Z No More jest śmiesznie, bo z jednej strony jest to najbardziej melodyjny i przystępny kawałek na płycie, co czyni go idealnym singlem z naszego pubktu widzenia. I zaskoczeniem by było gdyby go nie wydali na tym singlu.
Ale to jest DM i my znamy DM. Tutaj nie obowiązuje logika

No More może być drugim In Symphaty, czyli wszyscy byli pewni, że będzie singiel, a tu gówno, zamiast tego wyszło Hole To Feed.
Poison Heart kompletnie mi się nie widzi jako singiel, ale moje doświadczenia z tym zespołem świadczą o tym, że Mudżaj ma racje i to właśnie będzie singiel. Na pewno jeden numer Gahana musi na tym singlu być i o ile nie będzie to Cover Me, to rozsądek mówi No More, ale DM powie Poison Heart.
Jeżeli chodzi single na koncertach, to nie mogę sobie przypomnieć takiego precedensu żeby singlowe utwory pojawiały się na trasie po czasie, więc masz rację. Oni to pewnie już mają wszystko zaplanowane.
I po tym jak Fleczer w wywiadzie określił So Much Love jako typowy popowy numer (nie wiem czy mogę się z tym zgodzić, ale nie będę wchodził w dyskusję z wirtualnym Fleczerem), to jestem już niemal pewny, że właśnie to będzie singiel. Tym samym mówimy tu o 3 utworach - So Much Love i No More lub Poison Heart. Natomiast może dojść do sytuacji, w której jakiś utwór (np. właśnie No More) może wyjść na singlu w USA. Oczywiście będzie to wersja promo (jak Perfect) i znając obecne czasy, to będzie digital only (pamiętacie, że Goodbye było de facto singlem?), ale jakiś pseudo singiel to będzie.
Ew. dostaniemy znowu podwójną stronę A jak Elevator/Lilian, ale wątpię żeby tak się stało.