Best of Forum (Albumy - WRZUTKI)

Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7403
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Re: Re:

Post 11 mar 2026 11:17

stripped pisze:
11 mar 2026 11:01
devotional pisze:
11 mar 2026 10:54
Właśnie się zorientowałem, że przespałem okienko, względnie, że Murzyński mnie nie lubi. Why not both?
Why not neither of this?

Że co Ty pierniczysz? ^^

Uprzedzałem Cię że album Ci się przesunie na maj prawdopodobnie na co stwierdziłeś że na maj też od biedy przypasuje, jakbyś wtedy poprosił o zamiankę teraz byś nie kwiczał.
>Joke



>You

;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6943
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 11 mar 2026 11:18

to sie posmialismy
DEPESZWIZJA 123: EDYCJA NOWOFALOWA
FINAŁ 21:15
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7403
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 11 mar 2026 11:18

i podokazywaliśmy
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 11 mar 2026 11:29

hahaa
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 11 mar 2026 11:38

Sleepyhead faktycznie
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 mar 2026 11:58

tak się nabija posty frajerzy
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 mar 2026 11:58

tak się nabija posty frajerzy
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7403
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 11 mar 2026 12:12

I see what you did there
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 17 cze 2026 20:34

Kto się z Flunkiem uporał ten może jak coś wlatywać z wrzutą (dev wypadałoby żeby zrobił odstęp i wleciał po kimś skoro zamyka kolejkę)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 17 cze 2026 22:57

The Orb — Moonbuilding 2703 AD (2015)

Pamiętam swoje przygody z The Orb. Zawsze myślałem, że pomimo moich odsłuchów to wciąż twórcy z mojego drugiego/trzeciego szeregu. Zbyt solidni, by móc zignorować. Zbyt rozwlekli, by chcieć do tego wracać z nadgorliwością rozgorączkowanego fana. Latami skubię sobie płyta po płycie w poszukiwaniu faktycznie swojego odkrycia... i w pandemii wreszcie nastąpił przełom. Była obecność w GTA, średni kawałek z Żarem, klasyk umieszczony w Ishkurze, odsłuchy w pseudo barze studenckim w budynku IFP naprzeciwko Hali Targowej. Jeśli brakuje osobistych uczuciowych przeżyć, to niech będzie mityczne coś więcej czysto artystycznie. Tak właśnie mam z Moonbuilding 2703 AM. Późne The Orb, które właściwie w pięćdziesiąt minut daje bardzo szkolenie z elektronicznego ekletyzmu. Słychać wiek, doświadczenie, inspiracje. Ława twórców nowej elektroniki z początku najtisów to naprawdę bardzo dobrze osłuchana, świadoma, inteligentna grupa. Między kosmiczną izolacją, klubowo-piwnicznymi drgawkami basowymi, bogactwem sampli a tym niby futurystycznym, a jednak dość klasycznym brzmieniem. Aktywny wypoczynek, czysta przyjemność dla mózgu. Muzyka późnego wieczora z przejrzystym niebirm, otwartymi oknami i dobrym trunkiem przy sobie, niekoniecznie procentowym. Jak Spooky był od Songs of a Dead Dreamer, tak Fehlmann i Paterson prezentują tutaj suity dla Cosmic Wanderers. Trochę Wałbrzych, Wrocław, Warszawa albo przestrzeń orbitalna, nomen omen. Pierwszy rozdział bardziej dubowy, drugi — swoją drogą mój ulubiony — bardziej parkietowy, Moon Scapes to właściwy trans. Prawie 25 lat dochodzili do perfekcji formy, a przy tym wreszcie uniknęli dłużyzn i przestojów. Ambient house wreszcie zwycięski, bez kiczowatych dodatków, bez zbędnych piosenek, czysty lot. Lunar Caves chyba najbardziej klasyczne, choć na moje to zeszłoroczna płyta przyniosła najlepsze ukłony w stronę Wielkich Mistrzów. Na koniec znów bardziej rytmicznie. Nie ma co się rozpisywać, to w końcu też utwory sięgające piętnastu minut. Opisy i wrażenia pozostawiam Wam. Ja od lat jestem w statku, a teraz czekam na kolejnych pasażerów.

https://www.youtube.com/playlist?list=P ... eN5DXEpJ0n
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7403
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 18 cze 2026 11:30

Tak, ja chcę drugi.

Tycho - Simulcast (2020)

Tycho to Scott Hansen, amerykanin z Kaliforni, który nagrywa muzę od początku XXI wieku. To, co robi można nawet określić mianem post rocka, ale tylko wtedy, gdy przyjmiemy iż post rock to także The American Dollar. TAD sprzedał mi ziomek z liceum jesienią 2007 roku. Akurat zassałem ich debiut i dziwnie siadło, bo ma dreamowy charakter, nie jest tak ostre jak Mogwai i generalnie pozwalało się rozpuścić w powietrzu (i nie tylko). TAD też kiedyś tu może wleci, bo ich debiut jest bardzo fajny, ale Tycho to inna para kaloszy.

Generalnie to jest trochę i hipsterska muzyka i taka pod Tomorrowland, do podstawiania pod rolki nagrywane przez bogatą, białą amerykańską młodzież przepierdalającą pieniądze swoich rodziców w pobliżu miejsc, które nawet udało mi się odwiedzić. Ale też jest to naprawdę fajna i fajnie czilowa muza, przynajmniej momentami. Wpadłem na typa zupełnym przypadkiem jakoś w 2016 roku, chyba przez polecajkę innego wykonawcy na Twarzoksiążce (ale wyjątkowo nie był to John Foxx; może Matthew Dear?). Zassałem wówczas jego albumy Epoch i Awake, ten drugi po dziś dzień kojarzy mi się z jazdą pociągiem do Zielonej Góry pewnego zimnego i ponurego popołudnia w styczniu 2017. Potem jakoś odpuściłem i poszedłem w zupełnie inną muzę, odkrywając np. Boards of Canada (czy tylko dla mnie Inferno jest trochę rozczarowaniem?).

Ciekawe, że Hansen wymieniał BoC jako jedną ze swoich inspiracji, w sumie to nawet czuć. Powrót miałem w pandemii, kiedy zauważyłem, iż Tycho doskonale wchodzi jako początek dnia podczas samotnych spacerów po lasach niedaleko domu moich rodziców. Czerwiec był wtedy mocno dziwny, mglisty i duszny, sporo deszczu i mało słońca (prawie jak teraz, tylko cieplej). Jorgnąłem się wówczas, że raptem 4 miesiące wcześniej typ wypuścił nowy album. Nowy jak nowy, to swego rodzaju follow up do płyty wypuszczonej rok wcześniej, ale lepszy od niej. Weather z 2019 jest spoko, ale Simulcast jest dużo lepsze. W skrócie - Simulcast zawiera instrumentalne i rozbudowane wersje piosenek z tego pierwszego krążka. I to już wystarczy za wygryw, serio. Wkręciłem się ponownie i niemożebnie, ale potem znów mi trochę siadło, sam już nie wiem, dlaczego. W sukurs przyszedł sierpień 2021.

Byłem wówczas z S., swoją byłą partnerką, na wczasach w okolicach Trójmiasta (i samym Trójmieście też). Pech chciał, że podupadła tam na zdrowiu i kilka dni spędziła w wejherowskim szpitalu. Wówczas zmienialiśmy kwaterę z Jastrzębiej Góry na Gdynię, więc transport był tylko na mojej głowie; po przyjeździe na kwaterę zorientowałem się, że mam jeszcze mnóstwo czasu, no i jestem w zasadzie sam, więc co mogę zrobić? Najlepiej iść na spacer. Tamten dzień był pogodowo kalejdoskopem. Od rana padało, potem się zaczęło przejaśniać, potem wprost lało, żeby na popołudnie zrobiło się zupełne lato, zero chmur, przyjemne ciepło i w ogóle. Zacząłem od łażenia po samej Gdyni, skończyłem na wycieczce pociągiem do Jastarni, także... no ale ad rem - łażąc po Gdyni słuchałem właśnie Tycho, przede wszystkim Simulcasta. Ma ten album w sobie coś, nie wiem, mistycznego i bardzo mi pasującego do morza. Ludzi na ulicach niewiele, bo pogoda do dupy, szybko przeniosłem się na Orłowo i wlazłem na Klif Orłowski, który jest, prostytutka, piękny, a widok z niego powala. Siedzę se tam z otwartym parasolem, choć nad zatoką słońce, leci Cypress. Jeden z najfajniejszych momentów tamtego lata, szkoda tylko, że wkrótce wszystko jebło, bo co się stało wczesnym rokiem 2022 to chyba już wszyscy tu wiedzą lol.

A może dobrze, że jebło, bo nie mogło się to chyba na dłuższą metę udać. Mija prawie 5 lat od tamtego momentu i tak sobie myślę, że dużo w tym czasie zmieniło się na lepsze. Mam nadzieję, że dobrze celuję i posłuchacie tego albumu właśnie w sierpniu, może pod jego koniec, może ktoś z Was będzie nad morzem? Płyta jest pełna świetnych numerów, ale gapienie się w wodę i słuchanie Cypress to jest złoty moment i tyle. A obok tego Outer Sunset, Easy, Stress... Tycho potrafi w robienie klimatu. Sam się chyba wybiorę nad Bałtyk w sierpniu właśnie, więc będzie okazja, by znów popatrzeć na stojące na redzie portu w Gdyni statki i posłuchać bardzo ładnej kombinacji klawiszy, gitar i bębnów. Wam polecam to samo i idę sobie pracować. Ale najpierw włączę Simulcast hehe.

PS. Ja wiem, że wrzucałem do Dwizji rok temu Horizon od Tycho, ale to był remiks całkowicie zmieniający charakter numeru, więc nie liczę.

https://youtube.com/playlist?list=PLj9C ... 20lfgAd3ps
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 cze 2026 11:40

Ja to bym chciał wcelować w listopad, tylko jak to wypadnie?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 18 cze 2026 11:58

Pewnie po październiku czyli

Cholera wie.

Dragon lipiec
Musiał sierpień
3 wrzesień
4 pazdziernik
5 listopad

W idealnym świecie tak by było
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 cze 2026 12:24

Hien pisze:
18 cze 2026 11:40
Ja to bym chciał wcelować w listopad, tylko jak to wypadnie?
Ty jesieniarzu Ty. Prawie każdy chciałby listopad.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 18 cze 2026 12:32

Lol... bez rękoczynów tylko
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 18 cze 2026 12:45

Idealnie to by było wrócić do 2 tygodni... jeśli zostają miesięczne serie to ja bym spasował po 25. kolejce.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13846
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 18 cze 2026 12:48

O przyspieszeniu raczej można zapomnieć xd ja sam nie wiem czy w ogóle polecę dalej bo chyba nie ma nic co bym chciał jakoś bardzo wrzucać
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 cze 2026 13:13

shodan pisze:
18 cze 2026 12:24
Hien pisze:
18 cze 2026 11:40
Ja to bym chciał wcelować w listopad, tylko jak to wypadnie?
Ty jesieniarzu Ty. Prawie każdy chciałby listopad.
No nie każdy, bo np. Musiał rzucił się na lato, Dragon w sumie też, a Murzyn w ogóle ma w dupie. Ale chcę wrzucić album, który lubisz.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 cze 2026 23:03

No to rozumiem.
Murzyn nie poddawaj się. Nie wymiękaj. Nie tu.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 19 cze 2026 10:46

Ja to bym chętnie to miejsce piąte sobie zaklepał, jeśli to NIKOMU NIE PRZESZKADZA. Obiecuję dosyć żwawą kolejkę (tzn co ja w sumie mogę xD), bo album większość dobrze zna.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn