Forumowa Lista Przebojów
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No tak, ale tu wrzucamy tak losowo i się tego potem nie pamięta. A opisane ładnie i chronologicznie w jed ym temacie to by było to.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
To wjadą niedługo dwie panie, przy których będę mógł się na ten temat rozpisaćshodan pisze:17 maja 2022 21:38Kiedyś chciałbym założyć temat na tematfaz.
Każdy miał w życiu różne okresy, różne fazy. Chętnie poczytałbym Wasze opowieści na ten temat.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
O panie, ja od dawna jestem pochłonięty śpiewającymi paniami, więc dawaj biegiem.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Album tygodnia: brak, nie słuchałem chyba niczego, co by mnie mocniej przytrzymało.
Utwór tygodnia: wróciła mi chęć na zadziorną Pat Benatar i jej megaprzebój Love Is A Battlefield. Gestykulacja, zmiany intonacji, sekcja instrumentalna, no i klip (praktycznie jak w opowieściach Sandry, filmik opowiada pewną historię, jest spójny i dobrze się ogląda sceny ze speluny i wędrówkę Pat po świecie).
https://www.youtube.com/watch?v=IGVZOLV9SPo
Shodan, obie panie będą już po sześćdziesiątce (jedna teraz kończy, druga już parę lat temu)
. Jeśli ci to nie przeszkadza...
Utwór tygodnia: wróciła mi chęć na zadziorną Pat Benatar i jej megaprzebój Love Is A Battlefield. Gestykulacja, zmiany intonacji, sekcja instrumentalna, no i klip (praktycznie jak w opowieściach Sandry, filmik opowiada pewną historię, jest spójny i dobrze się ogląda sceny ze speluny i wędrówkę Pat po świecie).
https://www.youtube.com/watch?v=IGVZOLV9SPo
Shodan, obie panie będą już po sześćdziesiątce (jedna teraz kończy, druga już parę lat temu)
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
O Panie, Love Is A Battlefield to materiał bestkowy, żona uwielbia i mnie zaraziła, dostałem singiel na winylu na gwiazdkę swego czasu.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ooo zawód niestety.Malkolit pisze:17 maja 2022 22:14Shodan, obie panie będą już po sześćdziesiątce (jedna teraz kończy, druga już parę lat temu) . Jeśli ci to nie przeszkadza...
Straszne próchna jak na takiego młodzika jak ja.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Utwór:
Kendrick Lamar - Bitch, Don't Kill My Vibe
Może nie najczęściej słuchany, ale do piątku bardzo oczekiwany, przez te ograniczenia sprzętowe w środku tygodnia nie mogłem w spokoju posłuchać tego, na co miałem ochotę w danej chwili. W sobotę usłyszałem w radiu, a w niedzielę już komfortowo mogłem sobie wrócić do dobrego nastroju z piątku, lekko imprezowego.
https://www.youtube.com/watch?v=GF8aaTu2kg0
Album:
Heldon - Agneta Nilsson
Przed wyjazdem do Wrocławia zdążyłem sobie zrzucić na telefon klasykę czegoś na pograniczu elektroniki i eksperymentalnego rocka. Pinhas nudzi lepiej na innych płytach, ale ostatni utwór najlepiej się sprawdza.
https://www.youtube.com/watch?v=PRjn-Tooa68
Kendrick Lamar - Bitch, Don't Kill My Vibe
Może nie najczęściej słuchany, ale do piątku bardzo oczekiwany, przez te ograniczenia sprzętowe w środku tygodnia nie mogłem w spokoju posłuchać tego, na co miałem ochotę w danej chwili. W sobotę usłyszałem w radiu, a w niedzielę już komfortowo mogłem sobie wrócić do dobrego nastroju z piątku, lekko imprezowego.
https://www.youtube.com/watch?v=GF8aaTu2kg0
Album:
Heldon - Agneta Nilsson
Przed wyjazdem do Wrocławia zdążyłem sobie zrzucić na telefon klasykę czegoś na pograniczu elektroniki i eksperymentalnego rocka. Pinhas nudzi lepiej na innych płytach, ale ostatni utwór najlepiej się sprawdza.
https://www.youtube.com/watch?v=PRjn-Tooa68
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Wyjątkowo dużo słuchałem muzyki w tym tygodniu. Wasze wrzutki stare i nowe plus do tego dopadły mnie fazy na kilka rzeczy jednocześnie. Nieczęsta sytuacja ale jakże miła dla ucha.
Ale najbardziej chyba ten tydzień zdominował norweski zespół Röyksopp.
Röyksopp
Röyksopp - Profound Mysteries
Tym razem zespół Röyksopp postawił na świetne damskie wokale. Jest kilka naprawdę przebojowych numerów.
Utwór tygodnia:
Röyksopp - If you want me (feat. Susanne Sundfor)
Jakże miło znowu po dłuższej przerwie usłyszeć Susanne. I to w tak pięknym utworze.
https://www.youtube.com/watch?v=m5sGROCRiDs
Ale najbardziej chyba ten tydzień zdominował norweski zespół Röyksopp.
Röyksopp
Röyksopp - Profound Mysteries
Tym razem zespół Röyksopp postawił na świetne damskie wokale. Jest kilka naprawdę przebojowych numerów.
Utwór tygodnia:
Röyksopp - If you want me (feat. Susanne Sundfor)
Jakże miło znowu po dłuższej przerwie usłyszeć Susanne. I to w tak pięknym utworze.
https://www.youtube.com/watch?v=m5sGROCRiDs
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Album tygodnia:
blink-182 - The Mark, Tom, And Travis Show (The Enema Strikes Back!)
To jest prawdopodobnie najbardziej chamski live album jaki słyszałem. Ilości collegowych żartów, improwizowanych krótkich numerów o dymaniu mamy kolegi, czy sraniu na kanapę wywalają poza skalę. Pomiędzy, kolekcja największych hitów z trzech pierwszych płyt blink-182. Jakkolwiek prostacka jest ta płyta, to nie mogę powiedzieć, że się źle bawiłem xD
https://youtu.be/z8VpNCPEjNE
Utwór tygodnia:
Wheatus - Teenage Dirtbag
Ehh, co za klasyk. W ogóle wróciłem do debiutu Wheatus, bo to jest tak melodyjny, wkręcający się album, że raczenie się nim, to czysta przyjemność. Mam ostatnio jakąś kretyńską nostalgię za wczesnymi 00sami, ale w ogóle mi to nie przeszkadza.
https://youtu.be/FC3y9llDXuM
blink-182 - The Mark, Tom, And Travis Show (The Enema Strikes Back!)
To jest prawdopodobnie najbardziej chamski live album jaki słyszałem. Ilości collegowych żartów, improwizowanych krótkich numerów o dymaniu mamy kolegi, czy sraniu na kanapę wywalają poza skalę. Pomiędzy, kolekcja największych hitów z trzech pierwszych płyt blink-182. Jakkolwiek prostacka jest ta płyta, to nie mogę powiedzieć, że się źle bawiłem xD
https://youtu.be/z8VpNCPEjNE
Utwór tygodnia:
Wheatus - Teenage Dirtbag
Ehh, co za klasyk. W ogóle wróciłem do debiutu Wheatus, bo to jest tak melodyjny, wkręcający się album, że raczenie się nim, to czysta przyjemność. Mam ostatnio jakąś kretyńską nostalgię za wczesnymi 00sami, ale w ogóle mi to nie przeszkadza.
https://youtu.be/FC3y9llDXuM
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Hmm... co by tu wybrać.
Pioseneczka
Bluszcz - Sopot' 86
Pełnoprawna faza. Tyle.
Albumik
Depeche Mode - Live Basel 1984
Dziwna historia. W środę na pendrive'a zrzuciłem sobie parę płytek, w tym wspomniany bootleg. Gdyby nie wiadome sprawy pewnie nie przesłuchałbym go całego. Jeden z lepszych w ogóle.
https://dmlive.wiki/wiki/1984-11-30_St. ... d/Source_2
Pioseneczka
Bluszcz - Sopot' 86
Pełnoprawna faza. Tyle.
Albumik
Depeche Mode - Live Basel 1984
Dziwna historia. W środę na pendrive'a zrzuciłem sobie parę płytek, w tym wspomniany bootleg. Gdyby nie wiadome sprawy pewnie nie przesłuchałbym go całego. Jeden z lepszych w ogóle.
https://dmlive.wiki/wiki/1984-11-30_St. ... d/Source_2
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Album tygodnia:
Vangelis - Blade Runner (Esper 'Retirement' Edition')
Nie mam zwyczaju rzucać się na muzykę świeżo zmarłych wykonawców, nawet dla mnie bliskich, ale jakoś tak wyszło, głównie za sprawą bestki, że po prostu wróciłem do tego OST'a. Nic się nie zmieniło, nadal robi na mnie porażające wrażenie.
https://www.youtube.com/watch?v=aSiU1T_ ... 93&index=2
Utwór tygodnia:
Radiohead - Cut a Hole
Jeden z wielu niewydanych utworów Rh, które fani znają z koncertów, i na których wersja studyjne czekają. Wkręca się mocno i pasował mi do tych bardziej deszczowych dni zeszłego tygodnia (przez które odpuściłem w końcu słuchanie pop punku).
https://www.youtube.com/watch?v=prhSe71_nmM
honorowo wspomnę o
Porcupine Tree - Of The New Day
jedyny z nowych singli, który prezentuje jakiś poziom i jakiś fajny feeling. Daleki od najlepszych rzeczy, które ten zespół ma do zaoferowania w dyskografii, ale jednak perła w gównie błyszczy bardziej.
