Highlightem jest na pewno jedno z dwóch wykonań Here is The House a jedyne zarejestrowane na tej trasie. Wg. mnie kawałek był ewidentnie trudny tak do grania jak i śpiewania na żywo. Nie szło ani na klawiszach ani na wokalu.
https://dmlive.wiki/wiki/1986-03-31_New ... K/Source_1
Takie Something To Do z Devotional Tour. Moje dwa rodzynki botlegowe.