Kuba rośnie jak na drożdzach ,ma swój świat.Nie narzekam
U mnie po staremu ,myślałam że spotkam Ciebie na Castle w tamtym roku...
No cóż trza kiedy indziej się spotkac i pogadac
Co tam u Ciebie?
Taką mam babkę od angielskiego, że ciężko jest się uczyć siedząc z nią w jednej klasie, zadaje nam jakieś zadanka i nawija o "modzie na sukces", wyjazdach do Holandii i innych magiach, więc czasami siedzę sobie w ostatniej ławce i przysypiam, ale tak poza tym angielski nie jest wcale zły.Czez pisze:To nie udawaj, tylko sie ucz