Pipeline
7 MFTMT
5 CTAT
Szkoda, że (póki co) nie ma żadnego oficjalnego nagrania Pipeline z MFTMT, może wtedy nawet Dragon by się przekonał
Teraz będzie trochę pracy, słuchania, oceniania, ale chyba wszyscy siedzimy w domach? Oprócz Melkiego?

No, ale zaczyna się weekend, tak więc:
Everything Counts
Construction Time Again 1983/1984
Ta wersja ma dłuuuugie intro, podczas którego zespół był skryty za kurtyną. Klawisze są tutaj jakieś takie rozwleczone, Gahana głos się chwieje. Panowie w chórkach zresztą nie są lepsi, pieją potwornie. Całość jest fajna, ale trochę mdła. To jeszcze nie jest to EC.
https://media.dmlive.wiki/stream/dm1983 ... 644/01.m4a
Some Great Reward 1984/1985
Niby nic nie zrobili, a kawałek brzmi zupełnie inaczej. Skrócono trochę intro, wymieniono sample i przede wszystkim wrzucono kawałek na koniec głównego setu dzięki czemu narodziło się chóralne śpiewanie. Mamy tu do czynienia z pierwszym „klasycznym” EC.
https://media.dmlive.wiki/stream/dm1984 ... 644/12.m4a
Black Celebration Tour 1986
Wersja podobna do poprzedniej, małe różnice w brzmieniu klawiszy. Gahan rozwrzeszczany jak na poprzedniej trasie, ale jednocześnie lepiej śpiewa. Energia w tym kawałku na tej trasie jest świetna.
https://media.dmlive.wiki/stream/dm1986 ... 644/05.m4a
Music For The Masses Tour 1987/1988
Lekko podbity podkład (chociaż może mi się wydawać) i kolejna zmiana w klawiszach (najlepsze brzmienia „klasycznej” wersji). Wszyscy znamy tę wersję na pamięć. To najklasyczniejsza „klasyczna” wersja.
https://www.youtube.com/watch?v=ms6U4oOx_sQ
World Violation Tour 1990
Po 4 trasach grania praktycznie tej samej wersji, DM postanowili skorzystać z fajnego remiksu, który zrobił im pod koniec lat 80 Tim Simenon. I tak powstała wersja live 1990 r. Odświeżono klawisze, ktoś tam uderzał w pady (na video to widać, ale nie chce mi się sprawdzać, z pamięci mogę powiedzieć, że chyba Martin).
https://media.dmlive.wiki/stream/dm1990 ... 644/05.m4a
Devotional Tour 1993/1994
Połączenie poprzedniej wersji z wcześniejszymi plus nowe zmiany, które Alan poczynił aby dostosować brzmienie do nowszego materiału. Nowy bas, trip-hopowa perkusja i nowe klawisze, które zrobiły z EC kawałek niemal mroczny. Refren też nabrał zupełnie innego charakteru. Im wcześniejsze nagrania z trasy, tym lepsza kondycja Gahana.
https://media.dmlive.wiki/stream/dm1993 ... 644/14.m4a
Touring The Angel 2005/2006
EC zniknęło na dwie trasy. Na TTA, patent polegał na tym, że wersja z Devotionala była grana w formie wersji z lat 80 (dłuższe intro i weselszy, niemal weselny refren i końcówka) + żywa perkusja (jak ja już dawno nie pisałem o Eignerze). Refren dorobił się fikuśnego basu.
https://media.dmlive.wiki/stream/dm2005 ... 644/20.m4a
Global Spirit Tour 2017/2018
Kompletnie przerobili ten kawałek. Niby to powrót do wersji oryginalnej z lat 80 r., ale zrobiony na nowo. Fajne intro w stylu Kraftwerk. Nie wiem czemu Gahan robi tego Jacksona co jakiś czas. Martin też nie do końca wyrabia z graniem swojej zagrywki, ma za grube paluchy? Refren też jest odśpiewywany jakby na zwolnionych obrotach.
https://media.dmlive.wiki/stream/dm2018 ... 128/10.m4a
Moje typy:
8 Music For The Masses Tour
7 Some Great Reward
6 Black Celebration Tour
5 Devotional Tour
4 World Violation Tour
3 Touring The Angel
2 Construction Time Again Tour
1 Global Spirit Tour
Gdyby nie EC ze 101, to pewnie byśmy tutaj nie rozmawiali, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwy efekt motyla. I po latach muszę stwierdzić, że to nadal najlepsza, definitywna wersja Everything Counts. I moja ulubiona. SGRT i BCT też bardzo dobre. Devotional bardzo pomysłowy i po prostu bardzo dobry, podobnie WVT. TTA jest ok, ale te tanie klawisze w refrenie mnie nie przekonują. CTAT była przez jakiś czas moją ulubioną wersją, ale jednak ostatecznie ląduje bardzo nisko ze względu na niesamowitą ospałość. GST to naprawdę fajne EC, ale coś musiało wylądować na dole. Inna sprawa, że wokalnie te wykonania brzmią na strasznie wymuszone, ale i tak jest spoko. Wniosek jest taki, że ten kawałek zawsze dobrze brzmiał.