Najlepszy wokal

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 gru 2021 22:12

Jak na sajgon, który Gahan sprawił swojemu ciału w latach 93-96, to i tak cud, że śpiewa jak teraz. Głos już nie tak mocny, ale umiejętności techniczne znacznie lepsze.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 gru 2021 22:37

Zgadzam się, ale każdy jak widać woli co innego. Jeśli nikt nic nie ma do dodania przechodźmy do Violka.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 10 gru 2021 23:30

Martin dalej przewyższa Gahana, ale Little 15 to miłe zaskoczenie na płytowej mieliźnie pod tym względem.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 11 gru 2021 23:54

Najmocniejszy wokal Gahana w Clean. Niski, mega mocny i dźwięczny. Wyróżniam też WIME i Halo.
Pewnie każdy w kwestii wokalu ma swoje zdanie. Ja zawsze w muzyce zwracam szczególną uwagę na wokal. I potrafię dostrzec nawet najmniejsze niuanse. Może nie tyle techniczne, co efektowne i przyjemne dla mojego ucha. Wokal na Violator jest świetny. Wiem, że np. na Ultra czy Exciter Gahan śpiewa dużo bardziej różnorodnie, ale na V jest i tak cudnie. Barwa głosu optymalna. To był Gahan jakiego chciałbym zawsze pamiętać.
Poza tym uważam, że na Violku są jedne z najlepszych o ile nie najlepsze duety Gahan-Gore (Halo, WFTN).
Gore oczywiście perfekcyjny w swoich utworach. Absolutnie topowych kompozycjach.
Ostatnio równie zajeb.istą kompozycją było chyba Breathe.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 12 gru 2021 00:37

Tu akurat Gore w jednym miejscu mi nie podchodzi, te niższe dźwięki łapane w Sweetest Perfection trochę mnie drażnią same w sobie. W Blue Dress już nie ma żadnych zgrzytów. Chwalę go cały czas i na tej płycie zmiany zdania nie będzie.

Na Violku Gahan zaczyna brzmieć poważnie, wchodzimy w ten etap gdzie te numery z innym brzmieniem mogłyby w tym aranżu już tak nie działać, a jak dla mnie właśnie to cechuje dobrych wokalistów, że w swoich utworach są na tyle charakterni, że właściwie niepowtarzalni. Oczywiście gdzieś tam wcześniej wiele było takich momentów, ale tutaj już na całej płycie jest dobrze. Nie trzeba wielkiej różnorodności, tutaj na dobry efekt pracują wszystkie produkcyjne składowe, wszystkie są równie dopieszczone. Na MFTM były momenty przestrojów, braku pomysłu na urozmaicenie pewnych rozwiązań. Tutaj są dobre melodie dla wokalisty, który już złapał odpowiedni ton, do pewnego momentu będzie tylko lepiej.

Halo to jest jak martinowe Things You Said, utwór zbudowany praktycznie na niczym pod względem aranżu, który opiera swoją moc tylko i wyłącznie na melodii wokalu i jakości wykonania. Tutaj Gahan dźwignął to rewelacyjnie, wracając do tego numeru wczoraj nie mam już żadnych wątpliwości co do tego, który numer uważam za najlepszy z tej płyty.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 gru 2021 09:49

Na Violatorze wszystko jest dobre. Wokal Gahana, który tak naprawdę nie przeszedł żadnej ewolucji w stosunku do MFTM, tutaj pasuje idealnie. Zwłaszcza do takiej mantry, jak Clean.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 12 gru 2021 12:26

Też wyróżniłbym Clean tutaj najbardziej i ewentualnie szeptane Waiting For The Night
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 12 gru 2021 12:56

Trochę nie wiem, co w tym Clean rzeczywiście pod względem wokalu jest takie wybitne. Raczej typowe niż wyjątkowe.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6500
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 12 gru 2021 14:07

Przede wszystkim wyróżniłbym Waiting for the Night i... Personala - tak ostrego kawałka DM dotąd nie miało, a Gahan pokazał, że świetnie nadaje się do śpiewania piosenek w takiej stylistyce. Poważny Clean także jak najbardziej na plus. No i piosenki Marta - obie są bardzo dobre.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 gru 2021 14:28

Trochę popłynąłeś z tym, że Personal był najostrzejszym numerem DM do 90 roku xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6500
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 12 gru 2021 14:37

Co niby jest ostrzejsze? Dla mnie zawsze mocne gitarowe brzmienia są ostre i elektronika taka z muzyki pop raczej nie ma do nich podjazdu (a to ją wolę). Ale co jest takie ostre w brzmieniu? AQOT? Work Hard (hałaśliwe i paskudne)?
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 12 gru 2021 14:38

Hien dobrze powiedział że zasadniczo wokalnie od MFTM nie ma tu zmiany a jednak ten wokal ma tu jakieś większe znaczenie i lepiej brzmi, może to kwestia miksu? Jeśli Dragon nie słyszy nic szczególnego w Clean a uważa że Halo stoi na wokalu głównie to ja nie wiem już nic chyba... Halo produkcyjnie to jeden z najlepszych ich numerów wg mnie, nie widzę tu nijak związku z The Things You Said
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 gru 2021 15:58

Malkolit pisze:
12 gru 2021 14:37
Co niby jest ostrzejsze? Dla mnie zawsze mocne gitarowe brzmienia są ostre i elektronika taka z muzyki pop raczej nie ma do nich podjazdu (a to ją wolę). Ale co jest takie ostre w brzmieniu? AQOT? Work Hard (hałaśliwe i paskudne)?
A co jest ostre w Personalu? Po za tym, że nic?
stripped pisze:
12 gru 2021 14:38
Jeśli Dragon nie słyszy nic szczególnego w Clean a uważa że Halo stoi na wokalu głównie to ja nie wiem już nic chyba...
Jk chcesz mieć edgy opinię, to się musi różnić, a nie mieć sens. Czego nie rozumiesz?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 12 gru 2021 16:44

To edgy to wobec kogo? Ja mogę tak to komediowe walenie konia do JTR soulsaversowego zacząć spokojnie traktować.

Rozumiem intencję Melkiego o ostrości Personala, ale na pewno to jest mocno wrażeniowa opinia, trudno ją rzeczowo czymś podeprzeć. Podobnie ostro fani DM mogli odbierać SOFAD w momencie wydania. Sam miks tego wokalu w PJ może temu sprzyjać, jest głębiej niż w rzeczywistości.

Clean to jest podobny case co Sacred czy Nothing, ma tam wyróżniające się ozdobniki, ale jako całość pod względem tak mnie nie rajcuje i nie słyszę tutaj takiej wybitności, Halo, World, Waiting, Blue Dress, zwrotki w Dangerous... bywa ciekawiej pod względem głosowym.

Uprzedzam też, że to zdanie nie oznacza, że nie ma czego w Clean docenić, łatwo tutaj wpada się w pewne opozycje dobre-chuyowe, a to w przypadku wokali już na tym etapie twórczości DM tak nie działa. Chyba, że to To Have & To Hold.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6500
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 12 gru 2021 17:10

Brzmienie gitary jest ostre w Personalu (podobnie jak później bardzo ostre są I Feel You, Barrel, Useless, Mercy In You).
Wcześniej mało co miało tak drapieżne brzmienie (AQOT, może niektóre remiksy różnych kawałków, jak Behind The Wheel, w trochę innym sensie drażniące ucho jest Told You So).
Kto wali konia do JTR? Fajnie to zagrali, po prostu, Gahan fajnie brzmi, czuć wielką energię w tych wykonaniach. :)
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 12 gru 2021 17:42

Trudno odbierać Gahanowi energii, kiedy sam w pełni dobiera sobie repertuar do śpiewania, na pewno sprawia mu to radość. W moim przypadku takie covery w ogóle nie siadają, zupełnie ten brzmieniowy garnitur tu nie pasuje, Gahan ledwo pieje ten numer, o dodatkowych ozdobnikach pokroju chórki i ta instrumentalna końcówka przez litość nie wspominam. Dla mnie się skompromitował, odbieram to w kategoriach parodii.

Jak grać covery w aranżach rodem ze składanek na bluesowo za 20 zł, to ja wolę tego po prostu nie słyszeć. Co się usłyszało to się jednak nie odsłyszy. ;)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 gru 2021 19:06

Każdy odbiera to inaczej. Hienowi się bardzo podoba. Nie wiem czy bardziej niż oryginał, bo tego nie określił. Dragon jest na przeciwnym biegunie określając wersję Soulsavers mianem gówna. Ja jestem gdzieś pośrodku, bo chociaż ta wersja mi się podoba, to wiem, że do wersji DM jej daleko. A co powie Czez, który słyszał to przecież na żywo?
Jedno jest pewne - JTR to świetny numer.
A wracając do wokali - jeżeli chodzi o brzmienie głosu Gahana to Violator jest najlepszy. W Clean głos Gahana bardzo niski, w Halo sporo wyżej. Ale w obu przypadkach idealny.
Wiem, że większość z Was uważa Condemnation za największy wokalny popis Dave'a. I pod względem technicznym możliwe, że tak jest. Ale ja od ręki mogę wymienić ze 30 utworów, w których jednak Gahan mi się bardziej podoba.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 gru 2021 19:49

Malkolit pisze:
12 gru 2021 17:10
Brzmienie gitary jest ostre w Personalu (podobnie jak później bardzo ostre są I Feel You, Barrel, Useless, Mercy In You).
To raczej Ty jesteś miękki Melki xd
Nie ma nic ostrego w Personalu, ani bardzo ostrego w w/w.
shodan pisze:
12 gru 2021 19:06
Wiem, że większość z Was uważa Condemnation za największy wokalny popis Dave'a. I pod względem technicznym możliwe, że tak jest. Ale ja od ręki mogę wymienić ze 30 utworów, w których jednak Gahan mi się bardziej podoba.
To jest ta sama sytuacja, co przy najlepszych i ulubionych utworach. Trzeba się zwyczajnie określić, czy się mówi o jednych, czy drugich.

Wokal w Condemnation nie jest wcale technicznie porażający, ale właśnie ze względu na emocjonalne wykonanie Gahana. Facet włożył całe serce w ten zaśpiewany chyba z gołą dupą (dobrze pamiętam?) take, i to słychać. I to się też przekłada na odbiór tego utworu, bo słychać że Dave wypruwa z siebie flaki. To jednak coś innego niż mechanicznie i bez emocji wyśpiewany tekst. Trochę jak robota w korpo, przychodzisz, robisz swoje, wychodzisz.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 gru 2021 20:34

No właśnie, mnie te emocjonalne Condomnation totalnie grzeje. Milion razy bardziej wolę WIME, THATH, It's No Good czy The Darkest Dark
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 12 gru 2021 20:54

Dziś pełno gwiazdek z czystym wokalem, gladkim jak pupa niemowlaka, technicznie, co najmniej dobrym, ale nudnym i pustym jak cholera.