Mamy bracket o gitarach, zróbmy i o parapetach. O ile liczba gitar w utworach DM raczej rosła z biegiem czasu tak klasyczne klawiszowe riffy raczej częstsze były we wcześniejszych albumach. Trudno stwierdzić ile tego jest bo na pewno sporo, więc zacznijmy selekcję przez dyskusję idąc chronologicznie po płytach i wyłuskując najlepsze zagrywki klawiszowe.
Zapraszam do dyskusji począwszy od Speak & Spell - piszcie co uważacie za warte uwagi