Forumowa Lista Przebojów

Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Czego słuchają Devotees? (statystyka)

Post 24 sie 2021 02:14

Dragon pisze:
24 sie 2021 01:58
płytka Swift
Brawo Dragon Ty ignorancie. Przecież przesłuchałeś tę żałosną płytkę fragmentami. Czyli może pierwszy singiel do połowy.
Mnie nie tyle wkurza idiotycznie niska pozycja mojej ulubienicy, co idiotyczne kryteria oceny RYM, w który Ty miałeś tak wielki wkład!
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 24 sie 2021 02:25

Stanowczo za dużo emocji. Absolutnie niepotrzebnych jak na skalę "problemu". Przysłuchując się jej znacznie bliżej odnajduję w niej te same problemy co w NFR Lany, After Hours Weeknd czy nawet pierwszym długograju Billie Eilish - ogólnie tych bardziej ambitnych wykonawców popularnych. Jest po prostu za długa i zbyt gładka, żeby przez godzinę mnie utrzymać w pełni uwagi. Nie lubię takich płyt jako całość, są dla mnie przytłaczające.

Ale zanotuję sobie do mojego ignoranckiego kajeciku "last great american dynasty"! Brzmi jak daleki krewny jakichś produkcji Radiohead czy solowego Yorke'a i ma ten groove, podoba mi się.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 24 sie 2021 02:33

Nie wiesz o co chodzi Dragon. Nie oczekuję, że będziesz lubił to, co ja, ale o Twoją ignorancję.
Dragon pisze:
24 sie 2021 02:25
Przysłuchując się jej znacznie bliżej
Czyli przez ostatnie 10 min? Bo kiedy?
Ja zakwestionowałem zasady oceny serwisu RYM. Ty wyśmiałeś mnie jako słuchacza. Jest pewna różnica.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 24 sie 2021 02:59

Bardzo nie lubię tego typu czepialstwa, niestety, a już na pewno zarzutu o ignorancję. To jak płachta na byka, musi być poważnie :8 Chociaż odnoszę wrażenie, że moje długie posty zazwyczaj zamykają dyskusję, wybaczcie.

Włączyłem sobie teraz dla odświeżenia i po czwartym numerze ja już wszystko wiem znowu, no to nie jest zarówno ani Ricochet, ani pewnie Fishmans, a już na pewno bliżej jej do Ultraviolence na przykład. Szesnaście równie gładziutkich numerów ze zmieniającym się odpowiednio nastrojem, to z czym się już spotkałem wielokrotnie na swojej drodze z muzyką. Wychodzę z założenia, że wielu słuchaczy na RYMie może odnosić podobne wrażenie, ale znalazło się sporo osób wielbiących, dlatego przyzwoita ocena. 3.30+ to jest naprawdę przyzwoita ocena.

Zasady RYM wynikają z tego, że to społeczność odpowiada za kanon hitów i kitów. Ta społeczność, która przecież jest na tyle zróżnicowana pod względem wieku i doświadczenia w byciu słuchaczem. To zasady, które promują niszowe nowinki z odpowiednim docenieniem tego, co popularne, a jednocześnie na tyle wyjątkowe, że jest o tym głośno i co ma wpływ na kolejne pokolenia muzyków. Nie wspominając już o tym, że jest też tak przestrzeń do wewnętrznych żartów i pewnych zjawisk trollerskich, no ale to w przypadku takiej Taylor Swift absolutnie nie wchodzi w grę.

Najlepiej przyjąć, że tutaj się nie rozgrywa żadna historia muzyki, to jest raczej jej całościowy odbiór w 2021 roku. Uwzględniający chęć poszukiwania czegoś rzeczywiście wyrazistego, obcego dla tego wybranego słuchacza, który ulega wrażeniu czemuś, czego nie miałby szans odkryć w inny sposób, a co najważniejsze - po prostu otwarty na wybory słuchacza bez jakiegokolwiek autorytetu z zewnątrz, liczy się tylko to, jak to odbierze publika. Niezależnie czy to garażowe granie z lat 60tych, ambient nagrywany na kasety w późnych 80s w Stanach czy The Wall i folklore.

