1990-11-01 Deutschlandhalle, Berlin, Germany
-
Jari
1990-11-01 Deutschlandhalle, Berlin, Germany
Jako gówniarz 14 letni byłem na berlińskim koncercie w Deutschlandhalle Arena 01.11.90. Ale co tu więcej pisać? Było mineło.... Potem było praskie Devotional Tour, Singles Tour (Wiedeń), Exciter Tour (Boston i Warszawa) i ostatnia warszawa na Legii. Wszystkie te koncerty nie dały mi jednak tyle wrażeń co występy innych artystów jakie dane mi było widzieć: Tangerine Dream w Zabrzu, Madonna w Bostonie, Faithless w warszawskiej Stodole.
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
Dobiłeś mnie @Jari 
-
Jari
Dlaczego? DM nigdy nie było rewelacyjnym zespołem koncertowym, granie z półplaybacków, mega statyczność setlist (wręcz hirurgiczna precyzja darcia się Gahana w tych samych miejscach podczas różnych koncertów)... To jest fajne jak się jest mega fanem i jest się raz na koncercie.. Nie podnieca mnie ta sama wersja Personal Jesus grana od 1990 roku... tak, tak... ten sam aranż pojawiał się wszystkich trasach od 90 roku czyli od chwili powstania. Lubię w muzyce spektakularność, dramaturgię, nieprzewidywalność, 'żywe granie' bez udawania. Aby była jasność - koncerty DM to nie był złe koncerty, ale też w żaden sposób mną nie wstrząsneły, ot 2 godziny spędzone przyjemnie... Ja już od dawna nie jestem fanem (tak od odejścia Alana) i wcale się z tym nie kryje. Słuchaczem owszem... Mam sentyment, doceniam wkład w muzyke rozrywkową obecnych czasów, ale to wszystko. Dawne fanowania nie spowodowało u mnie zaślepienia i nie kupuję wszystkiego co dostaje, wymagam a przez to staje się krytyczny.
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
bo widzisz, z tego co jest nagrane, bardzo podobają mi się te koncerty z minionych lat. byłam jedynie na ostatniej trasie, ale nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jakie robi na mnie koncert z Exciter Tour czy nawet Hamburg'84... dlatego. może te koncert w rzeczywistości nie były takie wspaniałe, ale mimo wszystko.. chciałabym móc je zobaczyć.
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Jari zazdroszcze Ci 
Wiem że też bym nie była zachwycona słusząc to samo i widząc.
Ale ja właśnie byłam na 1 koncercie to dlatego się jarałam wszystkim.
Nawet mogli to samo powtarzac w kółko ,ja byłam wpatrzona jak w obrazek i nawet jakby upadł na ziemie Dave to i tak miałam bym to gdzieś
Te starsze koncerty o wiele razy są lepsze.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko oglądac na DVD koncerty minionych lat i zazdrościc tym którzy tam byli, zwiedzili, zobaczyli.
Wiem że też bym nie była zachwycona słusząc to samo i widząc.
Ale ja właśnie byłam na 1 koncercie to dlatego się jarałam wszystkim.
Nawet mogli to samo powtarzac w kółko ,ja byłam wpatrzona jak w obrazek i nawet jakby upadł na ziemie Dave to i tak miałam bym to gdzieś
Te starsze koncerty o wiele razy są lepsze.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko oglądac na DVD koncerty minionych lat i zazdrościc tym którzy tam byli, zwiedzili, zobaczyli.