Najlepszy riff klawiszowy - bracket
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Melki spokojnie między dwoma ruchami w szachach możesz przesłuchać płytę i jeszcze skrobnąć post. 
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Tak samo np Shake The Disease.Hien pisze:18 maja 2021 22:48Samo New Life ma przynajmniej cztery różne zagrywki. Które z nich liczą się w tym głosowaniu?
Z calej dyskografi bedzie delikatnie liczac pare setek takich riffow.
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To też właśnie. Chyba, że bierzemy tylko te najgłówniejsze, ale to też będzie trochę roboty przy pre selekcji.
Ja to bym w ogóle poczekał żeby chociaż jeden bracket z trwających się skończył. Trochę cienko u mnie z czasem w tym tygodniu.
Ja to bym w ogóle poczekał żeby chociaż jeden bracket z trwających się skończył. Trochę cienko u mnie z czasem w tym tygodniu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Najłatwiej byłoby właśnie wybierać te najbardziej charakterystyczne, dominujące melodie bez rozdrabniania się na segmenty, bo wtedy to rzeczywiście jest jakaś skomplikowana sprawa.
W ogóle mam osobisty problem z hasłem "riff klawiszowy", kojarzy mi się to totalnie z jakimś Dream Theater czy coś
W ogóle mam osobisty problem z hasłem "riff klawiszowy", kojarzy mi się to totalnie z jakimś Dream Theater czy coś
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Co do jednego to nie widze opcji, ze jest jakis jeden glowny riff. Kazdy jest glowny, a co najwyzej niektore sa refrenowe, inne zwrotkowe, a jeszcze inne np mostkowe, introwe, srakowe takie i owe. Nie ma, ze jakis jeden riff jest wazniejszy od drugiego. Riff to riff.
Generalnie riffem nazwalbym cos, co np mozna zanucic pod prysznicem.
Generalnie riffem nazwalbym cos, co np mozna zanucic pod prysznicem.
Enjoy The Silence
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Takiego rozróżnienia nie było dla gitar, a w tym przypadku też można by mówić o zwrotkowych, refrenowych, srakich, nijakich... 
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Zgadzam sie. Tylko co innego to sam riff, a co innego linia melodyczna.
I tu jawi sie osobliwy problem w utworach DM, bo u nich tak naprawde melodie czesto sa zlepkami roznych wlasnie riffow.
I tu jawi sie osobliwy problem w utworach DM, bo u nich tak naprawde melodie czesto sa zlepkami roznych wlasnie riffow.
Enjoy The Silence
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
W takim razie to już kwestia tego, czy rzeczywiście od podstaw zaczynamy rozbiór w zasadzie wszystkich utworów, wybieramy te riffy, które nadają się do takiego uwzględnienia w zabawie i wydzielamy je od reszty.
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No jest temat do dyskusji i na pewno nie w tempie karabinu maszynowego.
Enjoy The Silence
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Dlatego trzeba to uprościć i nie pytać o 1 riff klawiszowy tylko który kawałek ma najlepsze zagrywki.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Swieta racja. Tyle, ze to juz nie byloby glosowanie nad konkretnym riffem. To juz byloby zupelnie cos innego.
Dla przykladu, jesli chodzi o riffy klawiszowe, ja nie mialbym nic przeciwko, gdyby w dwoch polfinalach spotkaly sie cztery riffy z Shake The Disease.
Dla przykladu, jesli chodzi o riffy klawiszowe, ja nie mialbym nic przeciwko, gdyby w dwoch polfinalach spotkaly sie cztery riffy z Shake The Disease.
Enjoy The Silence
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No nie, tak bym się nie rozdrabniał. Źle nazwałem ten temat. Chodziło mi o numery które stoją takimi klasycznymi zagrywkami. Również na fortepianie (jak Somebody)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No to w takim razie trzeba to obgadac.
Enjoy The Silence
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ja prawdę mówiąc nic ciekawego w Nodisco to nie słyszę, przez ten patatajowy arpeggiowy bas ten lead nie robi na mnie jakiegoś wrażenia.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale Ty generalnie nie lubisz S&S, to też nagle Cię nie olśni i nie usłyszysz tam nic interesującego. Akurat Nodisco ma jeden z fajniejszych leadów na płycie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ja myślę głównie o tym co mi zapada w pamięć.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
To jak w ogóle będziemy kwalifikować te riffy - wszystkie rzucone propozycje, czy tylko te powtarzające się?
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Spróbujmy przede wszystkim najpierw ustalić czy jesteśmy w stanie wyodrębnić jakieś główne riffu z utworów. W takim układzie, zaczynanie od Speak & Spell jest trochę za bardzo pod górkę. Proponuję najpierw przebadać w ten sposób Violatora. Będzie potem łatwiej.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
O właśnie. Chyba na Violator są najbardziej oczywiste przykłady klawiszowych riffów.