Nie jest to żaden wiążący ranking, zresztą niedawno sposób jego sporządzania uległ pewnym zmianom. Nie wiem, czego tu po prostu oczekiwać, a taka reakcja jest dla mnie zupełnie nieuzasadniona, szczególnie, że nawet w recenzjach na RYMie można znaleźć mnóstwo argumentów za tym, czemu publika tak to odebrała. Jak dla mnie takie miejsce jest jak najbardziej uzasadnione.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 24 sie 2021 03:15

Shodan, ale ja Cię nie mam zamiaru przekonywać, napisałem o tym, bo to taka ciekawostka. RYM, RYMem, ale sporo osób faktycznie uznało ten album za przeżycie duchowe i absolutnie najlepszy live album jaki przyszło im usłyszeć. Ich sprawa, ja potrafię potraktować takie stwierdzenie poważnie. Sam nie przesłuchałeś całości, więc też się nie czepiaj, że ktoś nie posłuchał całej TS ;) Rozumienie takich stron trzeba zacząć od przyjęcia do wiadomości, że nie każdy ceni, to co nam się podoba. I nie widzę powodu do tak dużego, ostentacyjnego bulwersu.

Nie po to wrzuciłem tutaj czego słuchałem, żeby się sprzeczać o RYM, czy sprzeczać w ogóle. Czemu to musi się kończyć awanturą? Chyba faktycznie najlepiej wrzucać tu tylko Depeche Mode.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 24 sie 2021 03:25

Powinieneś się cieszyć Hien, że Twoje wpisy wywołują reakcję.
Nie mam nic do zespołu z Japonii poza tym, że mi nie odpowiada wokal.
Poza tym skąd wiesz, że nie przesłuchałem w całości?
Hien ja sprawdzam wszystko, co proponujecie o ile nie jest to rap czy techno. Raz podejdzie , raz nie podejdzie. Normalne.
A tak w ogóle to koniec dyskusji. Dragon i tak wie lepiej po odświeżającym przesłuchaniu 4 utworów tak marnej płytki.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 24 sie 2021 03:36

To ja na koniec powiem po prostu tyle.
Poza tym skąd wiesz, że nie przesłuchałem w całości?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 24 sie 2021 04:16

Pisanie w tym temacie zwyczajnie nie ma sensu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 24 sie 2021 06:20

Fajnie, fajnie, jest dyskusja, są emocje :D

Ja też nie przesłuchałem tej "płytki" Taylor chyba z obawy że właśnie usłyszę w niej to co Dragon. Gładki, idealnie skrojony pop będący wytworem wielkiej korporacyjnej maszyny, produkt. Jak sprawdzę to się wypowiem.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 24 sie 2021 09:31

Dragon pisze:
24 sie 2021 03:36
To ja na koniec powiem po prostu tyle.
Poza tym skąd wiesz, że nie przesłuchałem w całości?
Sam napisałeś, że fragmentami. :D
Uczciwie powiem, że ja ten Fishmans też nie przesłuchałem od deski do deski. Tylko kilka pierwszych utworów, ale zbyt mocno nie podpasował mi wokal, żebym zainteresował się bardziej. Tym nie mniej jestem daleki od kpin z zespołu Fishmans.
Ok Dragon, nie ma co się sprzeczać. Przecież nie mam pretensji o to, że nie słuchasz Taylor, bo gołym okiem widać, że interesuje Cię raczej zupełnie inna muzyka. Zirytowało mnie raczej właściwie jedno słowo - płytka. To tak jakby jakiegoś piłkarza nazwać piłkarzyk. Bardzo lekceważące i obraźliwe.
stripped pisze:
24 sie 2021 06:20
Ja też nie przesłuchałem tej "płytki" Taylor chyba z obawy że właśnie usłyszę w niej to co Dragon. Gładki, idealnie skrojony pop będący wytworem wielkiej korporacyjnej maszyny, produkt.

folklore jest dokładnie zaprzeczeniem tego wszystkiego o czym piszesz. To produkcja lo-fi, kompletnie odmienna od wcześniejszych dokonań Swift. Ona sama tworzy swoją muzykę, choć oczywiście we współpracy ze swoimi zaufanymi od lat towarzyszami - Aaronem Dessnerem i Jack'em Antonoffem. Też kiedyś myślałem, że Swift to kolejna sterowana marionetka, ale absolutnie tak nie jest. Czy Ci się folklore spodoba to nie wiem, bo to płyta bardzo stonowana i nastrojowa. Ale ja takie właśnie lubię najbardziej.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 24 sie 2021 16:26

Nie miałem takiej intencji, nie mam zupełnie nic do tej bogu ducha winnej kobiety... i do jej płyt też poza tym, że jako całości mi nie wchodzą. Płytka jak płytka, słowo jak słowo. Piłkarzyk też może być spokojnie używane bez negatywnych intencji, nie ma tutaj osób, które rzucają takie rzeczywiście emocjonalne i gwałtowne opinie, ani nie ma takiej potrzeby ani też nie ma sensu znęcać się nad muzyką. Wydaje mi się, że któryś raz mówię o tych intencjach ;)

Ja też się nie sprzeczam, ot wyjaśniam swój punkt widzenia, klasycznie. Po prostu nie jestem przekonany, czy takie słowa były potrzebne. Szczególnie w odniesieniu do takiej kwestii jak miejsce w rankingu internetowego portalu dt. muzyki. Zajmowane przez folklore, o którym na 5 opinii trzy są w stylu This album is a masterpiece, a dwie - 1 hour of generic folk songs (to słowa z recenzji płyty na RYMie)
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 24 sie 2021 16:39

Ale taka prawda, że współczesne młode gwiazdy/gwiazdki, które zgarniają hurtem wszelkie nagrody Grammy, tak naprawdę nic wybitnego czy odkrywczego nie prezentują. W większości przypadków to dobry marketing i nie wiele więcej.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 24 sie 2021 17:41

Właśnie tak to odbieram, że nawet jeśli to jest niby indie pop/folk pop to i tak jest to produkt po prostu ucelowany na obecną modę na alternatywę (Billie Eilish itd)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 24 sie 2021 19:18

A propo, ticket master przyznal jakas tam nagrode DM, za trase koncertowa w 2018 roku. Taylor Swift tez jest na liscie. Ot taka ciekawostka.

https://celebrityaccess.com/2019/03/15/ ... d-winners/
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 sie 2021 21:13

Spoko Dragon. Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Jak za bardzo się podpaliłem i Cię obraziłem, to przepraszam. Może źle Cię odebrałem.
Na pewno źle Cię odebrałem. Jednakże w dwóch kwestiach będę trwał przy swoim:
- nie można oceniać płyty po odsłuchaniu fragmentów, bo to krzywdzące i mało profesjonalne. Zastanawiam się, jak wielu użytkowników RYM tak zrobiło;
- spróbuj nazwać jakiegoś piłkarza piłkarzykiem, to zobaczysz na własnej skórze, co będzie :D
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 27 sie 2021 03:40

Jeszcze to folklore odsłucham od deski do deski. Tak jak Fishmans, choć tu po pierwszym razie nie mam jeszcze zbyt wiele do powiedzenia poza ogólnymi wrażeniami.

Skoro tak z tymi piłkarz... piłkarzami, to tym gorzej o nich świadczy. Zero dystansu :P Szczególnie w przypadku polskich kopaczy!
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 27 sie 2021 07:56

Wybaczcie że niestety tradycyjnie mam opóźnienie z tabelą ale w ostatnim tygodniu przed ślubem ciężko z czasem, może wieczorem jakoś sie uda
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 sie 2021 12:36

Mudzyn w każdym temacie da znać, że bierze ślub xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 27 sie 2021 16:52

Stripped, Ty nie mysl o forum teraz, tylko o zblizajacej sie niewoli 😁😁
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 27 sie 2021 19:21

Hien pisze:
27 sie 2021 12:36
Mudzyn w każdym temacie da znać, że bierze ślub xD
No a tak w ogóle to jutro się żenię :D
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup