Humor
-
rafal_74
- Posty: 461
- Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
- Ulubiony utwór: Behind The Wheel
- Lokalizacja: wroclaw
Re: Humor
Wieczor, kolacja, dosc uroczysta i nastrojowa atmosfera, maz z zona siedza przy stole.
Zona przypadkowo plami suknie zupa i mowi:
-wygladam jak swinia !
maz:
- i jeszcze sie zupa oblalas !!!
Zona przypadkowo plami suknie zupa i mowi:
-wygladam jak swinia !
maz:
- i jeszcze sie zupa oblalas !!!
-
wojtek_krakow
- Posty: 474
- Rejestracja: 19 kwie 2009 21:22
- Ulubiony utwór: Rush
- Lokalizacja: Kraków/Bielsko
umarłem:
http://video.google.com/videoplay?docid ... 0094832549
umarłem drugi raz:
http://www.youtube.com/watch?v=VNS4kxTy7-w

http://video.google.com/videoplay?docid ... 0094832549
umarłem drugi raz:
http://www.youtube.com/watch?v=VNS4kxTy7-w
tylko przed siebie
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
slick
- Posty: 7023
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Wygrzebaj cos starszego... 
-
rafal_74
- Posty: 461
- Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
- Ulubiony utwór: Behind The Wheel
- Lokalizacja: wroclaw
kobiety maja trzy rodzaje orgazmu:
- sutkowy
- pochwowy
i łechtaczkowy
a faceci jeden i to ch.ujowy
umarlem i sie nie podniose 
- sutkowy
- pochwowy
i łechtaczkowy
a faceci jeden i to ch.ujowy
-
slick
- Posty: 7023
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Mega!<kamil17> siemka. co tam slychac? jak tam z olka ci sie uklada?
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamynapisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierniczę..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis"
<kamil17> ... xDDDD
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
rafal_74
- Posty: 461
- Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
- Ulubiony utwór: Behind The Wheel
- Lokalizacja: wroclaw
*
Zmarła teściowa... Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej... Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściową podchodzą i pytają...
- Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem...
- Nie, nie oto chodzi... jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa napier.dala a ONA taka zimniuteńka...
*
Co robi teściowa na plaży???
Przyzwyczaja sie do piachu.
*
Idzie sobie spora grupa ubranych na czarno ludzi, a na jej czele idzie facet z psem.Na przeciwko tej grupy idzie inny facet.I pyta się
-Co się stało, ktoś umarł?
-Tak,moja teściowa
-a co się stało, kto ją zabił?
-ano ten pies
-ej,to pożycz pan tego psa
-niech się pan ustawi do kolejki
Zmarła teściowa... Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej... Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściową podchodzą i pytają...
- Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem...
- Nie, nie oto chodzi... jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa napier.dala a ONA taka zimniuteńka...
*
Co robi teściowa na plaży???
Przyzwyczaja sie do piachu.
*
Idzie sobie spora grupa ubranych na czarno ludzi, a na jej czele idzie facet z psem.Na przeciwko tej grupy idzie inny facet.I pyta się
-Co się stało, ktoś umarł?
-Tak,moja teściowa
-a co się stało, kto ją zabił?
-ano ten pies
-ej,to pożycz pan tego psa
-niech się pan ustawi do kolejki
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
gwiazdy...
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
idzie James Bond chodnikiem z na przeciwka idzie porucznik Rzewski
Bond mówi:
Im Bond.... James Bond
Rzewski mówi
Ch.j.....Idź w ch.j
Bond mówi:
Im Bond.... James Bond
Rzewski mówi
Ch.j.....Idź w ch.j
fu..'em and their law
-
pafko
- Posty: 176
- Rejestracja: 20 sie 2006 20:57
- Lokalizacja: skadinad
Czterech kumpli spotyka się po wielu latach.
Zaczynają opowiadać o starych czasach.
W międzyczasie jeden z nich idzie zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach.
Pierwszy mówi: jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia.
Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się taki bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego Mercedesa.
Drugi opowiada: Ja też jestem bardo dumny z mojego syna.Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
Trzeci opowiada: Nie wyobrażacie sobie jaki ja jestem dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500m kw.
W międzyczasie wraca czwarty kumpel i pyta o czym rozmawiali.
Odpowiadają, że o synach, pytając go o jego syna.
Mój syn jest gejowskim żygolakiem. Utrzymankiem bogatych gayów. W ten sposób zarabia na życie!
Przyjaciele: - Biedaczek, jakie nieszczęście!
Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich trzech Klientów - pedałów dostał: Mercedesa, prywatny samolot i willę 1500m kw. z basenem!...
A Wasi synowie co robią ciekawego?
popłakałem sie
Zaczynają opowiadać o starych czasach.
W międzyczasie jeden z nich idzie zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach.
Pierwszy mówi: jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia.
Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się taki bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego Mercedesa.
Drugi opowiada: Ja też jestem bardo dumny z mojego syna.Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
Trzeci opowiada: Nie wyobrażacie sobie jaki ja jestem dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500m kw.
W międzyczasie wraca czwarty kumpel i pyta o czym rozmawiali.
Odpowiadają, że o synach, pytając go o jego syna.
Mój syn jest gejowskim żygolakiem. Utrzymankiem bogatych gayów. W ten sposób zarabia na życie!
Przyjaciele: - Biedaczek, jakie nieszczęście!
Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich trzech Klientów - pedałów dostał: Mercedesa, prywatny samolot i willę 1500m kw. z basenem!...
A Wasi synowie co robią ciekawego?
-
pafko
- Posty: 176
- Rejestracja: 20 sie 2006 20:57
- Lokalizacja: skadinad
Jasio stoi przed klasa i zastanawia się na głos:
- Gdzie tu sens gdzie tu logika? Gdzie tu sens gdzie tu logika?
Podchodzi do niego dyrektor i pyta:
- Jasiu co ty robisz?
- No bo wie pan pierdnąłem w klasie, pani mnie wyprosiła, a oni siedzą w tym smrodzie...
Jeśli nie jesteś Mahometem, a góra i tak do Ciebie idzie to ...
SPI.ERDA.LAJ !!!
Goni Cię LAWINA !!!

- Gdzie tu sens gdzie tu logika? Gdzie tu sens gdzie tu logika?
Podchodzi do niego dyrektor i pyta:
- Jasiu co ty robisz?
- No bo wie pan pierdnąłem w klasie, pani mnie wyprosiła, a oni siedzą w tym smrodzie...
Jeśli nie jesteś Mahometem, a góra i tak do Ciebie idzie to ...
SPI.ERDA.LAJ !!!
Goni Cię LAWINA !!!
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
A co, doleciało od Jasia z klasy i zaszczypało? 
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
poniekąd, chociaż prawdziwą przyczyną jest link pod moim płaczem, teraz go widać ? 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
Spotyka się dwóch niemych (rozmawiają w jęz. migowym)
- cześć co słychać?
- a no idę jutro do kliniki gdzie nauczą mnie mówić i nie będę już migał
- no co ty, przecież to nie możliwe..
- spotkamy się za tydzień to ci opowiem..
Spotykają się po tygodniu i ten drugi zaczyna migać:
- cześć co słychać?
- w porządku, jak słyszysz mówię już normalnie - odpowiada ten pierwszy z
rękami w kieszeniach..
- o k.. stary, jak to zrobiłeś?
- a widzisz, jest tu na bardzkiej taka klinika gdzie leczą niemowy.
Strasznie drogo i trzeba być bardzo cierpliwym ale po tygodniu mówisz
jak każdy..
Gość pobiegł do tej kliniki, wypełnił kwestionariusz, zapłacił okrągłą sumkę.
Recepcjonistka prowadzi go długim korytarzem do niewielkiego,pustego
pokoju, w którym jest tylko krzesło....
Po chwili do pokoju wchodzi ogromny nagi murzyn, zamyka drzwi na klucz,
wali gościa w pysk, jednym ruchem ściąga mu portki,przekłada przez
krzesło i atakuje od tyłu;..
AAAAAA - wrzeszczy niemowa z bólu
A murzyn odpowiada - dzisiaj A, jutro B, a za tydzień całymi zdaniami....
Siedzi kolo przy stoliku w barze. Patrzy i wchodzi taka super laska. Dlugie nogi, blond wlosy, gustownie umalowana. No poprostu marzenie wielu mezczyzn.
