Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?
no to lajcik, ale końca to nie zazdroszczę 
Here's where the fun begins.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Zgadza się. Koncówka to okres praktycznie wyjęty z życiorysu, nie do pozazdroszczenia. 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To będę suczył za rok
Z resztą wtedy Fossa będzie miała maturę, nie wiem czy chciałbym być na Jej miejscu
Z resztą wtedy Fossa będzie miała maturę, nie wiem czy chciałbym być na Jej miejscu
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Matura chyba staje się raz po raz łatwiejsza. Szczególnie ta obowiązkowa matematyka...
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nie zdałbym matematyki, nawet na poziomie dzieci z zaawansowanym dałnem.
A Ty Rajcowaty masz jednolite studia czy za rok będziesz płakał nad dyplomem?
A Ty Rajcowaty masz jednolite studia czy za rok będziesz płakał nad dyplomem?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Rajcowaty jest bardzo jak sos - boloński. Będzie pierwszy dyplom... teoretycznie.
A ja matmę zdawałem, podstawę i ledwo, ale jednak, a ta obecna staje się karykaturą tego egzaminu.
A ja matmę zdawałem, podstawę i ledwo, ale jednak, a ta obecna staje się karykaturą tego egzaminu.
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Matura to mocno przereklamowana jest , ja uczyłam się tydzień ( to by wyjaśniało dlaczego nie jestem lekarzem albo informatykiem)
ale matematyki nie było tzn. nikt nie zmusiłby mnie wtedy, żeby ją wybrać
ale matematyki nie było tzn. nikt nie zmusiłby mnie wtedy, żeby ją wybrać
Here's where the fun begins.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Rajcuszek, nawet kiedy ja zdawałem, było łatwo (poza przedmiotem do wyboru ale jak się wybiera historię sztuki, to się ma świadomość, że wdepnęło się w gówno), co innego było do kitu.
Gorsza jest świadomość tego jak poniżający jest teraz ten egzamin i jak bardzo trzeba zrobić z siebie idiotę żeby przez to przejść.
Na obronie dyplomu, mało się nie zesrałem ale satysfakcja była znacznie większa.
Gorsza jest świadomość tego jak poniżający jest teraz ten egzamin i jak bardzo trzeba zrobić z siebie idiotę żeby przez to przejść.
Na obronie dyplomu, mało się nie zesrałem ale satysfakcja była znacznie większa.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Całe szczęście, że zdawałem starą maturę i nie miałem obowiązkowej matematyki. W podstawówce jeszcze jakoś kminiłem o co chodzi Królowej Wszystkich Nauk ale w szkole średniej to już inna bajka. 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nowa tez wystartowała bez matematyki, teraz sobie MEN przypomniało 
Kto był frajer i urodził się za późno to teraz pisze

Kto był frajer i urodził się za późno to teraz pisze
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Matmę przestałem kumać w II liceum, na studiach zrozumiałem, że zupełnie nic nie kumam
ale jakoś to przeszedłem.
Matko święto, dobrze, że całek nie było na zaliczeniu
Ostatni test gimnazjalny się okazał trudny, nie matura...
Matko święto, dobrze, że całek nie było na zaliczeniu
Ostatni test gimnazjalny się okazał trudny, nie matura...
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Na pierwszym roku studiów miałem matematyke ze statystyką na zaliczenie.
Jakie to były jaja. Gość, który to wykładał był jak żywcem wyjęty z poprzedniej epoki; proponował nam podręcznik wydany w St. Petersburgu gdzieś w latach 70-tych, oczywiście wydrukowany w języku rosyjskim (argumentował, że oprócz matematyki przy okazji poznamy ten język).
Oczywiście frekwencja na zajęciach wynosiła może 4, 5 osób a na liście obecności zawsze było 100%.
Natomiast zaliczenie to już był śmiech na sali.
Sprawdzenie zeszytu na ocene, ponieważ pomysł egzaminu został jednomyślnie obalony.
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
za dużo zasad w matematyce, a kto lubi zasady
U mnie był polski, angielski i ta dam: historia sztuki
U mnie był polski, angielski i ta dam: historia sztuki
Here's where the fun begins.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Też żeś sobie umyśliła
Ja na pierwszym roku musiałam zmagac się z logiką, już to bylo ponad moje siły. 3 w indeksie jak byk.
Ja na pierwszym roku musiałam zmagac się z logiką, już to bylo ponad moje siły. 3 w indeksie jak byk.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Ja w indeksie z matmy mam 3 na szynach. 
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
huhuuu, matma xD podpisuję się pod słowami Hiena - tyle że u mnie gorzej, bo do dziesięciu liczyć jeszcze umiem, ale wyżej ... zresztą, mam znajomych gdzie ta sztuka jest ledwo ledwo do opanowania. albo jeden przez zero podzielił i wybuchła wojna w Iraku. o.
logika - piękne 3 plus po I semestrze z prawa. II w zasadzie nie było ;p
do szkoły nieroby!
logika - piękne 3 plus po I semestrze z prawa. II w zasadzie nie było ;p
do szkoły nieroby!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
przestańcie! ja się użeram z matmą odkąd pamiętam, a przy mojej kosie z matmy to jest porażka. Budzę się z myślą "dzisiaj matma" i wszystkiego mi się odechciewa. ;@@
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Obok tajemnicy trójkąta bermudzkiego, to że zdałem z matematyki, jest jedną z największych zagadek ludzkości.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
pewnie nie tylko Ty tak masz. 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Nie wiem jak kiedyś wytłumaczę dziecku cokolwiek z matmy, gdy zapyta
Wyślę do taty i powiem, że boli mnie głowa
Wyślę do taty i powiem, że boli mnie głowa
gwiazdy...