Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Re: Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?
A ja za 3 tygodnie mam tygodniowy urlop i jeszcze nie wiem co bede robil. Moze pojade do pl?
Enjoy The Silence
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
pewnie, dawaj do PL. 
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No to pojade 
Enjoy The Silence
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
wreszcie znalałam pracę..w 0-700
czas najblizszy spędzę na zarabianiu kasy na długi.. 
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Mam zamiar, tak sądzę... złożyć podanie o wyjazd w ramach wymiany studenckiej na II semestrze IIIgo roku. Jak się uda to pojadę do Triestu...
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
nic szczególnego, szkoła, szkoła, szkoła, szkoła, szkoła... ;@
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
Ja niestety dokładnie to samo, przy okazji jeszcze pierwszy tom Potopu noszę ze sobą wszędzie, ale jakoś otworzyć ciężko i coś mi się wydaje, że nie zdążę nawet z tym pierwszym do przyszłego tygodnia 
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
ja teraz z Lalką sypiam 
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
Ja już po Lalce na szczęście, nie było tak źle, ale ten Potop mnie przeraża.
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Ja na szczęście mam jeszcze lektury pokroju "Śmierci urzędnika" (2,5 strony), ale wcale nie mam najłatwiej w szkole... Narobiło mi się zaległości, bo miałam lekkie problemy zdrowotne i tydzień siedziałam w domu. No i teraz muszę wstawać o szóstej żeby zaliczać... Masakra.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Potop, Lalka... przecież to samo wskakuje do głowy. Lalka? 1 dzień, Potop odpowiednio 3 dni maks... dziewczęta, sama przyjemność...
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
Napisałabym coś, ale.. może jednak nie, Rajco piękna prowokacja xD
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Rajca akurat jak rzadko nie prowokował ani odrobinki, ani ciut ciut. Po prostu, czy przeczytanie książki stanowi aż takę męką i drogę przez piekło? Czy to może dlatego, że "trzeba" no i jest to "lektura"...
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Zależy przeczytanie czego.
Przeczytanie Potopu to nawet całkiem miłe zajęcie, ale przeczytanie Lalki to już wg mnie kara jaka.
Przeczytanie Potopu to nawet całkiem miłe zajęcie, ale przeczytanie Lalki to już wg mnie kara jaka.
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
lepiej wróćmy do tematu wątku 
-
Agnes575
- Posty: 68
- Rejestracja: 18 lip 2010 22:36
urlop do 14.03 
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Popieram Rajce, jesli chodzi o Lalke i Potop, sama przyjemnosc. Ja natomiast mam w planach wrocic do rutyny po urlopie 
Enjoy The Silence
-
FREE STATE
"Potop" - jak najbardziej, Sienkiewicza zawsze lubiłem... 
"Lalka" - zgadzam się z Shodanem, normalnie czytanie za karę...
"Lalka" - zgadzam się z Shodanem, normalnie czytanie za karę...
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
ja zupełnie odwrotnie - Lalkę czytam bardzo chętnie, a Potopu nie mogłam przejść 
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A ja w ogóle nie czytałem żadnych lektur, a z polaka i tak miałem prawie same szóstki. 