No i koles sobie tak mysli.
-Podejde zagadam, przeciez mam dobra gadke.
Po chwili
-Albo nie, nie podchodze, obciach bedzie.
Pije piwko i dalej rozmysla
-No ale przeciez ja mam za***ista gadke, wiec podejde i bedzie moja.
Ale nadal ma watpliwosci
-Kurde ale jak podejde i mnie wysmieje?
No ale jednak sie przelamal. Wstaje i kobieta niestety wyszla.
Koles w myslach mowi:
-No i dobrze. Problem mam z glowy.
Ale ona poszla tylko do WC.
Wrocila.
Koles juz przekonany, ze pojdzie.
-Mam to ZA***ISTA GADKE. Na bank ja wyrwe, bedzie fajnie i wogole. Ide !
Podchodzi. Ona na niego spojrzala figlarnie. No i koles zaczyna swoja gadke
-SRALAS ?

- cześć co słychać?
- a no idę jutro do kliniki gdzie nauczą mnie mówić i nie będę już migał
- no co ty, przecież to nie możliwe..
- spotkamy się za tydzień to ci opowiem..
Spotykają się po tygodniu i ten drugi zaczyna migać:
- cześć co słychać?
- w porządku, jak słyszysz mówię już normalnie - odpowiada ten pierwszy z
rękami w kieszeniach..
- o k.. stary, jak to zrobiłeś?
- a widzisz, jest tu na bardzkiej taka klinika gdzie leczą niemowy.
Strasznie drogo i trzeba być bardzo cierpliwym ale po tygodniu mówisz
jak każdy..
Gość pobiegł do tej kliniki, wypełnił kwestionariusz, zapłacił okrągłą sumkę.
Recepcjonistka prowadzi go długim korytarzem do niewielkiego,pustego
pokoju, w którym jest tylko krzesło....
Po chwili do pokoju wchodzi ogromny nagi murzyn, zamyka drzwi na klucz,
wali gościa w pysk, jednym ruchem ściąga mu portki,przekłada przez
krzesło i atakuje od tyłu;..
AAAAAA - wrzeszczy niemowa z bólu
A murzyn odpowiada - dzisiaj A, jutro B, a za tydzień całymi zdaniami....
Siedzi kolo przy stoliku w barze. Patrzy i wchodzi taka super laska. Dlugie nogi, blond wlosy, gustownie umalowana. No poprostu marzenie wielu mezczyzn.
No i koles sobie tak mysli.
-Podejde zagadam, przeciez mam dobra gadke.
Po chwili
-Albo nie, nie podchodze, obciach bedzie.
Pije piwko i dalej rozmysla
-No ale przeciez ja mam za***ista gadke, wiec podejde i bedzie moja.
Ale nadal ma watpliwosci
-Kurde ale jak podejde i mnie wysmieje?
No ale jednak sie przelamal. Wstaje i kobieta niestety wyszla.
Koles w myslach mowi:
-No i dobrze. Problem mam z glowy.
Ale ona poszla tylko do WC.
Wrocila.
Koles juz przekonany, ze pojdzie.
-Mam to ZA***ISTA GADKE. Na bank ja wyrwe, bedzie fajnie i wogole. Ide !
Podchodzi. Ona na niego spojrzala figlarnie. No i koles zaczyna swoja gadke
-SRALAS ?
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
gwiazdy...
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
http://www.flurl.com/video/5250545_comments.htm
no, miło było
http://www.collegehumor.com/video:1762506
ufoporno
((((
no i apropo sesji
http://img230.imageshack.us/img230/3984 ... 500ni2.jpg
no, miło było
http://www.collegehumor.com/video:1762506
ufoporno
no i apropo sesji
http://img230.imageshack.us/img230/3984 ... 500ni2.jpg
-
slick
- Posty: 7023
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Stare jak wegiel i w mojej tezie bardziej ukartowane niz prawdziwe.
Debilniejszej rzeczy dawno nie widzialem.
Zaje.biste!
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
widzisz, ja ze wsi i mnie bawi taki debilny, płaski humor, slick
gdyby ktoś inny wstawił takiego linka to napisałbyś, że sikasz ze śmiechu
gdyby ktoś inny wstawił takiego linka to napisałbyś, że sikasz ze śmiechu