Zapraszam wszystkich wnerwionych, pobluzgajcie sobie śmiało
No to jedziem:
Co za kutafon jeden! Dzwonię do firmy z pewnym zapytaniem, a tam jakiś nadęty buc zaczyna się na mnie wydzierać, że szpieguję! Kij mu w oko normalnie! Jak mu słoma z butów wystaje, to niech nie odbiera telefonów od klientów, niech wsiądzie na swój traktor i niech rozrzuca gnój po polu!