Vangelis - Blade Runner (Esper 'Retirement' Edition')
Nie mam zwyczaju rzucać się na muzykę świeżo zmarłych wykonawców, nawet dla mnie bliskich, ale jakoś tak wyszło, głównie za sprawą bestki, że po prostu wróciłem do tego OST'a. Nic się nie zmieniło, nadal robi na mnie porażające wrażenie.
https://www.youtube.com/watch?v=aSiU1T_ ... 93&index=2
Utwór tygodnia:
Radiohead - Cut a Hole
Jeden z wielu niewydanych utworów Rh, które fani znają z koncertów, i na których wersja studyjne czekają. Wkręca się mocno i pasował mi do tych bardziej deszczowych dni zeszłego tygodnia (przez które odpuściłem w końcu słuchanie pop punku).
https://www.youtube.com/watch?v=prhSe71_nmM
honorowo wspomnę o
Porcupine Tree - Of The New Day
jedyny z nowych singli, który prezentuje jakiś poziom i jakiś fajny feeling. Daleki od najlepszych rzeczy, które ten zespół ma do zaoferowania w dyskografii, ale jednak perła w gównie błyszczy bardziej.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Piosnka
Top One - Wróć Yesterday
W alternatywnej rzeczywistości Top One nie pomaga Kwaśniewskiemu, Kucharski uczy się lepszej techniki śpiewania, Jamroz nie przekracza progu żenady w byciu najbardziej amerykańskim z nieamerykańskich raperów, a wykonawcy disco polo nie wydają w najtisach co rok płyty w zupełnie innym stylu. Może wtedy Wróć Yesterday byłoby znacznie bardziej popularnym i docenionym klasykiem synthpopu.
https://www.youtube.com/watch?v=1beuVszfA2c
Płyta
Acronym - Malm
Znacznie lepiej weszło za pierwszym razem. Wydawało mi się, że ten lekko psychodeliczny klimat z pierwszego utworu utrzymuje się dłużej, a on niestety trochę się rozmywa. Mimo tego to naprawdę solidny ambient, tym razem nie ma momentów konkretnych przełamania statycznych fragmentów jak na June.
https://www.youtube.com/watch?v=vBpSYnA1_Pg
Top One - Wróć Yesterday
W alternatywnej rzeczywistości Top One nie pomaga Kwaśniewskiemu, Kucharski uczy się lepszej techniki śpiewania, Jamroz nie przekracza progu żenady w byciu najbardziej amerykańskim z nieamerykańskich raperów, a wykonawcy disco polo nie wydają w najtisach co rok płyty w zupełnie innym stylu. Może wtedy Wróć Yesterday byłoby znacznie bardziej popularnym i docenionym klasykiem synthpopu.
https://www.youtube.com/watch?v=1beuVszfA2c
Płyta
Acronym - Malm
Znacznie lepiej weszło za pierwszym razem. Wydawało mi się, że ten lekko psychodeliczny klimat z pierwszego utworu utrzymuje się dłużej, a on niestety trochę się rozmywa. Mimo tego to naprawdę solidny ambient, tym razem nie ma momentów konkretnych przełamania statycznych fragmentów jak na June.
https://www.youtube.com/watch?v=vBpSYnA1_Pg
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Podoba mi się fakt, że ten zespół ponoć tak bardzo żałował zaangażowania się w kampanię prezydencką Kwacha, że na którejś z następnych kaset umieścił przeprosiny, które można usłyszeć puszczając jej intro od tyłu xDW alternatywnej rzeczywistości Top One nie pomaga Kwaśniewskiemu
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ciekawe co w tym temacie uważa tych 15 osób, które przesłuchało tę kasetę
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Zaryzykuję tezę, że ich kasety sprzedawały się ciut lepiej. Chyba, że masz na myśli jakiś niezalowy projekt o nazwie Top One wydany przez Trzy Szóstki, ale wtedy pytanie skąd aż piętnaście osób
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Widzę, że już sami tu z Dragonem zostaliśmy. Smuteczek.
Album tygodnia:
Hans Zimmer & Benjamin Wallfisch - Blade Runner 2049
Fajna sprawa z tym filmem i z tym soundtrackiem. Zimmer zrobił muzę typowo zimmerową, a jednocześnie tak fajnie i w dobrym guście naśladującą to, co Vangelis zrobił na swoim OSCie, że naprawdę nie idzie się tu do czegokolwiek przyczepić. Toporny, surowy motyw główny z tego filmu, który nie ma nic wspólnego z oryginałem, był dla mnie sporym zaskoczeniem, kiedy oglądałem film. Pozytywnym.
https://www.youtube.com/watch?v=QjB3qextZbQ
Utwór tygodnia:
Kate Bush - Running Up That Hill
Tak, zacząłem oglądać nowy sezon Stranger Things, choćbym chciał udawać twardego gościa, który jest nieczuły na jakieś chwilowe trendy, to z głowy tego siłą nie wybiję. To nigdy nie był mój ulubiony numer KB, mało tego zawsze bardziej lubiłem wersję Placebo. No, ale nie można mu odmówić tego, że to po prostu niesamowicie chwytliwa piosenka. A czwarte ST jest o wiele, wiele lepsze od trzeciego, na szczęście.
https://www.youtube.com/watch?v=wp43OdtAAkM
Album tygodnia:
Hans Zimmer & Benjamin Wallfisch - Blade Runner 2049
Fajna sprawa z tym filmem i z tym soundtrackiem. Zimmer zrobił muzę typowo zimmerową, a jednocześnie tak fajnie i w dobrym guście naśladującą to, co Vangelis zrobił na swoim OSCie, że naprawdę nie idzie się tu do czegokolwiek przyczepić. Toporny, surowy motyw główny z tego filmu, który nie ma nic wspólnego z oryginałem, był dla mnie sporym zaskoczeniem, kiedy oglądałem film. Pozytywnym.
https://www.youtube.com/watch?v=QjB3qextZbQ
Utwór tygodnia:
Kate Bush - Running Up That Hill
Tak, zacząłem oglądać nowy sezon Stranger Things, choćbym chciał udawać twardego gościa, który jest nieczuły na jakieś chwilowe trendy, to z głowy tego siłą nie wybiję. To nigdy nie był mój ulubiony numer KB, mało tego zawsze bardziej lubiłem wersję Placebo. No, ale nie można mu odmówić tego, że to po prostu niesamowicie chwytliwa piosenka. A czwarte ST jest o wiele, wiele lepsze od trzeciego, na szczęście.
https://www.youtube.com/watch?v=wp43OdtAAkM
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Mentos, na pewno tak, ale w tyle osób bym celował, kiedy mam na myśli chęć zastosowania się do rady zespołu xD Szybki research i wiadomo, że zrobili tak na kasecie wydanej w 1998 roku, trochę obawiam się sprawdzania całości, bo już wtedy DP było w słabszej kondycji, a apogeum kryzysu dopiero miało nadejść. Ye, O! to już raczej nie poziom Coraz wyżej.
Nie oglądałem najnowszego sezonu Stranger Things, ale za jego sprawą ta piosenka Buszowej przeżywa ogromny renesans.
Nie oglądałem najnowszego sezonu Stranger Things, ale za jego sprawą ta piosenka Buszowej przeżywa ogromny renesans.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Ja się na polskim disco nie znam, ostatni raz styczność miałem, jak mi kuzyn kasetę Boysów pożyczył jakoś w '98, ale moim zdaniem wbiło się na swoje wyżyny w tym momencie:
https://www.youtube.com/watch?v=3Uv_--Gezao
Ja mogę prężyć muskuły, bo nie oglądam Stranger Things i o zajawce wiem tylko z memów
https://www.youtube.com/watch?v=3Uv_--Gezao
Ja mogę prężyć muskuły, bo nie oglądam Stranger Things i o zajawce wiem tylko z memów
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A to są memy?
Swoją drogą, przesłuchałem właśnie re-recording Running Up z 2012 i powiem szczerze, że ta wersja mi dużo bardziej pasuje. Wokal Kate obniżył się przez te lata i robi tu znacznie większe wrażenie.
Swoją drogą, przesłuchałem właśnie re-recording Running Up z 2012 i powiem szczerze, że ta wersja mi dużo bardziej pasuje. Wokal Kate obniżył się przez te lata i robi tu znacznie większe wrażenie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn