Nie rozumiem, dlaczego jeden z kluczowych zespolow w historii Muzyki zostal tu pominiety... Joy Division, jeden z najlepszych zespolow, ktore ze wzgledu na wyjkatkowo charyzmatycznego lidera, ktory zginal smiercia, ktora w koncu sam sobie wybral, jak i na muzyke, odznaczajaca sie wyjatkowym pieknem, glebia, jak i surowoscia w pewnym sensie ewaluowal(wraz ze smiercia Iana Curtisa), formuujac pozniej New Order. Doczekalismy sie 'ostatnio' nawet bardzo dobrego filmu, nakreconego prezez Corbijna. 'Control', bo tak sie owo dzielo nazywa doskonale odzwiercielda historie Curtisa i jego bandu..no nic. Sluchacie tego w ogole? Mam nadzieje,ze sluchacie, to coprawda trudna i wymagajaca muzyka, ale wedlug mnie warto sie z nia zapoznac...
http://www.youtube.com/watch?v=FzTw4PYf ... re=related
factory records i tony wilson.. jaka szkoda, ze nie mozna cofnac czasu..