Stawiam na NLMDA, TTYS i Strangelove.
Little 15 lubię za przepiękną melodię, ale jednak to za mało na The Best.
ps. I wyszło nam, że SGR jest lepsze od BC.
Nie prawda. Na Black Celebration nie ma słabego utworu. To jest doskonały album jako całość. SGR natomiast ma kilka naprawdę przełomowych kawałków, ale ma kilka słabizn i dwa gówna. Więc ostatecznie BC wygrywa.
Nie przegapiłeś, bo nie było infa. Może to tylko dla mnie oczywiste, że wybierając najlepsze utwory DM, nie bierzemy pod uwagę utworów, które nie są DM xD
Zależy. Jeżeli autorami wersji singlowych są dm, to spoko, ale jeśli autorem jest ktoś inny, a wersje tak się różnią, że to prawie inne utwory (np In Your Room, czy właśnie BTW), to jednak czułbym się nieswojo przypisując zasługę DM. Ale ja, to ja.stripped pisze:10 mar 2021 18:53Ja z tych co nie dzielą utworów na albumowe i singlowe, przecież te numery to z grubsza ta sama kompozycja i ten sam tekst.
Niewątpliwie Black Celebration jako całość jest lepsza od Some Great Reward, bo płynie od początku do końca, a jej poprzedniczka jest dość rwana, co chwila wyhamowuje. Na pewno jednak SGR ma bardziej wyraziste single, taki AQOT zostaje w tyle za PAP czy M&S, nawet jeśli jest ogólnie lepszym kawałkiem. Chętniej też posłucham Sometimes niż If You Want.Hien pisze:10 mar 2021 18:00Nie prawda. Na Black Celebration nie ma słabego utworu. To jest doskonały album jako całość. SGR natomiast ma kilka naprawdę przełomowych kawałków, ale ma kilka słabizn i dwa gówna. Więc ostatecznie BC wygrywa.
Ja tego Alana za bardzo nie słyszę. Równie dobrze to by mogło być solo demo Martina.stripped pisze:10 mar 2021 21:19Little 15 imponuje wpływem Alanowej produkcji i to tyle. Lirycznie mnie nie przekonuje.