Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?

Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?

Post 01 wrz 2010 12:58

no to lajcik, ale końca to nie zazdroszczę :grins:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 01 wrz 2010 13:45

Zgadza się. Koncówka to okres praktycznie wyjęty z życiorysu, nie do pozazdroszczenia. ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 wrz 2010 13:54

To będę suczył za rok :D
Z resztą wtedy Fossa będzie miała maturę, nie wiem czy chciałbym być na Jej miejscu :lol:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 01 wrz 2010 13:55

Matura chyba staje się raz po raz łatwiejsza. Szczególnie ta obowiązkowa matematyka...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 wrz 2010 13:58

Nie zdałbym matematyki, nawet na poziomie dzieci z zaawansowanym dałnem.
A Ty Rajcowaty masz jednolite studia czy za rok będziesz płakał nad dyplomem?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 01 wrz 2010 14:01

Rajcowaty jest bardzo jak sos - boloński. Będzie pierwszy dyplom... teoretycznie.
A ja matmę zdawałem, podstawę i ledwo, ale jednak, a ta obecna staje się karykaturą tego egzaminu.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 wrz 2010 14:05

Matura to mocno przereklamowana jest , ja uczyłam się tydzień ( to by wyjaśniało dlaczego nie jestem lekarzem albo informatykiem)
ale matematyki nie było tzn. nikt nie zmusiłby mnie wtedy, żeby ją wybrać :/
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 wrz 2010 14:07

Rajcuszek, nawet kiedy ja zdawałem, było łatwo (poza przedmiotem do wyboru ale jak się wybiera historię sztuki, to się ma świadomość, że wdepnęło się w gówno), co innego było do kitu.
Gorsza jest świadomość tego jak poniżający jest teraz ten egzamin i jak bardzo trzeba zrobić z siebie idiotę żeby przez to przejść.
Na obronie dyplomu, mało się nie zesrałem ale satysfakcja była znacznie większa.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 01 wrz 2010 14:09

Całe szczęście, że zdawałem starą maturę i nie miałem obowiązkowej matematyki. W podstawówce jeszcze jakoś kminiłem o co chodzi Królowej Wszystkich Nauk ale w szkole średniej to już inna bajka. :lol:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 wrz 2010 14:13

Nowa tez wystartowała bez matematyki, teraz sobie MEN przypomniało :D
Kto był frajer i urodził się za późno to teraz pisze :lol: ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 01 wrz 2010 14:14

Matmę przestałem kumać w II liceum, na studiach zrozumiałem, że zupełnie nic nie kumam :D ale jakoś to przeszedłem.
Matko święto, dobrze, że całek nie było na zaliczeniu ;(
Ostatni test gimnazjalny się okazał trudny, nie matura...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 01 wrz 2010 14:20

Na pierwszym roku studiów miałem matematyke ze statystyką na zaliczenie. ;( Jakie to były jaja. Gość, który to wykładał był jak żywcem wyjęty z poprzedniej epoki; proponował nam podręcznik wydany w St. Petersburgu gdzieś w latach 70-tych, oczywiście wydrukowany w języku rosyjskim (argumentował, że oprócz matematyki przy okazji poznamy ten język). ;( Oczywiście frekwencja na zajęciach wynosiła może 4, 5 osób a na liście obecności zawsze było 100%. ;( Natomiast zaliczenie to już był śmiech na sali. :lol: Sprawdzenie zeszytu na ocene, ponieważ pomysł egzaminu został jednomyślnie obalony.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 wrz 2010 14:22

za dużo zasad w matematyce, a kto lubi zasady ;(
U mnie był polski, angielski i ta dam: historia sztuki :lol:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 wrz 2010 14:28

Też żeś sobie umyśliła :lol:

Ja na pierwszym roku musiałam zmagac się z logiką, już to bylo ponad moje siły. 3 w indeksie jak byk.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 01 wrz 2010 14:30

Ja w indeksie z matmy mam 3 na szynach. :lol:
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 01 wrz 2010 18:31

huhuuu, matma xD podpisuję się pod słowami Hiena - tyle że u mnie gorzej, bo do dziesięciu liczyć jeszcze umiem, ale wyżej ... zresztą, mam znajomych gdzie ta sztuka jest ledwo ledwo do opanowania. albo jeden przez zero podzielił i wybuchła wojna w Iraku. o.

logika - piękne 3 plus po I semestrze z prawa. II w zasadzie nie było ;p
do szkoły nieroby!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 01 wrz 2010 20:57

przestańcie! ja się użeram z matmą odkąd pamiętam, a przy mojej kosie z matmy to jest porażka. Budzę się z myślą "dzisiaj matma" i wszystkiego mi się odechciewa. ;@@
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 01 wrz 2010 21:42

Obok tajemnicy trójkąta bermudzkiego, to że zdałem z matematyki, jest jedną z największych zagadek ludzkości.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 01 wrz 2010 22:38

pewnie nie tylko Ty tak masz. :P
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 01 wrz 2010 23:03

Nie wiem jak kiedyś wytłumaczę dziecku cokolwiek z matmy, gdy zapyta :(
Wyślę do taty i powiem, że boli mnie głowa :(
gwiazdy...