś zautomatyzowanego świata przyszłości, z tym mi się kojarzą te dźwięki i męski głos. Bardzo poetycki tekst, Arianna Savall lubiła takie wykorzystywać w swoich pieśniach. Z kolejną piosenką wracamy na skraj północnego lasu. Ma może trochę mniej wyrazu niż poprzednie. Undercover chyba najmocniej wrzyna się w mózg za sprawą miękkiego głosu, chórków, jakby efektu pogłosu, a śpiew zaczyna nabierać mocy i staje się coraz bardziej monumentalny. W No One Believes In Love wkrada się nieco monotonii, aczkolwiek instrumentalne partie są piękne. Urzekający jest ten minimalizm muzyki Sundfør. Bardzo plastyczny, malarski, tworzący w głowie krajobraz chłodnego, leśnego jeziora. Złoty Wiek: zaczynamy od melodeklamacji poetyckiej, a potem wchodzi ten senny, rozmarzony głos. I potężny finał.

Bardzo dobra, udana płyta, przyjemnie się słuchało, wokalistka dobra, teksty do zastanowienia, generalnie muzyka do wypoczynku i kontemplacji. Brawo, Shodan, zaimponowałeś mi.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 21 cze 2022 21:30

Susanne Sundfør - Music For People In Trouble

Tak samo jak zapewne i absolutnie nikt z was, moją pierwszą i jedyną dotychczasową stycznością z panią Sundfør (doceńcie, że przekopiowałem to fancy o z kreską w środku!) była wrzutka shodana w topie utworowym dawno temu i kiedyś tam. Z tego co pamiętam, to nawet ją pochwaliłem, bo szczerze mi się spodobała, acz uczciwie przyznam, że przez ten czas prawie do niej nie wracałem. Nie że mi się nie podobała, po prostu nie czułem potrzeby, czasem tak się ma xD Prawdę powiedziawszy, na jej podstawie liczyłem, że gdy zabiorę się za ten LP to dostanę coś co brzmi jak Knife czy inny typowy skandynawski pop. Nie dostałem tego, czego się spodziewałem, bo zapomniałem, że to album polecany przez shodana, więc muszę liczyć na porcję smętów hehhe ;]]]
Po tym jak zerwaliście boki ze śmiechu z tego przezabawnego żartu to wyznam, ze to album z gatunku SYMPATYCZNYCH. W sumie mógłbym powtórzyć to, co napisałem o utworze, ale głupio jednak chwalić pisząc, że nie mam zamiaru wracać, bo kto to wie... Mam generalnie dość specyficzny problem, bo po przesłuchaniu tej płyty dwa razy w całości i przy jednak jakimś tam skupieniu miałem generalnie podobne odczucia co większość pozytywnie nastawionych - że takie ładne, że takie przyjemne, że takie subtelne. Ale, cholera, wracam sobie teraz do pojedynczych kawałków trochę tak z doskoku i nie wiem, w oderwaniu od całości prawie żaden mnie nie bierze, ba, one mnie niesamowicie męczą, a najbardziej wokal, który paradoksalnie wcześniej zupełnie mi nie wadził.
Mam z tego powodu lekki zgrzyt, bo jak już pisałem - słuchanie płyty od A do Z, tak jak pani Sundfør nakazała, jest serio całkiem przyjemne, podobała mi się ta jazzująca końcówka Reincarnation, The Sound of War ma potencjał, pod koniec też robi się fajnie, momentami wręcz przebojowo. Możliwe, że podczas którejś przerwy jeszcze wrócę do tej płyty i spróbuję skumać o co z nią kaman
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 cze 2022 10:12

I co teraz xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 22 cze 2022 10:16

Dev będzie dwie płyty do tyłu, a ja zaraz dwie do przodu, bo dzisiaj najpewniej i temat Busz sobie podsumuje wstępnie
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 cze 2022 10:19

Ja się właśnie zaznajamiam z Sandrą, mimo że kompletnie nie mam na nią ochoty (nie będę tu wrzucał inside wrzuty na Deva, bo aż tak chamski nie jestem).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 22 cze 2022 10:28

O pardon, chyba nie zauważyłem że to już wszyscy poza devem, ale na dobrą sprawę kolejkę Susanne zaczęliśmy 4 dni temu zaledwie. Więc poczekam jeszcze z popychaniem Sandry bo sam nie słuchałem jeszcze a może dev w tym czasie nadrobi choć jedną z dwóch zaległych recenzji...
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 22 cze 2022 10:50

stripped pisze:
22 cze 2022 10:28
. Więc poczekam jeszcze z popychaniem Sandry
Na Boga, masz przecież żonę i dziecko!
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 cze 2022 11:35

"hehe"
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 22 cze 2022 11:39

Jest to śmieszne i komiczne
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 cze 2022 16:24

Leci u mnie PAAAINTIIIINGS IN YELLOW Sandry i trochę beka xD Ale nie będę spoilerował, Melki może być zaskoczony. (trochę mi wyszedł post ala Dragon/Mentos).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 22 cze 2022 17:54

Bez jaj, negatywnymi opiniami nie będę zdziwiony :lol:.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 cze 2022 17:55

Właśnie w tym rzecz, Melki.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 22 cze 2022 18:07

W ogóle zauważyłem, że wrzucając ten album pisałem, że niedługo może nadejść czas postaci z tamtego okresu - minął tydzień i nie stało już Fletcha ;(.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 22 cze 2022 18:17

Pewnie nie w stu procentach, ale ta gra świetnie weryfikuje to, czy warto zakładać z nieuzasadnioną pewnością reakcje na danych wykonawców czy style.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 26 cze 2022 17:08

Tylko taki update dla słuchających obecnie Sandry - Melki wrzucił link z oficjalną playlistą która de facto jest jednak ciulowo zrobiona bo wrzucono tam Hiroshimę z klipem na początku i na końcu, znalazłem normalniejszą playlistę i widzę że Hiroshima powinna tam być albumowa na początku a na końcu jako Extended Club Mix, podaję link dla zainteresowanych:

https://youtube.com/playlist?list=PL3d_ ... 3TKxmLzF1C
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 26 cze 2022 18:47

Oj Melki, Melki. Już drugi raz nie sprawdzasz co wrzucasz.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn