I Sometimes Wish I Was Dead

astiz

I Sometimes Wish I Was Dead

Post 20 lut 2009 22:18

"I Sometimes Wish I Was Dead",to swoisty "Chłopiec Do Bicia" wśród utworów DM,praktycznie nie znam pozytywnej opinii o nim;to utwór,po którym każdy jeździ,jak chce.Czy słusznie? :?: "ISWIWD" i "Any Second Now",to jednak bardzo mocne pozycje,na przeciętnym przecież "Speak & Spell".8-bitowa muzyczka,rodem z Commodore'a,sprawia,że "ISWIWD",to wyjątkowy utwór,naprawdę uwielbiam go :fletch: :nlmda: Kto z Was podziela moją opinię? :?: :?: :?:
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 lut 2009 22:33

Nie najgorszy jak na początki zespołu, choć ze S&S wolę Photographic, Tora, tora, tora i Ice machine.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7404
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 lut 2009 23:00

Generalnie mnie wnerwia całościowe jeżdżenie po Speak & Spell. No ludzie, przecież nie od razu Rzym zbudowano, ktoś od czegoś zaczyna, skręca mnie jak ludzie p***ą, że "ta płyta w ogóle nie powinna powstac, co to za crap, etc.". No do cholery - primo -> oni celowali z początku WŁAŚNIE w taką muzykę, secundo -> TEGO WŁAŚNIE chciała publika. Jest to niezły, i to całkiem niezły, jak na młokosów którzy dorwali się do tanich analogowych syntezatorów "pop mjuzik", i naprawdę strawny. ISWIWD jest dobre, ale dla mnie tylko w konkretnym remiksie .. nie pamiętam nazwy, znajdował się na Ultra Strike, bootlegu który niegdyś @Slick umieścił w resources, ale to było dawno temu i nieprawda ;p. A Any Second Now też jest bardzo fajne. Chociaż mój faworyt na wieki wieków to No Disco ... ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
astiz

Post 20 lut 2009 23:04

Ja mam sentyment do Commodore'a,a właśnie w "ISWIWD" jest ten 8-bitowy styl, i brzmienie,jak z gierki z C-64.To niesamowity utwór.Pamiętam,jak poleciał kiedyś na Fast Fashion-szok :nlmda: W pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7404
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 lut 2009 23:08

Pozwolę sobie nawet na stwierdzenie, że zarówno ten utwór, jak i cała S&S była na tamte czasy lepsza od tego, co wciskają dzisiaj ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
astiz

Post 20 lut 2009 23:27

Oczywiście;porównując "Speak & Spell",do chłamu,który wychodzi obecnie,np.James Blount,czy te śpiewajace brytyjskie wokalistki,cały ten hip-hop,to jest naprawdę (S&S) wspaniały album :fletch: :fletch: :fletch: :fletch:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7029
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 20 lut 2009 23:45

Zdecydowanie czesciej slucham S&S'a od takiej Ultry. Clarke i reszta odwalili wtedy, jak przystalo na mlokosow, swietny album. Zeby kazdy tak debiutowal!

I Sometimes Wish bardzo lubie, zaraz po Photographic i Big Muff oraz wspomnianym Any Second (w obu wersjach). Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i wydaje mi sie, ze inaczej trzeba podchodzic do oceny czy to albumow czy pojedynczych piosenek ktore wyszly ze stajni Depeche Mode na przestrzeni lat.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7404
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 lut 2009 23:49

No to chyba wiadomo przede wszystkim ;p . A fakt faktem, że żeby każdy miał taki debiut jak DM, to byłoby fantastycznie. S&S jest albumem cholernie dobrym jak na początek lat 80 i wykorzystanie samych analogowych klawiszy. Wracam doń często, najmocniejszym elementem płyty jest chyba okładka xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 lut 2009 00:01

Pewnie, że jak na tamte czasy S&S to była świetna płyta. Ale gdy dzisiaj stoję przed wieżą zastanawiając się, czy włączyć S&S czy np. Ultra, to w 99 przypadkach na 100 będzie to Ultra.
astiz

Post 21 lut 2009 00:10

S&S powstawał z wielką pasją i ambicją w zaledwie trzy tygodnie.Z kolei "Ultra" powstała trochę na siłę i to momentami słychać.Ale cenię ten album,zwłaszcza,za wspaniałą grę na instrumentach prekusyjnych Jakiego Liebezeita.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 lut 2009 00:21

Nie wiem, czy na siłę. Mnie się po prostu Ultra bardzo podoba. Bardzo.
Dla mnie na siłę znaczy raczej wtedy, gdy album jest właściwie kalką poprzedniej płyty, albo gdy jest na niej mnóstwo utworów-wypełniaczy. Wg mnie Ultra jest zupełnie inna od poprzedniczki, nie dostrzegam w niej również wypełniaczy. Co nie znaczy, że inni również ich nie dostrzegają. Jak zwykle kwestia gustu.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7404
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 21 lut 2009 00:23

A co, SOFAD jest słaby? :mrgreen: bez przesady ... A Ultra - fakt. Płyta świetna. A już człoiwiek miał nadzieję, że dM takie zostanie ...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 lut 2009 00:30

A kto powiedział, że SOFAD jest słaby? :?: Za takie utwory jak In Your Room czy Walking In My Shoes będę tę płytę wielbił po wsze czasy. :fletch: Ultra jest po prostu inna, ale też świetna. Choć bardziej chyba wolę Exciter. Właściwie zależy, na co mam w danej chwili akurat ochotę.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7404
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 21 lut 2009 00:38

shodan pisze:Wg mnie Ultra jest zupełnie inna od poprzedniczki, nie dostrzegam w niej również wypełniaczy. Co nie znaczy, że inni również ich nie dostrzegają. Jak zwykle kwestia gustu.
Analizując tę wypowiedź na podstawie tego, co zostało napisane PRZED TYM, wnioskuję, że SOFAD był kiepski a Ultra jest lepsza xD . Cóż, SOFAD to zupełnie inny klimat, aczkolwiek cenię sobie obie te płyty, ale Ultrę szczególnie, bo mam sentyment. Dzięki It's No Good poznałem co to DM ... ;( łezka się w oku kręci ;) . A Exciter jest dla mnie tylko dobrym albumem pop. Dobry na pop, słaby na Depeszów ;) ...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 lut 2009 00:54

Chodziło mi o to, że na siłę może znaczyć generalnie wtedy, gdy dany album jest kalką poprzedniej płyty (czyli brak nowych pomysłów, więc gramy muzę na jedno kopyto jak wcześniej). A Ultra jest właśnie kompletnie inna niż SOFAD. I co jak co, ale zgrzeszyłbym naprawdę, gdybym narzekał na SOFAD.
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 21 lut 2009 13:07

halo, nie ten temat panowie. :grins:

co do SIWIWD uwielbiam ten kawałek, jest nieźle pokręcony. :D
Z resztą, cała S&S jest dla mnie wspaniała, taka pocieszna, synthpopowa nuta. ;)
Awatar użytkownika
Mr.X
Posty: 235
Rejestracja: 21 paź 2008 13:21
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Trzebiatów

Post 21 lut 2009 13:43

"I Sometimes Wish I Was Dead" - Zabawny kawałek, którego lubie sluchać... Speak & Spell debiutancki album depeche mode uważm za dobry krążek... Byli praktycznie bez większego doświadczenia, zero pojęcia o technikach studyjnych itd. A jadnak album przyniósł im sławe... Przed Speak & Spell wędrowali od wytwórni do wytwórni muzycznej... A gdy wylansowali Just Cant't Get Enough, który stał sie wielkim przebojem nie tylko w Anglii, wytwórnie wchodziły drzwiami i oknami. Ten zespól od początku skazany był na sukces... Dla mnie zawsze będą Wielcy...
"Żyj chwilą, jakby to była ostatnia chwila Twojego życia."
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7404
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 21 lut 2009 13:57

Debiut był wybitny. Fakt. To czemu nikt niby tego nie lubi? ;p Chociaż takie odcinanie się różne skutki może przynosic - pamiętam jak znajoma powiedziała mi, że słyszała zabawny "discopolowy" (cytat!) cover piosenki "Just Can't Get Enough" którą słyszała .. w kampanii reklamowej H&Emo ...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Choin
Posty: 2277
Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
Ulubiony utwór: Living On Video
Lokalizacja: WZY

Post 21 lut 2009 14:00

devotional pisze:To czemu nikt niby tego nie lubi?
Prosze mnie nie obrazac ;( Ja slucham tylko S&S ;(
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga ;( / http://www.lastfm.pl/user/choin
astiz

Post 21 lut 2009 20:28

S&S,to dobry ambitny materiał,jednak Vince Clarke nie poszedł za ciosem;mało,że odszedł z zespołu,pokrętnie tłumaczył: "DM stało się dla mnie zbyt komercyjne"(sic!) To zakrawa o pomstę do nieba! :evil: To co robił Clarke po odejściu od DM,to było dopiero komercyjne i godne pożałowania! :nie: