Best of Forum

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 31 sty 2022 11:26

Ja to sobie lubię wyjechać na przynajmniej dwa tygodnie, ile się da. W każdym razie znalezienie Still nie zabrało mi 72 godzin ;) Raczej koło 6. I nie żałuję.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 31 sty 2022 11:28

Aptekarz z Ciebie. :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 31 sty 2022 13:42

Sampha - Happens

Najmocniejszym punktem tej piosenki jest tekst. Poza tym jak dla mnie i wokal i gra na fortepianie bardzo niskich lotow. Sluchajac tego mialem przed oczami komentarze na tym forum jak to zajezdzaly pitolenie Gordeano przy Martinowych wykonach w wersjach akustycznych. No ale przy Happens popisy Gordino to majstersztyk. Sorry Stripped, ale nie przemowila do mnie ta piosenka. Ale Twoja historia jak najbardziej odwraca wszystko o 180 stopni. Ja w podobnych sytuacjach zyciowych miewalem podobnie, tzn muzyka byla tym co szlo w parze np. z moimi uczuciami . Przy czym to byly jesli juz pianinko to Somebody, a poza tym Sinead O'Connor i Nothing Compares To You i tym podobne. Zreszta muzyka najczesciej jest odzwierciedleniem dusz ludzkich.

Erika - I Dont Know

To piosenka ktora znam. Fajny taneczny kawalek, choc melancholijny. Rytmiczny, a zatem nozka chodzi. Mam sentyment do takiej muzyki. Gdybym uslyszal w radio, to na pewno nie przelaczylbym rozglosni. A gdyby sie nawinela gdzies na jakiejs playliscie, to pewnie wdusilbym play.

Republika - Gadajace Glowy

Dragon, pierwsze co napisze, to ze ten link nie dziala. Ale to akurat najmniej istotne. Republika to wiadomo, Grzegorz Ciechowski. Ten facet mial pomysl na muzyke. Teksty tez mial wysublimowane. Byc moze trudne zycie prywatne dawalo mu inspiracje do jego muzyki i poezji.  Znam osobe, ktora sie z nim zaprzyjaznila na spotkaniu Taize i potem korespondowali az do smierci Grzesia. Republika a co sie z tym wiaze i Ciechowski to jasny punkt w historii polskiej muzyki i ja te muzyke lubie.

Egyptian Nursery - Still

Daleki jestem od zachwytu hip hopem, ale pojedyncze kawalki potrafie polubic. I to jest jeden z nich. Nie wiem co mi sie tam podoba, ale.. no wlasnie, cos w tej piosence jest. Nie drazni, a nawet wciaga. No i brawo za dociekliwosc detektywistyczna.

My Bloody Valentine - New You

Nie jestem fachowcem od gatunkow muzycznych, wiec nie wiem do czego to przypisac, ale co by to nie bylo, nie wzbudza we mnie jakiegos wstretu. Fajnie sie tego slucha. Troche mi sie to skojarzylo z R.E.M. Takie do posluchania.

Sting - Russians

Sting my swoja marke, s utwor Russians to taki jakby wykrzyczany hymn. Fajna melodia i wokal Stinga robia robote. Nie zebym byl wielkim jego fanem, ale ta piosenka naprawde jest sympatyczna. Nie kojarze zebym wczesniej ja slyszal, a teraz przesluchalem ja juz kilka razy.

Jethro Tull - And The Mose Police Never Sleeps

Fajne, takie lekkie i przyjemne, no i humorystyczne. Takie troche jazzowe. Lubie czasami posluchac sobie takich utworow. Rozluzniaja atmosfere. Fajne uzycie instrumentow, fajny bit, rytm no i jakos wszystko tak wspolgra.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 31 sty 2022 13:48

Czez, czy ty przesłuchałeś ten numer w ogóle? :(

Pierwszy raz doświadczyłem sytuacji, gdzie w parę dni znika film RAZEM Z KANAŁEM z YT po tylu latach...

https://www.youtube.com/watch?v=Jx7pUJ5XhsM

(jakby ktoś chciał jeszcze sobie odsłuchać)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 31 sty 2022 13:51

Dragon, zabiłeś ten kanał xD Ktoś tu musiał podkablować ZAIKSowi xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 31 sty 2022 14:02

Dragon zrobił podejrzany ruch na kanale nieruszanym pewnie przez lata xd
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 31 sty 2022 14:24

Właśnie. Na początku działał, ale potem przestał.
I jestem Czez naprawdę zdziwiony, że ktoś w Twoim wieku mógł nie słyszeć wcześniej Russians. :roll:
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 31 sty 2022 14:41

Dragon pisze:
31 sty 2022 13:48
Czez, czy ty przesłuchałeś ten numer w ogóle? :(

Pierwszy raz doświadczyłem sytuacji, gdzie w parę dni znika film RAZEM Z KANAŁEM z YT po tylu latach...

https://www.youtube.com/watch?v=Jx7pUJ5XhsM

(jakby ktoś chciał jeszcze sobie odsłuchać)
Odsluchalem i to nie raz, a dzisiaj piszac posta chcialem sobie odswiezyc i pokazalo sie info, ze uzytkownik usunal konto. Poszukalem inny link na yt, takze spokojnie :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 31 sty 2022 14:42

Shodan, no nie kojarze 😎
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 31 sty 2022 17:03

Czyli gra z konsekwencjami, dzieje się xD
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 01 lut 2022 03:35

Ian Parker - Exp 1

Taki letni kawałek, nie porwał mnie, ale też nie zażenował. No cóż, nie wzbudził też jakichś większych emocji. Fajne pianino, niezły bit to trochę za mało, żeby przykuć moją uwagę na dłużej. Utonąłby w masie podobnych utworów. Ładna, nastrojowa okładka.

Erika - I Don't Know

Stary, znany przebój, wielokrotnie słuchany, choć w ostatnich latach niemal zapomniałem o nim. W sumie nigdy nie wiedziałem, kto to śpiewa, ale nie szukałem ;( Tego typu muzyka zawsze dobrze wchodziła mi do głowy i budziła pozytywne skojarzenia, można wręcz powiedzieć, że właśnie takie piosenki to jedno z moich pierwszych skojarzeń z muzyką rozrywkową. Bit, melodia, wokal, to wszystko budzi przyjazne, dobrze znane skojarzenia ze spokojnym, ale niepozbawionym błysków życiem. Czyli takim zwykłym, takim minimum, jakiego się pragnie. Znam, lubię, więcej poproszę :)

Sampha - Happens

Wysoki wokal, klawiszowe, dość spokojne tło, coś w tym jest. Musiałbym posłuchać na spokojniej (na co się w najbliższych dniach nie zanosi - na spokój, nie na odsłuchy ;( ) i wtedy być może wczułbym się bardziej. Ale podoba mi się to, co ten człowiek prezentuje, jego emocjonalność, w jakimś lepszym momencie do niego wrócę. Dobre to, jak sądzę po pierwszych kilku odsłuchach.

Republika - Gadające głowy

Republikę poznałem pod koniec lat 90., Mamona leciała wtedy regularnie w TV, to był niesamowicie zaraźliwy refren i dla chłopaka, który miał 7 czy 8 lat, coś bardzo interesującego (w ogóle: ktoś wie, czemu YT podpowiada Mamony Republika, zamiast Mamona?) Lubię głos Ciechowskiego, w ogóle uważam, że to był jeden z najciekawszych zespołów polskiego starego rocka.
Gadające głowy? Fajny kawałek, podoba mi się ta rytmika. Ciekawa, wykrzyczana linia wokalna. Na minus jednak dość mało wyraźny śpiew. Nie znałem tego kawałka, generalnie materiał na dłuższe zapoznanie się, nie wątpię, że to nastąpi (bo akurat w Republikę, w przeciwieństwie do wielu innych polskich rockowych grup tamtych czasów, chciałbym się zagłębić). Podoba mi się bit, motyw melodyczny, świetna sprawa.

Egyptian Nursery - Still

Fajny, pseudoorientalny klimacik na początek, spokojny bit, spokojny wokal. Umiarkowanie wyrazisty refren, ale będzie zyskiwał z czasem. Bardzo pogodny, uspokajający kawałek, dobry do słuchania w tle. Lubię takie trip-hopowe klimaty rodem z lat 90., dość regularnie wracam do czegoś podobnego, zwłaszcza, kiedy nie chce mi się specjalnie szukać. Zespół pierwszy raz słyszę, ale jest szansa, że będę wracał (do paru wrzucanych wcześniej już zdążyłem wrócić). Fajna, łagodna, a przy tym przyciągająca uwagę muza.

My Bloody Valentine - New You

Lubię sobie czasem posłuchać takich shoegaze'owych klimatów (choć ze względu na tę ścianę dźwięku to nie jest muzyka na każdą porę). W przeciwieństwie do Hiena bardzo lubię takie wokale (skojarzenia z Elizabeth Frazer zawsze na plus). Dawno w sumie do tego nie wracałem, ale kiedy ja wracałem do czegoś spoza kręgu tych paru moich ulubieńców? ;( Chyba jak miałem więcej energii. Do tej grupy na pewno wrócę, to są fajne rzeczy, tylko chęć musi wzrosnąć w człowieku, musi pojawić się ochota na ten konkretnie klimat. Też typowe lata 90.

Sting - Russians

Sorry, shodan, ale ten kawałek przypomina mi popisy niektórych symfoników rockowych (wysoki głos i klawiszowe, podniosłe tło). Bardzo to patetyczne. Czasem lubię posłuchać tego typu klimatów dla jaj, ale za bardzo to jest dla mnie ukierunkowane na pokazanie możliwości wykonawcy, a za mało na odbiór. W sumie brzmienie też takie średnie.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 01 lut 2022 09:55

devotional pisze:
28 sty 2022 13:47
Niech szybko wbija bo ja się dopiero rozkręcam :D
To nie zamulaj bo zaraz sam będziesz hamulcowym ;)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 01 lut 2022 11:44

Jeszcze tylko Jethro Tull dosłucham :D
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 01 lut 2022 13:51

No dobra, kolejne rozdanie:

1. Ian Parker - EXP1

Co mogę powiedzieć... największe wrażenie na samym początku zrobiła na mnie okładka, ale tylko dlatego, że odpalałem ten kawałek na telefonie i w pomniejszeniu myślałem, że ktoś zrobił naprawdę zajebistą (nawet jeśli trochę curated) fotę. Na kompie okazało się, że to tylko render :F i mocno zajeżdża takimi grafikami reklamującymi różne gry z końca lat 90., gdzie dość bezczelnie nabierano dzieciaki takie jak ja wtedy, że gra NAPRAWDĘ będzie tak wyglądała (Descent 3 ty k*rwo). Muzyka dogania tę grafikę - jakbym się przeniósł w jakiś remaster NFS2 albo 3, albo chociaż Porsche Unleashed. Nawet przejścia między segmentami brzmiały tak, jakby numer był gotowy do zinteraktywizowania: przyspieszam, wchodzi pianino, zwalniam i jestem w nieciekawej lokacji, pianino idzie w pizdu, mamy niemal sam beat, etc. Zresztą, najfajniejszy motyw w tym kawałku jest grany krótko i na sam koniec, jakbym już dojechał do mety. Nic szczególnego, no ale OST z NFSów (tych naprawdę starych) lubię od czasu do czasu odpalać, więc gdyby to było w jakiejś grze to pewnie bym słuchał z rozpędu. Poza tym brzmi, jakby mogło być grane przez Radio Kampus 15 lat temu. No, 10. Ale też @Hien, bywam czasami w klubach i takiej - typowo takiej muzyki - tam dotąd nie uświadczyłem.

2. Republika - Gadające głowy

Mam tu podobnie jak @Hien czy @shodan. Pierwsze płyty Republiki poza naprawdę srogimi wyjątkami (typu Śmierć w bikini, Obcy astronom) są dla mnie ciężkim doświadczeniem, może chodzi o nazbyt piejącego Ciechowskiego, może o dojmujące wrażenie surowości, ale bardziej "betonowej" niż mrocznej, trudno powiedzieć. Nie znaczy to, że gardzę, absolutnie, ale nie wracam często. Za to wszystko co po 1991 (plus kolejne wersje "starych" numerów) wchodzi jak złoto. Gadające głowy niestety plasują się w tej pierwszej części... tekst, jak to tekst u Ciechowskiego, właściwie zawsze propsy, ale warstwa muzyczna na dłuższą metę męczy. Zabawne, że najbardziej w tym kawałku podobał mi się flet, bo w jakiś sposób kojarzyłem go z Jethro Tull i pomyślałem, że będzie śmiesznie, jak ktoś zarzuci JT. I zarzucił xD Reasumując - może być, ale nie za często i niezbyt świadomie (w radio/pubie niech leci, sam raczej nie włączę do kolejnego revivalu słuchania Republiki).

3. Egyptian Nursery - Still

@Hien mi nie tak dawno temu przypomniał, że kiedyś puszczał mi ten numer, ale wydarzyło się tyle od 2017 roku, że ni ch*ja nie pamiętałem xD to jest jeden z tych numerów, które istnieją poza mainstreamem, ale jednocześnie mają w sobie niemal wszystko z konkretnej epoki. Breakbeat? Check. Męski senny wokal? Check. Kobieta na drugim wokalu? Check. Nawet brzmienie instrumentów jest jak wyjęte z tamtych czasów (plus ofc sample, aż wnerwiające swoją powtarzalnością). Właściwie ten kawałek mógłby przejść nagle w Massive Attack albo Enigmę i bym tego nie zauważył. To mogłoby pasować do dowolnego składankowego medleya. Jednocześnie jest w nim coś intrygującego, jak w całej dekadzie najntisów. Mnie zachęca do sięgnięcia po cały album (albo od razu 2, bo tyle wydali), bo też dlaczego nie? A i Craigie sam nie jest mi do końca obcy, bo już słyszałem wcześniej o różnych jego dokonaniach (nazwijmy to w ten sposób) - raz, że brał udział w produkcji kilku singli wspomnianych przeze mnie w moim tracku Sugababes a dwa, że zrobił skądinąd fajną wersję mojego ulubionego numeru Ive Mendes <3 niewiele, ale gość przez to jest trochę mniej no-name'em :P w ogóle raz jeszcze szanuję mocno za research, chociaż rozumiem ból i zacięcie, gdyż i mnie zdarzało się właśnie w ten sposób szukać utworów, które usłyszałem raz dawno temu albo nagle, ale mnie zainteresowały (i takie się tu znajdą). Ciekawe odkrycie. Cheesy, ale jak to grał Banco De Gaia, I Love Baby Cheesy.

4. My Bloody Valentine - New You

Mam ziomka ze studiów który jest ich fanatykiem wręcz, i latami zachęcał mnie do ich posłuchania, a ja latami miałem to w dupie ;( i to dosłownie jest pierwszy raz, kiedy ich słyszę xD pamiętam, jak ten ziomek, któremu wówczas pokazałem zapomniany przez wszystkich kanadyjski zespół Moev powiedział, że MBV brzmi podobnie. Otóż nie. Nie brzmi. I już rozumiem co @Hien miał na myśli mówiąc, że jak słyszy taki damski wokal to ma ochotę zrobić komuś krzywdę. Dla mnie to jako dream jest krzywdzące. Shoegaze prędzej (wiem, że się przenikają, ale jakoś zawsze stawiałem pewne rozgraniczenie między jednym i drugim), ale mało odkrywcze bardzo i jakieś takie... płaskie? Chociaż też mogę mieć kiepskie materiały porównawcze, gdyż na moment wpadłem na shoegaze w okolicach 2012 roku w trakcie ogólnokrajowego hipsterskiego wzmożenia. DIIV, I Break Horses czy Beach Fossils miały trochę więcej życia. Ten numer byłby jednak dobry do wzięcia kwasu i zamknięcia się w pokoju pomalowanym na różowo z czerwonymi światłami. Klimat na seks, tylko że nie masz siły go uprawiać (ani w sumie ochoty). Gdyby nie to, że ktoś już tak zrobił (i powstał zespół), nazwałbym tę spectorowską wall of sound wall of voodoo. Dobrze podsumowuje to ten kawałek.

5. Sting - Russians

Tu nie było łatwo. Ten kawałek ma wszystko to, czego nie trawię w Stingu i zaangażowanej politycznie muzyce, ale to jednak Sting, więc mu to jakoś wychodzi, muzyka jest pełna tandetnych zagrywek, no ale to lata 80. więc się wybacza, poza tym ma pewien power, który jednocześnie nie jest napędzany arpeggiatorami i pulsującym plastikowym basem.. Nie trafia do mnie tekst - jest naiwny i bez polotu, zgadzam się z @stripped, Two Tribes jest dużo lepsze. Wciąż, to Sting, i choćby przez to słucha się tego utworu jakoś przyjemnie. Ciekawe, że byłem przekonany, że Englishman In New York było na pierwszej płycie Stinga, tymczasem to ten numer xD wrzucę sobie w playlistę chętnie, to jest utwór do przypominania sobie od czasu do czasu, też dlatego, że właśnie nie jest "obvious eighties". Samego Gordona znałem długo wyłącznie z singli, jedyną jego płytą, jaką przesłuchałem w całości było Ten Summoner's Tales i długo poza Police kojarzyłem go tylko z takim jazzo-akustycznym soft rock lounge. Mało, k*rwa, wiem o muzyce jednak.

6. Jethro Tull - ...And the Mouse Police Never Sleeps

Nie spodziewałem się Jethro Tull, ale jeszcze bardziej nie spodziewałem się tego kawałka, może dlatego, że go znam, a uważałem go za obskjur trochę. Chociaż sam nie wiem czemu - tę płytę miała kiedyś moja mama, która w młodości słuchała dużo JT gdyż piekielnie bardzo podobało się jej łącznie fletu z muzyką rockową (z podobnych powodów uwielbia ELO). Jesienią 2008 jak odgrzebałem stary gramofon ojca i jego winyle (mamy też) puszczałem sobie tę płytę. To był u mnie taki okres rockowego wzmożenia, poznawałem Radiohead, wczesne nagrania REM, Uriah Heep, Nazareth (te 2 ostatnie akurat były u mnie w domu obecne od zawsze), wtedy pierwszy raz przesłuchałem też Tak Tak! Ciechowskiego i właśnie ten krążek. I od tamtej pory jakoś nie miałem okazji wrócić. I nie wróciłem, aż do teraz. Przy okazji puszczę sobie całość. Podoba mi się energia tego numeru, agresywna, ale nie w męczący sposób. Anderson ładnie ciśnie, outro jest świetne. I takie będzie outro moich recenzji na dziś.

Świetne.

EDIT: Zeżarło mi Samphę xD

Więc jeszcze jeden (wybacz Murzyn ;( ). Soul. Po prostu, to jest odpowiedź na wszystkie pytania związane z tym kawałkiem, wliczając w to te, których nikt nie zadał i o których nikt nie pomyślał. Ten utwór jest wzięty niby z generatora soulowych numerów z samym pianinem (co nie znaczy, że jest zły, absolutnie), gdzie wszystko (całe 2 rzeczy) tak dobrze do siebie pasują, że zdaje się być oczywiste, że zrobił to automat wg gotowego wzoru. Można by to wrzucić na dowolną składankę w tym klimacie i pasowało by wszędzie. Podoba mi się głos gościa tho, przypomina trochę wokalistę Movement (próba pożenienia soulu z elektroniką, nawet udana na całych 3 singlach). Cała reszta (razem) to po prostu dobry element wystroju dźwiękowego jakiegoś fancy lokalu ze ścianami wyłożonymi ciemną boazerią, gdzie barman nosi czerwoną kamizelkę na białą koszulę i wydaje na swojego barbera więcej niż ja na jedzenie w miesiąc. Ale nic ponad to.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 lut 2022 15:06

Night Night jest zajebiste w wersji Craigiego xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 01 lut 2022 15:58

Jest lepsza od oryginału xD do tego stopnia, że na reedycjach jej debiutu zastąpili ją Craigiem jako otwieracz.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 01 lut 2022 19:55

mintaj pisze:
25 sty 2022 19:35
......
Mentos dajesz
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 01 lut 2022 20:04

ZYJE
Zaraz wleci lista, znowu trzymam was w napieciu....
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 01 lut 2022 20:21

Mentos trzyma forum za jaja żelaznym chwytem. JAKIE TO UCZUCIE MIEĆ TAKĄ WŁADZĘ
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 01 lut 2022 20:22

Taki trochę Kukiz ;(
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup